Niezależna firma sprawdziła Xiaomi YU7. Takiego wyniku nikt się nie spodziewał
Mateusz Zardzewiały

Po otwarciu księgi zamówień na ten model, klienci kupili 1111 egzemplarzy tego auta. I to w sekundę. A przez następne 179 sekund trend się utrzymał. Efekt? Xiaomi YU7 to jeden z najbardziej pożądanych i elektryzujących modeli ostatniej dekady. Jak wypada w niezależnych testach?
- Xiaomi YU7 sprzedaje się jak ciepłe bułeczki.
- Czy za popularnością auta stoją też argumenty merytoryczne?
- Niezależne testy mają dać odpowiedź na to pytanie.
Xiaomi YU7 to prawdziwy przebój. W ciągu pierwszej doby sprzedaży zdecydowało się na niego aż 240 000 osób. Oznacza to, że co sekundę statystycznie sprzedawano 2,7 auta.
I choć początkowy trend zamawiania co sekundę 1111 aut szybko wyhamował, to i tak mamy do czynienia z jednym z najbardziej rozchwytywanych modeli na świecie. Z tego powodu Xiaomi zdecydowało się nawet na przesunięcie swojej europejskiej premiery.

Jednak czy ten samochód naprawdę wart jest uwagi? Czy też jego popularność to tylko chwilowa moda i zwyczajna pogoń za kolejnym gadżetem? Czyli zjawisko tak powszechne w świecie elektroniki, z którego przecież wywodzi się Xiaomi.
Kolejny niezależny test Xiaomi YU7
Wiele osób szuka odpowiedzi na to pytanie. Jakiś czas temu informowaliśmy o niezależnym teście zasięgu, który wykazał, że YU7 Max w rzeczywistości przejeżdża na jednym ładowaniu o 34% krótszy dystans niż deklaruje producent. Czyli 492 zamiast 750 km.

Teraz w Chinach sprawdzono rzeczywiste parametry tego auta. Eksperci Auto Sohu do testów wykorzystali wariant Max o mocy 690 KM. A przynajmniej tyle KM to Xiaomi ma „na papierze”. Ile miało w rzeczywistości?
Wyniki testu
Bez aktywowania trybu Boost auto osiągnęło 97% deklarowanej przez producenta mocy. Jednak po jego włączeniu osiągnięto aż 698,1 KM. Oznacza to, że w praktyce moc samochodu jest większa od deklaracji producenta.

Tym samym Xiaomi YU7 dołączył do zaszczytnego grona 3 innych pojazdów, które w testach mocy realizowanych przez Auto Sohu wypadły lepiej niż deklarowali to ich producenci.
W tym zaszczytnym gronie, oprócz SUV-a sygnowanego logo producenta elektroniki, znalazły się jeszcze Zeekr 007 GT, Zeekr 001 oraz Wuling Hongguang Mini EV. Wśród producentów pochodzących spoza Państwa Środka najlepiej wypadł Ford, którego Mustang Mach-E GT osiągnął 96,1% deklarowanej mocy.

Eksperci Auto Sohu sprawdzili również kompetencje dynamiczne Xiaomi YU7. Pierwszą „setkę” auto osiągnęło w 3,32 s wobec 3,23 s według danych fabrycznych.
Tu dowiesz się wszystkiego o Xiaomi YU7.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy