Zeekr rozszerza europejską ofertę o największy i najbardziej luksusowy model w historii marki. Oto nowy 9X ze spalinowym wsparciem.

  • Zeekr 9X oferuje do 737 km zasięgu z czego aż 179 km jazdy wyłącznie na prądzie.
  • Chiński SUV ma konkurować z BMW X7, Mercedesem GLS i Audi Q9.
  • Czy napęd EREV w segmencie F-SUV okaże się receptą na sukces?

Jeszcze kilka lat temu trudno było sobie wyobrazić, że chińska marka będzie otwarcie mierzyć w największe i najdroższe SUV-y niemieckich producentów. Dziś taki scenariusz nikogo już nie dziwi. Zeekr zapowiedział właśnie, że jeszcze w tym roku wprowadzi do Europy model 9X – sześciomiejscowego SUV-a klasy premium, który ma konkurować z BMW X7, Mercedesem GLS czy z właśnie zaprezentowanym Audi Q9.

Zeekr 9X
Zeekr 9X ma 22-calowe obręcze.

To jednak nie będzie kolejny klasyczny samochód elektryczny. Zeekr 9X stanie się pierwszym modelem marki w Europie wyposażonym w napęd tego typu.

Zeekr stawia na napęd z silnikiem spalinowym

Nowy Zeekr 9X wykorzystuje układ EREV. Łączy on instalację elektryczną o napięciu 900 V z turbodoładowanym silnikiem benzynowym o pojemności 2,0 l. Co ważne, jednostka spalinowa nie napędza kół. Jej zadaniem jest wyłącznie ładowanie akumulatora podczas jazdy. Akumulator o pojemności 55,1 kWh można ładować z mocą do 330 kW. Według producenta uzupełnienie energii od 10 do 80% zajmuje zaledwie 9,5 min.

Zeekr 9X
Wystający element nad przednią szybą to LiDAR.

Według producenta całkowity zasięg wynosi nawet 737 km, z czego aż 179 km można przejechać wyłącznie na energii elektrycznej. To wartości deklarowane według chińskich norm – homologacja WLTP dla Europy nie została jeszcze zakończona.

Osiągi godne sportowca

Zeekr 9X mierzy 523,9 cm długości, co plasuje go w gronie największych SUV-ów dostępnych na europejskim rynku. Łączna moc jego układu napędowego wynosi 885 KM. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 4,1 s, a prędkość maksymalna została ograniczona do 240 km/h.

Zeekr 9X
Ekrany wręcz przytłaczają.

Standardem jest napęd na wszystkie koła oraz adaptacyjne pneumatyczne zawieszenie z dwukomorowymi miechami i amortyzatorami elektromagnetycznymi o ciągłej regulacji siły tłumienia. Producent przekonuje, że układ ma zapewniać zarówno wysoki komfort jazdy, jak i pewne prowadzenie mimo dużych gabarytów auta.

Trzy rzędy luksusu

Potężny SUV ma trzy rzędy foteli. Centralnym elementem kokpitu jest podwójny ekran OLED o przekątnej 16 cali i rozdzielczości 3.5K. Uzupełnia go 13-calowy wyświetlacz przed kierowcą. Oprócz tego kierowca korzysta z 47-calowego wyświetlacza head-up, który prezentuje nie tylko prędkość i wskazówki nawigacji, ale także obraz z kamer monitorujących martwe pole.

Zeekr 9X
Luksus z Chin wygląda imponująco.

Pasażerowie drugiego i trzeciego rzędu otrzymują natomiast 17-calowy ekran OLED 3K, który można przesuwać pomiędzy rzędami siedzeń. Producent określa go mianem prywatnego kina. O oprawę dźwiękową dba system audio Naim złożony z 32 głośników. To brytyjska firma znana m.in. ze współpracy z Bentleyem. Na pokładzie znalazł się również aktywny system redukcji hałasu. Bagażnik oferuje 677 l pojemności, a po złożeniu siedzeń przestrzeń rośnie do 2148 l. Dodatkowo samochód może holować przyczepę o masie do 2000 kg.

Europejska premiera jeszcze w tym roku

Przedsprzedaż Zeekra 9X ma rozpocząć się w najbliższych miesiącach, natomiast pierwsze egzemplarze mają trafić do klientów pod koniec grudnia. Jak przyznaje szef europejskiego oddziału marki Lothar Schupert, podczas salonu samochodowego w Pekinie model wzbudził ogromne zainteresowanie dealerów z Europy. Wielu z nich podkreślało, że właśnie takiego samochodu brakowało w ofercie Zeekra.

Zeekr 9X
Szklany dach ma aż trzy segmenty.

Cena nie została jeszcze ujawniona, ale trudno spodziewać się okazji. Główni konkurenci kosztują zwykle ponad pół miliona złotych. Można więc przypuszczać, że Zeekr będzie celował w podobny poziom cenowy, choć prawdopodobnie spróbuje przyciągnąć klientów bogatszym wyposażeniem.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również