Bateria elektryka rocznie traci średnio 2,3% pojemności. Wiadomo, co najbardziej na to wpływa

Maciej Struk

Każdy samochód elektryczny ma swój „zegar” akumulatora trakcyjnego, ale tempo jego tykania zależy głównie od nawyków kierowcy. Najnowsze badanie firmy Geotab, oparte na danych z ponad 22 tys. aut, pokazuje jasno: to sposób ładowania, a nie wiek czy klimat, najsilniej wpływa na jego degradację.
- Średnia degradacja akumulatora to 2,3% rocznie – po 10 latach traci on około 25% pojemności.
- Najbardziej szkodzi częste ładowanie prądem stałym.
- Regularne nabijanie prądem zmiennym znacząco spowalnia zużycie akumulatora.
Podobnie jak wszystkie urządzenia bateryjne, samochody elektryczne również muszą zmagać się z postępującą degradacją akumulatorów. Najnowsze badanie przeprowadzone przez Geotab – kanadyjskiego giganta telemetrycznego – wykazuje, że średnia roczna degradacja akumulatorów pojazdów elektrycznych wynosi 2,3%.

Zebrane informacje pochodzą z analizy danych telemetrycznych obejmującej ponad 22 700 aut elektrycznych 21 marek. Wychodzi z tego proste równanie. Otóż degradacja baterii to nie tylko kwestia wieku, ale też nawyków ładowania – szczególnie tego, jak często korzysta się z szybkich ładowarek prądu stałego.
Jeśli przyjąć średnią degradację na poziomie 2,3% rocznie, to po 10 latach ubywa około jednej czwartej początkowej pojemności akumulatora. A skoro pojemność spada, spada też zasięg, bo dostępnej energii jest po prostu mniej.
Żywotność akumulatora a ładowanie
Z danych wynika, że częste korzystanie z ładowarek prądu stałego (DC) o wysokiej mocy wiąże się z wyższym tempem spadku pojemności. Gdy mówimy o ładowaniu powyżej 100 kW, degradacja może dochodzić do 3% rocznie.
Zazwyczaj właściciele samochodów na prąd ładuje je za pomocą domowego gniazdka lub wallboxa. Czyli prądem zmiennym. Z kolei nabijanie baterii za pomocą szybkich ładowarek ma sens przede wszystkim w trasie.

Problem zaczyna się jednak, gdy DC jest codzienną rutyną. Wtedy akumulator trakcyjny jest najmocniej obciążony, co wynika m.in. z bardzo wysokiej temperatury podczas przyjmowania prądu.
Tak wpływa ładowanie DC na żywotność akumulatora
W zestawieniu zależność wygląda następująco (mowa o udziale sesji ładowania i tempie degradacji rocznej):
- niska częstotliwość DC: mniej niż 12% sesji ładowania – 1,5% rocznie
- wysoka częstotliwość DC: ponad 12% sesji ładowania – 2,5% rocznie

- wysoka częstotliwość DC przy mocach poniżej 100 kW: mniej niż 40% sesji – 2,2% rocznie
- wysoka częstotliwość DC przy mocach powyżej 100 kW: ponad 40% sesji – 3% rocznie
Z badania wynika więc, że częste korzystanie z szybkich ładowarek ma istotny wpływ na stan baterii. A to oznacza, że jeśli ktoś często podróżuje w dalekie trasy swoim elektrykiem, naraża się na przedwczesne zużycie jego najdroższego elementu.
Klimat ma mniejsze znaczenie
Czynniki zewnętrzne, takie jak klimat, okazują się mniej istotne, ale nie zerowe. W cieplejszych regionach tempo degradacji rocznej jest wyższe o około 0,4 punktu procentowego w porównaniu z rejonami o bardziej umiarkowanej pogodzie. To różnica zauważalna, choć nadal mniejsza niż ta wynikająca z częstego „katowania” baterii mocnym DC.
Geotab wskazuje więc, że lepiej ładować auto częściej, ale prądem zmiennym niż korzystać z uzupełniania prądu za pomocą mocnych ładowarek prądu stałego.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”

Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie

Tesla dostała kolejne zgody w Europie. Polska nadal czeka

Nowe Audi coraz bliżej. Takiego dachu jeszcze nie było
Ostatnie artykuły
- Najtańsze SUV-y 2026. Top 10 mocno poniżej 100 tys. zł
- Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy
- Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?