Audi kończy historię jednej z najważniejszych limuzyn w swojej historii. Słynne A8 znika z rynku, póki co bez następcy.

  • Audi zamyka zamówienia na A8 – produkcja flagowej limuzyny dobiega końca.
  • Koniec Audi A8 wpisuje się w szerszy trend znikania klasycznych limuzyn.
  • Przyszłość flagowego modelu Audi może należeć do dużych SUV-ów.

Jakiś czas temu informowaliśmy, że japoński Lexus kończy sprzedaż kultowej limuzyny LS. To model, który dał początek marce oraz przez niemal 40 lat pozostawał jej flagowym produktem. Okazuje się jednak, że koniec wielkiej limuzyny nie jest odosobnioną decyzją koncernu Toyota. Obecnie napływają bardzo podobne informacje z Niemiec.

Audi poinformowało, że zamówienia dotyczące obecnej generacji A8 zamknięto w lutym. To oznacza, że dalszą produkcję wstrzymano, a dostępne są jedynie egzemplarze z tzw. stocku. Innymi słowy, klienci mogą kupić tylko auta już wyprodukowane.

Audi A8
Nietypowe Audi A8 z trzema parami drzwi.

Pamiętajmy, że prasa sugerowała taki ruch od dawna. W końcu sprzedaż flagowego modelu producenta sukcesywnie spadała. W 2024 roku do klientów trafiło raptem 14 955 egzemplarzy. Ani lifting, ani wyjątkowo długa wersja Horch na rynek chiński nie pomogły.

Konfigurator nadal działa

Warto zauważyć, że konfigurator na polskiej stronie Audi pozostaje aktywny. Czy to błąd? Nie. Obecnie samochód można jeszcze skonfigurować, jednak nie można go zamówić. Zamiast tego klienci mogą poszukać wśród samochodów gotowych o zbliżonej specyfikacji.

Co ciekawe, Audi A8 jest – a może teraz poprawniej napisać, że „było” – najmłodszą z flagowych limuzyn. Luksusowa propozycja segmentu F była produkowana przez niemiecki koncern Audi dopiero od 1994 roku. Tymczasem Lexus powstał jeszcze w latach 80.

Audi A8
Audi A8 D2, czyli pierwszej generacji.

Model ten zrewolucjonizował rynek dzięki wprowadzeniu aluminiowej konstrukcji nadwozia Audi Space Frame, czyli lekkiej ramy przestrzennej z aluminium. Dzięki temu rozwiązaniu możliwa była konsekwentna redukcja masy pojazdu o około 40%, w porównaniu z tradycyjną karoserią stalową.

Jubileusz i najmocniejsza limuzyna

W 2002 roku marka obchodziła ważny jubileusz – powstało 100 000 aut. Namaszczonym egzemplarzem było srebrne A8 L quattro D2, napędzane aluminiowym, 12-cylindrowym silnikiem o pojemności 6 l i mocy 420 KM. W tamtym okresie była to najsilniejsza produkowana seryjnie limuzyna na świecie.

Dalsze losy Audi A8 były równie imponujące. Druga odsłona flagowca, znana jako D3, zadebiutowała w lipcu 2002 roku, wprowadzając markę w nową erę pod względem stylistyki. To właśnie wtedy, po liftingu, na stałe pojawiła się charakterystyczna osłona chłodnicy Singleframe, która stała się znakiem rozpoznawczym Audi na kolejne dekady.

Audi A8
Druga generacja, czyli Audi A8 D3.

Pod maskę trafiły inżynieryjne majstersztyki. Wśród nich znalazła się potężna jednostka W12 oraz zapożyczony z Lamborghini silnik V10. W kabinie znalazł się pionierski system multimedialny MMI, czyli centralny interfejs sterowania funkcjami auta.

Cyfrowa era flagowca

Trzecia generacja, zaprezentowana pod koniec 2009 roku, skupiła się na cyfrowej precyzji i dalszej redukcji masy. Model D4 przeszedł do historii jako jeden z najlżejszych samochodów w swojej klasie. Jego masa własna waha się od około 1830 kg do 2170 kg, zależnie od wersji silnikowej, wyposażenia oraz długości nadwozia.

Ostatnie wcielenie A8, czyli generacja D5, pokazano światu w 2017 roku. Samochód standardowo wyposażono w układy miękkiej hybrydy, które wspierają silnik spalinowy podczas jazdy. Co więcej, model stał się platformą dla najbardziej zaawansowanych systemów autonomicznej jazdy.

Audi A8
Trzecia odsłona, czyli Audi A8 D4.

Mimo upływu lat, dzięki liftingowi na początku nowej dekady, model ten pozostawał okrętem flagowym marki, w którym można było znaleźć najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne opracowane przez inżynierów z Ingolstadt.

Co dalej z flagowym Audi?

Niestety: jego historia właśnie dobiega końca. Czy to definitywny koniec? Zapytani przez nas o to przedstawiciele Audi poinformowali, że „dalsze szczegóły dotyczące potencjalnego następcy przekażemy dopiero w późniejszym terminie”.

Jest to dość enigmatyczna informacja. W przypadku japońskiego LS-a kultowa nazwa została odrodzona w postaci prototypowego trzyosiowego elektrycznego minivana.

Audi A8
Do niedawna aktualne, a teraz już ostatnie A8, czyli poliftowy model D5.

Trudno jednak oczekiwać, aby Audi poszło tą samą drogą. Bardziej realny scenariusz zakłada, że flagowy model stanie się SUV-em. W praktyce mógłby być kuzynem nadchodzącego rodzeństwa Audi Q9 oraz Porsche K1, czyli dużych luksusowych SUV-ów.

 Audi mogłoby posłużyć się nową architekturą Premium Platform Combustion (PPC). Być może to właśnie Q9 zostanie ogłoszone światu jako Feniks niosący płomień świata dawnych limuzyn.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również