Znaki „stop„ oraz „stój” – czy pamiętasz, gdzie się zatrzymać?

Sebastian Sulowski

Za niestosowanie się do tych znaków nie dostaniesz bardzo drogiego mandatu. Jednak przyznane punkty karne mogą mocno zaboleć.
Znak „stop” oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez zatrzymania się przed drogą z pierwszeństwem. Drogowcy stosują ten rodzaj oznakowania zamiast klasycznego „ustąp pierwszeństwa", aby wymusić na kierowcy nie tylko zwolnienie, ale całkowite zatrzymanie się. Ma to na celu łatwiejsze upewnienie się, czy wjazd na daną drogę nie spowoduje wymuszenia pierwszeństwa.
Znak „stop” – wyznaczone lub domyślne miejsce zatrzymania
W którym miejscu należy wykonać „stop"? Przepisy wskazują, że zatrzymanie powinno nastąpić w wyznaczonym w tym celu miejscu. Określa go linia P-12. Przejechanie choćby kilku centymetrów za nią może uniemożliwić przejazd większym pojazdom znajdującym się na ulicy z pierwszeństwem. Takie postępowanie jest równoznaczne z nieustąpieniem pierwszeństwa.

Uwaga! Linia bezwzględnego zatrzymania formalnie jedynie wskazuje miejsce do zatrzymania. Sam obowiązek wynika ze znaku pionowego, czyli w tym przypadku B-20 „Stop„. Mimo to widząc samą linię należy ją traktować jako nakaz „stop". Znak P-12 jest często poprzedzony znakiem P-16 w postaci napisu „stop".
Jednak nie zawsze drogowcy stosują oznakowanie poziome na jezdni. W razie jego braku – kierowca ma wolną rękę w wyborze miejsca do zatrzymania. Musi jednak pamiętać, że ma to dać mu możliwość wglądu na drogę z pierwszeństwem, a jednocześnie nie utrudnić ruchu jadącym po niej.
Stop – gdzie jest stosowany
Znak B-20 umieszczony w obrębie skrzyżowania dotyczy tylko najbliższej jezdni, przed którą został ustawiony. Warto pamiętać, że umieszcza się go również przed przejazdami kolejowymi i przejazdami przez tory tramwajowe. Może się także znaleźć w innych miejscach niebędących według kodeksu drogowego skrzyżowaniem.
W razie umieszczenia go przed wjazdem na drogę publiczną, kierowca jest włączającym się do ruchu, a więc musi on ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu, bez względu na to, z którego kierunku się zbliżają. Czasem pod znakiem B-20 umieszcza się tabliczkę T-6c lub T-6d, która wskazuje rzeczywisty przebieg drogi z pierwszeństwem przez skrzyżowanie. Są one stosowane pod znakiem B-20 analogicznie, jak pod znakiem A-7 „ustąp pierwszeństwa".

Prawie jak znak „stop"
Znak P-14 „linia warunkowego zatrzymania złożona z prostokątów" wskazuje miejsce zatrzymania pojazdu na skrzyżowaniu, przed przejściem dla pieszych lub przed sygnałem świetlnym. Podobnie jak linia bezwzględnego zatrzymania, nie nakazuje zatrzymania pojazdu. Jedynie określa to miejsce w związku z koniecznością ustąpienia pierwszeństwa nadjeżdżającemu z prawej strony, ustąpienia pierwszeństwa pieszym znajdującym się na przejściu dla pieszych lub zatrzymania się przed sygnalizatorem nadającym sygnał czerwony.

Znak B-32, potocznie nazywany „stój", nakłada obowiązek zatrzymania się. W zależności od przyczyny, na znaku mogą znajdować się napisy: „cło-zoll", „kontrola graniczna", „rogatka uszkodzona", „sygnalizacja uszkodzona", „wjazd na prom", „kontrola drogowa" lub „pobór opłat". W tym przypadku należy zatrzymać się w miejscu wyznaczonym do tego celu, a jeśli nie ma takiego miejsca – przed znakiem. Należy jednak pamiętać, że w przeciwieństwie do znaku „stop", dalsza jazda może nastąpić za zgodą osoby uprawnionej lub po nadaniu sygnału zezwalającego na ruch (zielone światło).
CZYTAJ TEŻ: Sygnalizacja świetlna – sprawdź o czym często zapominają kierowcy
Mandaty za brak zatrzymania
Za niezatrzymanie pojazdu w związku ze znakiem B-20 „stop" grozi 300 zł mandatu i 8 punktów karnych. Jeśli na drodze spotkamy „stój", kara wynosi 200 zł i 1 punkt karny. Natomiast za niezatrzymanie pojazdu we właściwym miejscu w związku z nadawanym sygnałem świetlnym dostaniemy 100 zł. Jednak w zależności od sytuacji, policjant ma prawo uznać to za ignorowanie czerwonego światła, za co grozi 500 zł i 15 punktów karnych.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące

Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?

Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami

E-rejestracja samochodu coraz bliżej. Resort szykuje przepisy

Tysiące kierowców czekają na odszkodowania. Rząd chce uniknąć powtórki z DallBogg
Ostatnie artykuły
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami