Do Pandy dołącza Grizzly. Fiat rozwija rodzinę SUV-ów, jest też coupe

Krzysztof Kaźmierczak

Fiat przyspiesza ofensywę modelową i rozwija linię inspirowaną Pandą. Powitajcie nową „rodzinę misiów”… czyli SUV-ów Grizzly.
- Fiat buduje nową rodzinę modeli inspirowanych Pandą, celując w segment praktycznych crossoverów.
- Grizzly i Fastback odrobinę różnią się charakterem, ale korzystają z tej samej platformy globalnej.
- Czy nowa strategia Fiata pozwoli skutecznie konkurować z rosnącą ofensywą marek z Chin?
Na pczątek kilka słow o Fiacie Grande Panda. Ten samochód kosztuje od ok. 80 tys. zł – za tyle można zostać właścicielem hybrydowego, atrakcyjnie wyglądającego crossovera do miasta.
Fiat zrozumiał, że ten model zaczął wyznaczać całej marce nowy kierunek – niczym niedawno 500-tka. Teraz stawia na rozwój linii modelowej na wzór Grande Pandy. Na świat właśnie przyszły bliźnięta o nazwie Grizzly.
Nowa, włoska rodzina
Stellantis podał do wiadomości, że rodzina włoskich „misiów” się powiększa. Do stadka dołączają dwa modele o znacznie groźniejszej nazwie: Grizzly. Włosi pokazują nowego crossovera i od razu zapowiadają, że w gamie pojawią się dwie wersje: Grizzly oraz Grizzly Fastback.

Fiat podaje, że oba zaprojektowane zostały z myślą o różnych potrzebach i stylach życia. Połączy je wspólne logo. Trzeba przyznać, że „oczko misia” w kształcie serduszka jest interesującym smaczkiem.
Wspólna baza i inspiracje
Fiat pokazał też pierwsze oficjalne zdjęcie modeli Grizzly i Grizzly Fastback. Oba pojazdy oparto na wspólnej globalnej platformie i zaprojektowano z myślą o klientach na całym świecie. Już na pierwszy rzut oka widać podobieństwo do modeli Opel Frontera oraz Citroën C3 Aircross. Czym Fiat chce wyróżnić swoje modele na tle kuzynów?
Grizzly SUV ma być nie tylko przestronny, ale także przystępny cenowo. Zdaniem Fiata to będzie model do wszystkiego – od codziennej jazdy po mieście aż po dłuższe podróże. Jego bardziej pionowa i kompaktowa sylwetka maksymalizuje przestrzeń we wnętrzu, szczególnie pod względem wysokości kabiny i komfortu pasażerów. Z kolei Grizzly Fastback ma bardziej dynamiczny charakter – wyróżnia się opływową sylwetką oraz dłuższą przestrzenią bagażową.

Fiat przekazał, że oba modele będą dostępne z pełną gamą układów napędowych – od silników benzynowych po wersje w pełni elektryczne. W takim razie można spodziewać się 145-konnej hybrydy z silnikiem 1.2 oraz odmiany elektrycznej ze 113-konną jednostką oraz dwoma rozmiarami akumulatorów. Czy auto otrzyma bazowy motor Turbo 100? To prawdopodobne, gdyż taki silnik trafił już pod maskę Fiata 600.
Praktyczność ponad wszystko
Koncern wspomina o kompaktowych wymiarach poniżej 450 cm i podkreśla, że w nowych „niedźwiadkach” znajdą się wyjątkowo przestronne wnętrza oraz duże bagażniki. To ma być kluczowy element ich pozycjonowania. To słuszne podejście, ponieważ chińscy producenci często tracą punkty konkurencyjne właśnie w tym obszarze.

Co jeszcze wiadomo? Póki co niewiele. Na razie nie wiemy wiele więcej poza tym, że rodzina Grizzly trafi na rynek w Europie oraz w regionie Bliskiego Wschodu i Afryki w drugiej połowie 2026 roku.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy

Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Ostatnie artykuły
- Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy
- Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie