Zamawiajcie auta, bo za chwilę przemysł motoryzacyjny będzie zablokowany. Chodzi o półprzewodniki
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Półprzewodniki, kluczowe dla współczesnych samochodów, znów stają się przedmiotem geopolitycznych napięć. Decyzje administracyjne USA i Holandii grożą powtórką niedawnego kryzysu, sparaliżowaniem produkcji oraz wzrostu cen aut.
- Nowe napięcia geopolityczne zagrażają globalnym łańcuchom dostaw półprzewodników.
- Decyzja Holandii wobec firmy Nexperia stawia pod znakiem zapytania dostawy dla europejskiej motoryzacji.
- Czy branża motoryzacyjna ponownie zmierzy się z ryzykiem przerw w produkcji i wzrostu cen?
Półprzewodniki są materiałem będącym niemal w każdym układzie elektronicznym, a więc w praktycznie w każdym nowym samochodzie. Do ich budowy najczęściej używa się krzemu.
Półprzewodniki są wykorzystywane w bardzo wielu zastosowaniach. Czyli w sterownikach samochodowych, wyświetlaczach, czujnikach, kamerach, radarach, a nawet w potencjometrach. Ich liczbę w pojedynczym nowoczesnym aucie liczy się w setkach, ale może ona nawet przekroczyć tysiąc.

Produkcja półprzewodników jest zglobalizowana, a ich powstawanie zależy od złożonego i delikatnego łańcucha logistycznego. Jego przerwanie odbija się czkawką na przemyśle, w tym także motoryzacyjnym.
To właśnie z powodu braku półprzewodników na początku bieżącej dekady wytwórcy samochodów musieli zawieszać produkcję w fabrykach lub ograniczać warianty aut do bazowych. Ba, normą była też produkcja aut na plac, w których po czasie montowane brakujące chipy.
Półprzewodniki: konsekwencje kryzysu
Wtedy branżę zdominowały bardzo długie okresy oczekiwania na samochody, a ceny tych dostępnych na rynku poszybowały. Kryzys z dostawami półprzewodników był bardzo odczuwalny dla konsumentów. Niestety zapowiada się, że łańcuchy dostaw półprzewodników mogą znowu zostać zerwane.
Co może o tym świadczyć? Mianowicie rząd holenderski przejął kontrolę nad chińską firmą wytwarzającą półprzewodniki. Nexperia, z siedzibą w holenderskim Nijmegen, produkuje je na potrzeby elektroniki użytkowej, zastosowań motoryzacyjnych i przemysłowych.

Firma ma zasięg europejski i prowadzi zakłady produkcyjne w Niemczech oraz w Wielkiej Brytanii.
Zawieszenie CEO
Nexperia przekazała, że jej dyrektor generalny i udziałowiec, Zhang Xuezheng, został zawieszony na podstawie nakazu sądowego. Co do niego doprowadziło?
Departament Handlu USA rozszerzył listę podmiotów uznawanych za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Waszyngton zdecydował, że każda spółka zależna w min. 50% od innej firmy będzie podlegała takim samym ograniczeniom jak spółka dominująca.

Nowa zasada dotknęła Nexperię – spółkę zależną w 100% i należącą do Wingtech, czyli chińskiej firmy (częściowo państwowej), która znajduje się na liście od końca zeszłego roku.
Półprzewodniki to karta przetargowa
W odpowiedzi na działania amerykańskiego rządu Nexperia, zależna od Chin, podała, że nie może już zapewnić ciągłości dostaw układów scalonych do europejskiego sektora motoryzacyjnego.
W rezultacie holenderski rząd zdecydował, że operacje Nexperii w Europie są „naruszone w niedopuszczalny sposób”. Zachowanie firmy wzbudza obawy o dostępność półprzewodników w krytycznych dla europejskiego przemysłu gałęziach gospodarki. Z tego powodu holenderski rząd przejął kontrolę nad firmą.

Jego decyzja zaogniła relacje handlowe między Wspólnotą a Chinami. Europejskim koncernom motoryzacyjnym może grozić powtórka kryzysu półprzewodników, który już raz sparaliżował produkcję aut. Czy należy się spodziewać wzrostu cen i przerw w produkcji?
Jest to możliwe, a najbliższe tygodnie będą decydujące. Konkurowanie o dominację gospodarczą pomiędzy USA oraz Chinami przybiera coraz to nowe formy. Staje się też coraz bardziej jasne, że uderzy także w Europę, która musi bronić swoich technologii.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
Ostatnie artykuły
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy