E-winieta. Co to jest, gdzie obowiązuje i jak ją kupić? Praktyczny przewodnik wakacyjny

Juliusz Szalek

W wielu krajach za przejazd autostradami i ekspresówkami trzeba płacić. Najpopularniejszy sposób to winieta. Jednak coraz częściej zamiast naklejki na szybę można, a nawet trzeba opłacić przejazd w Internecie. Czym jest winieta elektroniczna, czyli tzw. e-winieta, gdzie obowiązuje i jak ją kupić?
Podróżując samochodem po Europie i korzystając z autostrad, za przejazd nimi trzeba płacić. Systemy są różne: bilety, winiety, a także winiety elektroniczne.
We Włoszech czy Francji nadal popularne są bramki, na których przy wjeździe pobieramy bilet, a przy zjeździe płacimy za pokonany odcinek. Tak samo jest z resztą na niektórych polskich autostradach zarządzanych przez koncesjonariuszy. Dokładny system autostrad w Polsce opisujemy TUTAJ.
Kraje Europy centralnej i wschodniej upodobały sobie system winiet. Prostszy, łatwiejszy i tańszy. Do niedawna na każdej stacji benzynowej można było kupić winietę na określony czas, a potwierdzeniem tego była naklejka na szybę.
Znacznie łatwiej jednak i taniej jest kupić winietę elektroniczną. To system, który wprowadziło wiele krajów. Obowiązuje on już w Czechach, Słowacji, Austrii, Słowenii, Rumunii, Bułgarii i na Węgrzech. E-winiety można kupić na specjalnych stronach internetowych operatorów autostrad, jednak można także kupić w niezależnych serwisach.
Czym jest winieta elektroniczna?
To nic innego jak tradycyjna winieta kupiona przez Internet na specjalnej stronie internetowej. Wystarczy podać w formularzu dane pojazdu, numer rejestracyjny, kraj rejestracji, początek obowiązywania winiety i gotowe. Po opłaceniu zamówienia dane zostają przekazane do systemu informatycznego, a my otrzymujemy droga elektroniczną potwierdzenie zakupu. Kontrola odbywa się poprzez skanowanie tablic rejestracyjnych i sprawdzanie, czy dany pojazd ma opłaconą winietę, czy nie.
Różnica między zwyczajną winietą polega na tym, że elektronicznej winiety nie widzimy. Nie dostaniemy naklejki na szybę, a jedynym potwierdzeniem jej zakupu jest mail. Nasza elektroniczna winieta trafia do systemu z danymi pojazdu i ważna jest przez określony przy zakupie czas.
Do niedawna taką elektroniczną winietę można było kupić na stacji benzynowej, jednak w wielu krajach już i z tego zrezygnowano. Warto, więc przed wyjazdem kupić elektroniczną winietę, bo jeśli nie korzystamy z Internetu za granicą, może być kłopot.
Elektroniczna winieta w Czechach
Elektroniczne winiety Czechy zostały wprowadzone w styczniu 2021 roku. Potwierdzenie wniesienia opłat, (czyli e-winietę) otrzymuje się po transakcji drogą mailową. W sprzedaży dostępne są 3 rodzaje winiet ze względu na czas ich ważności — na 10 dni, na 30 dni oraz na 365 dni.
Ta obowiązująca najkrócej kosztuje ok. 75 zł, kolejna ok. 110 zł a roczna ok. 330 zł. Przejazd motocyklem jest bezpłatna. Samochody elektryczne również są zwolnione z opłaty, jednak wymagane jest zgłoszenie samochodu do systemu za pośrednictwem specjalnego formularza i uzyskanie potwierdzenia o zwolnienia.
Oficjalna strona na której kupisz e-winiety w Czechach to https://edalnice.cz/pl/index.html.
Elektroniczna winieta w Austrii
Austria to dla wielu polskich turystów kraj tranzytowy. W końcu do Chorwacji najlepiej jechać właśnie przez Austrię i Alpy. W Austrii e-winiety obowiązują na ok. 2200 km dróg ekspresowych i autostrad. Dodatkowo płatne są także przejazdy przez niektóre przełęcze i większość tuneli. Na bramkach trzeba płacić za przejazd odcinkami:
- A13 - Brenner
- A10 - Tauern
- S16 - Alberg
- A11 - Karawanken
- A9 - Bosruck
- A9 - Gleinalm
Jeśli jednak podróżujecie do Chorwacji trasa przez Wiedeń i Graz nie ma konieczności dodatkowych opłat. Wystarczy zwykłą e-winieta. W zależności od czasu trwania wyjazdu trzeba kupić e-winietę na 10 dnia, 2 miesiące lub cały rok. Ta obowiązująca najkrócej kosztuje ok. 60 zł, kolejna 160 zł, roczna nie przekracza 500 zł.
Oficjalna strona na której kupisz e-winiety w Austrii to https://shop.asfinag.at/pl/.
Elektroniczna winieta na Słowacji
Podobny system e-winiet działa na Słowacji. Tutaj kapuje się również na 10 dni, 30 dni lub na cały rok. W Słowacji podróżując z przyczepą, trzeba kupić dodatkową e-winietę. Jeśli zespół pojazdów (pojazd ciągnący + przyczepa) przekracza 3.5 tony DMC, należy zarejestrować także i ją w systemie. Ceny są dokładnie takie same jak na samochód (75, 100 i 314 zł). I podobnie jak w Czechach motocykle zwolnione są z opłaty za przejazd.
Oficjalna strona na której kupisz e-winiety na Słowacji to https://eznamka.sk/pl.
Elektroniczna winieta w Słowenii
Jadąc do Chorwacji przez Austrię trudno ominąć Słowenię. A tam też obowiązują e-winiety. System może wydawać się tutaj jednak nieco bardziej skomplikowany ze względu na przepis mówiący o wysokości pojazdy przy przedniej osi. Nie może ona przekraczać 130 cm.
Kategoria 2A przeznaczona jest dla pojazdów, których wysokość nad przednią osią nie przekracza wspomnianych 130 cm od poziomu jezdni. Z kolei 2B obowiązuje pojazdy, które przekraczają tę wysokość.
Jest jednak także drugi warunek — to DMC do 3,5 t. Oznacza to, że większość kamperów, mimo że mają np. wysoką zabudowę, a także minibusów czy vanów łapie się do kat. 2A.
Jeśli ktoś ma wątpliwości może skorzystać ze specjalnej listy pojazdów zmierzonych przez tamtejszych urzędników. E-winiety w Słowenii obowiązują na drogach ekspresowych i autostradach. Dostępne są one na 7 dni, 1 miesiąc, pół roku i cały rok. Ich koszt to odpowiednio 100, 170, ok 300 i 600 zł. Co ważne Słoweńcy każą sobie płacić za przejazd motocyklami. Winieta na 7 dni to wydatek ok. 50 zł.
Oficjalna strona na której kupisz e-winiety w Słowenii to https://evinjeta.dars.si/pl/rodzaje-e-winiet
Elektroniczna winieta w Polsce?
W Polsce dla samochodów osobowych i motocykli płatne są tylko autostrady. System poboru opłat jest jednym z bardziej skomplikowanych w całej Europie.
Obowiązują u nas i bilety na bramkach i opłaty jednorazowe a do niedawna e-bilet. Nie ma możliwości zakupu winiety obowiązującej na całej sieci dróg. Wszystko zależy na autostradzie, jakiego zarządcy jedziemy. Stąd to zróżnicowanie.
Od lipca zniesiono jednak opłaty za dwa odcinki należące do GDDKiA, które do tej pory wymagały zakupu e-biletu. Więcej o tym przeczytasz TUTAJ.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?

Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami

E-rejestracja samochodu coraz bliżej. Resort szykuje przepisy

Tysiące kierowców czekają na odszkodowania. Rząd chce uniknąć powtórki z DallBogg
Ostatnie artykuły
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami