Volkswagen rozszerza partnerstwo z Chińczykami. Tym razem chodzi o silniki spalinowe

Maciej Struk

Do tej pory Volkswagen współpracował z Xpengiem głównie nad rozwojem samochodów elektrycznych. Teraz Niemcy ogłosili również plany dotyczące zelektryfikowanych układów napędowych. Ale korzyści z tego partnerstwa jest znacznie więcej.
- Volkswagen od 2023 roku jest właścicielem 4,99% akcji Xpenga.
- Razem ze swoim chińskim partnerem rozwija zupełnie nową platformę E/E.
- Właśnie ogłoszono, że będzie ona korzystać również z napędów spalinowych.
Volkswagen w 2023 roku stracił fotel lidera chińskiego rynku na rzecz BYD-a. I to po ponad 20 latach dominacji. Był to znak zmian, jakie zachodzą w Państwie Środka. Otóż pojazdy czysto spalinowe zaczęły robić miejsce autom typu NEV. Czyli elektrycznym i hybrydowym plug-in.
Aby zapobiec dalszym spadkom, niemiecki gigant w tym samym roku nawiązał współpracę z Xpengiem, którego samochody są już oferowane nad Wisłą. Obie firmy obecnie razem tworzą platformę E/E. Ma ona być wykorzystywana do opracowywania nowych modeli Volkswagena dla Chin.

W 2024 roku ten niemiecki gigant sprzedał tutaj ponad 2 mln aut, z czego większość dysponowała jednak napędem czysto spalinowym. Aż 9 na 10 z nich zostało oparte na architekturze MQB.
TUTAJ poznasz wyniki zadowolenia klientów z chińskich aut.
Volkswagen z Xpengiem: prace nad platforma E/E
O ile początkowo nowa platforma E/E miała być wykorzystywana wyłącznie dla samochodów elektrycznych, o tyle teraz Xpeng i Volkswagen idą o krok dalej. „Obsłuży” ona również układy hybrydowe typu plug-in.
„Ta rozszerzona współpraca techniczna w zakresie architektury E/E stanowi kolejny kamień milowy w naszym długoterminowym partnerstwie strategicznym. Dzięki temu napędza ciągłe tworzenie wartości strategicznej dla obu stron” – czytamy w informacji prasowej Xpenga.

Szczegółów na temat nowych napędów plug-in nie ujawniono. Nie ma również informacji na temat tego, które modele skorzystają z nowego rozwiązania. Volkswagen ma jednak ambitne plany, aby powrócić na fotel lidera w Państwie Środka.
„Nie ograniczamy doskonałości technologicznej do jednego typu układu napędowego. Nasze marki zobowiązują się do dostarczania klientom w każdym segmencie najbardziej zaawansowanych rozwiązań” – mówi Ralf Randstatter, szef Volkswagena w Chinach.
TUTAJ przeczytasz test Volkswagena ID.7.
Z jednostką CEA
Architektura E/E obejmuje również m.in. wysokowydajną centralną jednostkę obliczeniową CEA. Służy ona przede wszystkim do obsługi zaawansowanych systemów wsparcia kierowcy, multimediów czy różnych funkcji zapewniających komfort, wygodę i łączność.
Kolejną korzyścią jest możliwość przeprowadzania bezprzewodowych aktualizacji. Docelowo cały ekosystem ma zostać zintegrowany z platformą CMP (opracowana przez spółkę FAW-Volkswagen), co pozwoli na ograniczenie kosztów produkcji.

Co istotne, CEA ma trafić również do platformy MEB, z której korzysta cała rodzina modeli ID. Tyle tylko, że nie będzie ona wykorzystywana globalnie, a jedynie na potrzeby rynku Państwa Środka.
TUTAJ przeczytasz test Volkswagena Passata 2.0 TDI B9.
Volkswagen z Xpengiem: szybsza realizacja planów
Oczekuje się, że współpraca Volkswagena z Xpengiem pozwoli przyspieszyć temu niemieckiemu gigantowi realizację strategii pojazdów definiowanych programowo. Tym samym – zwiększyć jego globalną konkurencyjność.
Koncern z Wolfsburga dąży bowiem do skrócenia czasu rozwoju nowych modeli, co ograniczy koszty, oraz do możliwości oferowania aut z funkcją bezprzewodowych aktualizacji. Dzięki temu dłużej pozostaną one konkurencyjne.

Grupa Volkswagen do 2027 roku planuje wprowadzić w Chinach około 30 modeli NEV. Czyli na prąd i hybryd plug-in. Z kolei do 2030 roku na tamtejszym rynku dostępnych będzie już około 30 nowo opracowanych elektryków.
Przedsmak tego, czego należy się spodziewać, dały targi motoryzacyjne w Szanghaju. Niemcy pokazali tutaj trzy nowe auta, opracowane wspólnie z chińskimi partnerami.
TUTAJ poznasz najnowszego Xpenga P7.
Xpeng ogłosił wprowadzenie hybrydy
Xpeng do tej pory oferował samochody wyłącznie na prąd, jednak pod koniec 2024 roku zapowiedziano wprowadzenie nowatorskiego napędu hybrydowego. Znany jako Kunpeng Super Electric, ma zapewnić do 1400 km łącznego zasięgu.
Z tego 430 km pochodzić będzie z elektrycznego układu napędowego. Na razie więcej szczegółów na jego temat Chińczycy nie zdradzili, poza tym, że wykorzystuje on architekturę 800-woltową. Pierwszym modelem, do jakiego trafi, będzie SUV o nazwie G01.

„System Kunpeng przyspieszy proces globalizacji Xpenga, rozwiązując ograniczenia infrastruktury ładowania poza granicami Chin. Musimy być przygotowani na wyzwania” – mówi założyciel i dyrektor generalny Xpenga, He Xiaopeng.
Co istotne, chińskie hybrydy plug-in o wydłużonym zasięgu (EREV) są zazwyczaj o około 10% tańsze niż porównywalne modele elektryczne. Na dodatek zapewniają ponad 1000 km realnego zasięgu.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok

Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
Ostatnie artykuły
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?
- Jeździłem elektrycznym SUV-em za 94 900 zł. Jego największa wada wkrótce zniknie
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa