Alfa Romeo nie zamierza biernie przyglądać się zmianom w koncernie Stellantis.  Szef tej marki powiedział mi osobiście: emocje nadal pozostają jej największym atutem.

  • Szef Alfy Romeo osobiście zapowiada nowe modele i mocniejsze wersje Quadrifoglio.
  • Giulia i Stelvio Quadrifoglio oraz Juniora Veloce na torze.
  • Alfa Romeo chce umocnić swoją pozycję w Stellantisie.

Stellantis ogłosił niedawno nową strategię. Od teraz nie wszystkie marki koncernu są zwycięzcami. Cztery z nich wybrano do pełnienia roli koni pociągowych.

Alfa Romeo Tonale
Rustykalna posiadłość i podjazd pełen Alf. Czy może być coś badziej włoskiego?

Pozostałe zostały potraktowane różnie, ale przekaz był jeden – weźcie się do roboty. Ta wiadomość odbiła się głośnym echem na zebraniach zarządców Alfy Romeo.

Być ikoną to nie wszystko

Alfa Romeo jest ikoną, ale to nie wystarczy. Co z tego, że ma bardzo bogatą historię sięgającą 1910 roku i modelu A.L.F.A. 24 HP. Nieważne, że w Alfie Romeo pierwsze kroki w F1 stawiał Enzo Ferrari. Nie ma także znaczenia, że to właśnie Alfa Romeo wygrała pierwszy w historii wyścig F1. Od teraz, żeby przetrwać w Stellantisie, trzeba sprzedawać więcej.

Alfa Romeo
Marka jest gotowa dać z siebie wszystko, żeby te krople przy włoskiej fladze nie były łzami.

Alfa Romeo wzięła sobie to do serca i postanowiła stanowczo zareagować. Jak? Totalnie w swoim stylu, czyli organizując dzień ostrej jazdy torowej z plejadą swoich ikon. I to jest właśnie ten romantyzm, który sprawia, że Alfy nie da się pomylić z żadną inną marką.

Veloce oznacza szybki.

Ale tym razem nie chodziło jedynie o gorące chwile za kierownicami ponad 500-konnych czterolistnych koniczyn. W paddocku pojawił się sam CEO, czyli Santo Ficili. W jakim celu? Opowiedział nam z pierwszej ręki o tym, że jego firma ma diabelnie ambitne plany i nie zamierza oddawać swojej pozycji bez walki.

Alfa Romeo dziś i jutro

W liczbach wygląda to następująco. Ubiegły rok to 20% wzrost globalnej sprzedaży. Słupki skoczyły o ponad 30% w Europie, 16,3% na Bliskim Wschodzie i w Afryce oraz o ponad 43% w Azji. Efekt? Marka od początku produkcji sprzedała już ponad 100 tys. Tonale oraz 70 tys. egzemplarzy modelu Junior. Ale te dwa SUV-y to nie wszystko. Bo w ofercie są jeszcze Giulia i Stelvio.

Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio
Alfa Romeo Giulia i Stelvio Quadrifoglio znowu w produkcji. I znowu na torze.

Jak im poszło? Tego nie wiadomo, ale chyba ludzie „czują do nich miętę". Dlaczego? Alfa przywróciła do oferty wersje Quadrifoglio i całe szczęście! Dzięki temu mieliśmy czym poszaleć podczas Alfa Romeo Driving Academy na torze Varano de' Melegari.

Osobiste zapewnienia Santo Ficiliego

Zanim jednak wsiądziemy za kierownicę czterolistnych koniczyn, to kilka słów od samego CEO Alfy, Santo Ficiliego. Szef pojawił się na to torze osobiście i powiedział, że marka przyspiesza. Na początek: nowy SUV segmentu C. Potem w gamie pojawi się także model C hatchback, duchowy następca Giulietty. Równolegle trwają prace nad nowymi generacjami Giulii i Stelvio. A na deser wspominane przez Ficiliego prace nad nowym samochodem w Bottega Fuoriserie. To będzie coś wyjątkowego pokroju 33 Stradale. Od siebie zapytaliśmy go tylko o jedno.

Alfa Romeo Scanto Ficili
CEO zapewnił osobiście o przyszłości Alfy.

Czy te nowe modele będą kontynuować tradycję czterolistnych koniczyn? Prezes zapewnił – w przyszłości będzie więcej mocnych wersji z kultowym biało-zielonym znakiem na przednim błotniku. A skoro znowu o nich mowa… Opowiedzmy, jak sprawują się na 2,5-kilometrowej nitce jednego z 10 certyfikowanych torów we Włoszech, położonego u zboczy Apeninu Toskańsko-Emiliańskiego.

„Kraina Silników”

To region Włoch nazywany „Krainą Silników”, ponieważ tam właśnie swoje kolebki mają Ferrari, Lamborghini czy Pagani. Region zdecydowanie zasługuje na ten przydomek także ze względu na mnogość wspaniałych górskich dróg. Miałem okazję przekonać się o tym za kierownicą najnowszej poliftowej Alfy Romeo Tonale.

Alfa Romeo Tonale
Najnowsze modele Alfa Romeo Tonale zabrały nas na przełęcze "Krainy silników".

Stało się jasne, dlaczego ludzie kupują ten model. To pomost pomiędzy klasyką i nowoczesnością. Ma nowoczesne hybrydowe układy napędowe i nadwozie SUV, ale styl i wnętrze to stara szkoła designu. Jazda nim po przełęczach jest tak włoska jak miska spaghetti popijana lampką limoncello. Wtem dojeżdżam do skąpanej w słońcu nitki toru w Varano de' Melegari.

Alfa Romeo Driving Academy

Scuderia de Adamich postanowiła posadzić mnie za kierownice najostrzejszych seryjnych Alf. Na początek 520 KM, napęd na tylną oś, a do tego skrzynia biegów z łopatkami, ryk sportowego układu wydechowego i ceramiczne hamulce Giulii Quadrifoglio. Dziś to ostatni bastion, takich aut już nie będzie. Jazda nią po torze to pełen zaangażowania taniec w oparach spalin i woni opon przy akompaniamencie turbodoładowanego silnika V6, który odzywa się dźwiękiem pompujących powietrze turbin i ryczącym wydechem. Na prawym fotelu instruktorzy z doświadczeniem w F1 czy Le Mans. Bellissimo!

Alfa Romeo Tonale
Wyniki jazdy torowej omawiane z instruktorem.

A potem zmiana za kierownicę Stelvio. Pozycja za kierownicą wyższa i bardziej pionowa, ale poza tym zaskoczenie. Jest jeszcze głośniej, na zakrętach jest odrobinę ciężej, ale napęd na obie osie dodaje pewności. Dzikus wagi ciężkiej, wspaniałe auto. I tak kółko za kółkiem, coraz szybciej i szybciej. Telemetria pokazała, że największym problemem są ceramiczne hamulce. Dlaczego? Ponieważ gdy wciska się lewy pedał zbyt mocno, interweniuje ABS. To wymaga wyczucia.

Junior Veloce Elettrica

Na koniec prawie już zapomniałem, że dziś w motoryzacji króluje elektryfikacja. Ale Alfa Romeo nie dała mi o tym zapomnieć. Na finał zasiadłem za kierownicą elektrycznego Juniora Veloce Elettrica, czyli wersji w 100% elektrycznej o mocy 280 KM. To auto, w którym zawieszenie zostało obniżone o 25 mm, a przednie i tylne stabilizatory są sportowe. Do tego jest mechanizm różnicowy Torsen.

Alfa Romeo Junior Elettrica
Alfa Romeo Junior Elettrica była największym zaskoczeniem na torze. I to pozytywnym!

I jak wypadła elektryczna Włoszka w starciu ze swoimi większymi, mocniejszymi spalinowymi braćmi? Przyspieszenie było świetne, w zakrętach Torsen sprawiał, że przez dodanie gazu auto wgryzało się do wewnętrznej. Kubełkowe fotele Sabelt były wręcz lepsze niż w koniczynach. Generalnie auto okazało się ogromnie pozytywnym zaskoczeniem poza jednym… poza hamowaniem. Co z tego, że Junior wyposażony jest w przednie tarcze o średnicy ponad 380 mm z czterotłoczkowymi zaciskami monoblokowymi. Tutaj działa rekuperacja i w porównaniu do brutalnej siły hamowania, jaką oferuje ceramika w Giulii i Stelvio, było zupełnie inaczej.

Podsumowanie

Alfa Romeo Driving Academy jest dostępne dla wszystkich klientów, a ci kupujący wersje Quadrifoglio otrzymują takie szkolenie w cenie samochodu. I bardzo dobrze, bo tam na torze nie widać Alfy, która jest cieniem swojego dawnego blasku. Tam wszystko lśni i ocieka miłością do włoskiej motoryzacji, a na koniec jest porcja tortellini i miska parmezanu. Na własnej skórze można poczuć, że Alfa Romeo jest gotowa na walkę o miejsce na piedestale w waszych sercach, a także w hierarchii Stellantisa.

Ceramiczne hamulce to klasa sama w sobie na torze.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również