Od 22 marca Tesla podnosi ceny. Ci, którzy chcą uniknąć wyższej kwoty, powinni złożyć zamówienie do końca tego tygodnia.

Około 2000 euro, czyli w przeliczeniu ok. 8600 zł – tyle mniej więcej ma wynosić podwyżka, którą objęte zostaną wszystkie warianty Tesli Model Y. Obecnie na stronie producenta nadal widnieje cena 194 990 zł. Uwzględniając zakładaną zmianę trzeba przygotować się na jej wzrost do pułapu 203-204 tys. zł (TUTAJ poznasz Teslę Model S z przebiegiem niemal 600 tys. km).

Podwyżkami zostanie objęty nie tylko rynek polski. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że ceny wzrosną także m.in. w Czechach, Austrii, Belgii, Francji czy we Włoszech. Na tym samym poziomie zostaną najpewniej w Niemczech czy w Norwegii – informuje portal elektromobilni.pl.

Cena Tesli Model Y: zaskakujące podwyżki

„Pierwszego kwietnia ceny wszystkich wersji Modelu Y wzrosną o 1000 dolarów” – podano na amerykańskiej, oficjalnej stronie Tesli. Wygląda na to, że to nie prima aprilis. Wcześniej (1 marca) ceny Tesli Model Y w wersjach RWD i Long Range podniesiono już o taką samą kwotę (w przeliczeniu to ok. 3950 zł).

Teraz podwyżka obejmuje wszystkie wersje, łącznie z najmocniejszą, czyli Performance. Ceny wariantów z napędem na tył i Long Range wyniosą więc od przyszłego miesiąca odpowiednio 43 990 USD i 48 990 USD (173 i 193 tys. zł).

Tesla Model Y
Tesla Model Y w 2023 roku była najpopularniejszym autem nie tylko w Europie, ale i na całym świecie.

Dla wielu klientów Tesli podwyżki mogą być zaskakujące. Elon Musk przyzwyczaił bowiem nabywców do tego, że woli raczej obniżać ceny. Sam szef firmy tłumaczy to jednak zmiennością popytu. „Fabryki potrzebują ciągle produkować, by zachować swoją wydajność, ale popyt jest sezonowy” – wyjaśnił na portalu X w lutym, pod postem zapowiadającym marcową podwyżkę.

TUTAJ poznasz szacunkową żywotność baterii Tesli.

Jak ceny Modelu Y zmieniały się na przestrzeni czasu?

Największe zmiany w Polsce zaobserwowaliśmy na początku tego roku. Wtedy Model Y staniał o 12,1-13,5%, co odpowiadało obniżkom o 30-35 tys. zł. Taka oferta wpłynęła na kształt całego rynku – wielu producentów aut elektrycznych również zaczęło bowiem ścinać ceny. Przedstawiciele marki tłumaczyli wtedy, że mogą sobie pozwolić na promocje, ponieważ „osiągnięto częściową normalizację inflacji kosztowej”.

Wcześniej ceny znacząco spadały także na początku 2023 roku. Do obecnej podwyżki Model Y był najtańszy od czasów swojego debiutu. Wzrost cen planowany na 22 marca wciąż pozostawi jednak kwoty wyjściowe na bardzo konkurencyjnych poziomach. Auto nie zdrożeje do poziomu przebijającego obniżki z początku roku. Klienci, którzy chcą skorzystać z obecnych cen na modele marki, muszą złożyć zamówienie przed końcem tego tygodnia roboczego.

W 2023 roku Tesla Model Y została najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie. Spora w tym zasługa atrakcyjnej polityki, właściwie zrównującej ceny Tesli z autami spalinowymi – a w wielu wypadkach amerykański „elektryk” wypada jeszcze taniej od modeli spalinowych.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również