Auta na wodór: Polacy są im mniej przeciwni niż elektrykom! Zaskakujące wyniki badania

elektromobilni.pl

Z badania przeprowadzonego przez Santander Consumer Multirent wynika, że 41% polskich kierowców byłoby gotowych w przyszłości rozważyć zakup auta na wodór. I to pomimo faktu, że w naszym kraju obecnie działają jedynie dwie takie stacje.
Wspomniane stacje to i tak mówiąc pół żartem pół serio nadwyżka, jak na polskie warunki. Samochodów z elektrycznym napędem na ogniwa paliwowe po naszym kraju jeździ, bowiem bardzo mało. Przyczyny są prozaiczne – cena i dość mały ich wybór na rynku.
Na portalu OTOMOTO mamy do wyboru zaledwie trzy takie auta. Są to Toyoty Mirai, które kosztują od 250 000 do 360 000 zł. Ponadto, aby je użytkować trzeba by mieszkać w stolicy, kraju lub Wielkopolski – donosi portal elektromobilni.pl.
Jak wyliczył Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, ogółem na koniec sierpnia zarejestrowane były w Polsce 193 pojazdy zasilane wodorem. Udziały w naszym rynku rozkładają się pomiędzy dwa modele – Toyotę Mirai (122 szt.) oraz Hyundaia Nexo (71 szt.).
Zaskakujące zainteresowanie
Tym bardziej zaskakuje zainteresowania pojazdami wodorowymi i kolejne wyniki, które przedstawiono w ankiecie. Okazuje się, że tych, którzy przyznali, że nie braliby takiej możliwości pod uwagę, było zaledwie 24%. Co więcej, polscy kierowcy zapytani o to, na jaką alternatywę dla auta spalinowego zdecydowaliby się w pierwszej kolejności, częściej wskazywali samochody na wodór niż elektryki (24 do 7%).
Ogółem jeden na siedmiu (13%) polskich kierowców deklaruje, że w przyszłości rozważając zakup auta poważnie zastanawiałby się nad nabyciem pojazdu na wodór, a co czwarty (28%) przyznaje, że dopuszcza taką możliwość. Ponadto 13% respondentów stwierdza, że raczej nie myślałoby o kupnie takiego pojazdu w przyszłości, a podobny odsetek (11%) zdecydowanie odrzucił taką ewentualność.

Najbardziej przychylni zakupowi auta na wodór byli 60‑latkowie (50%) oraz osoby, których miesięczny dochód wynosi od 7 500 złotych netto w górę (55%). Z kolei najmniejsze zainteresowanie wykazywali młodzi między 18. a 29. rokiem życia (33%).
Auto na wodór: dobrze postrzegane?
Dobre wyniki aut na wodór mogą wynikać z pozytywnego postrzegania tego paliwa, którego efektem ubocznym jest… para wodna. W dodatku w ostatnim czasie pojawiło się sporo deklaracji na czele z tą Orlenu o budowie sieci stacji tankowania wodoru nie tylko w naszym kraju, ale i w Europie.
Przypomnijmy, iż Grupa Orlen zapowiada, że w ciągu najbliższych 8 lat stworzy sieć ponad 100 stacji tankowania wodoru, z których będą mogli korzystać kierowcy w Polsce, Czechach i na Słowacji. W Polsce powstanie ok. 57 stacji, na Słowacji ok. 26, a w Czechach – ok. 28 (TUTAJ przeczytasz o silnikach spalających wodór).
Obecnie koncern dysponuje już stacjami tankowania wodoru w Niemczech. Do 2030 roku Orlen na inwestycje w wodór przeznaczy ok. 7,4 mld zł. Natomiast zgodnie z umową z NFOŚiGW, która współfinansuje projekt, PAK-PCE Stacje H2 ma w wybudować w Polsce 30 stacji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
Ostatnie artykuły
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców