Koniec CPN: zatankuj dziś, nie jutro. Oszczędzisz nawet ponad 70 zł
Mikołaj Adamczuk

31 sierpnia kończy się pakiet CPN, a wraz z nim także część wakacyjnych promocji na stacjach. Od jutra wraca 23% VAT na benzynę i olej napędowy, znikają ceny maksymalne, a diesel może kosztować nawet 8,33 zł za litr lub więcej.
- Pb95 może zdrożeć od jutra o 74-87 gr na litrze
- W przypadku diesla różnica może przekroczyć 1 zł na litrze
- Przy tankowaniu 50 litrów można dziś zaoszczędzić około 40-50 zł
Jeżeli bak twojego samochodu jest pusty, z tankowaniem lepiej nie czekać do wtorku. Dziś po raz ostatni obowiązują ceny maksymalne wprowadzone w ramach programu CPN. Zgodnie z piątkowym rozporządzeniem Ministra Energii, litr Pb95 może kosztować najwyżej 6,64 zł, Pb98 – 7,46 zł, a oleju napędowego – 7,31 zł.
Od 1 września wraca VAT w wysokości 23% zamiast obecnych 8%, a urzędowy limit cen przestaje obowiązywać. Portal e-petrol.pl prognozuje na pierwsze dni września Pb95 po 7,38-7,51 zł, diesel po 8,19-8,33 zł, a Pb98 po 8,36-8,49 zł. Analitycy spodziewają się ogólnego wzrostu cen na stacjach o około 70-90 gr na litrze.
Ile można oszczędzić, tankując dzisiaj?
W przypadku benzyny 95 różnica względem dzisiejszej ceny maksymalnej może wynieść 74-87 gr na litrze. Przy tankowaniu 50 litrów daje to 37-44 zł.
Jeszcze więcej mogą zaoszczędzić kierowcy diesli. Różnica między dzisiejszym limitem 7,31 zł a prognozowanymi 8,19-8,33 zł wynosi 88 gr-1,02 zł na litrze. Przy 50-litrowym tankowaniu oznacza to około 44-51 zł. Przy dużym SUV-ie lub aucie dostawczym i 70-litrowym zbiorniku różnica może już przekroczyć 70 zł.

Nie oznacza to, że każda stacja dokładnie o północy podniesie ceny do górnej granicy prognozy. Po prostu od jutra zniknie ograniczenie, a sieci znów będą samodzielnie ustalały ceny.
Przy autostradzie znów może być znacznie drożej
Koniec cen maksymalnych oznacza również powrót dużych różnic między lokalizacjami. W czasie CPN stacja przy autostradzie nie mogła sprzedawać diesla drożej niż ustalono w rozporządzeniu, nawet jeśli normalnie naliczała sporą „premię” za lokalizację. Od jutra takie ograniczenie znika.
Jeżeli zwykły ON na przeciętnej stacji będzie kosztował 8,20-8,30 zł, w najdroższych punktach ceny mogą zbliżać się do 9 zł. W przypadku oleju napędowego premium przekroczenie tej granicy również będzie możliwe. Nie będzie to jednak ogólnopolska średnia, lecz poziom charakterystyczny dla najdroższych stacji.
Podobnie wygląda sytuacja z benzyną 98 i paliwami premium. Już dla zwykłej Pb98 e-petrol.pl przewiduje 8,36-8,49 zł, więc droższe odmiany premium mogą kosztować jeszcze więcej.
Kończą się też niektóre wakacyjne rabaty
Do końca sierpnia równolegle z CPN działały promocje największych sieci. Część z nich właśnie wygasa.
Orlen zakończył swoją wakacyjną akcję 30 sierpnia. Użytkownicy programu Vitay mogli w weekendy dostać 20 gr rabatu na litrze lub 35 gr po zakupie produktów pozapaliwowych za minimum 5 zł. Rabat obejmował maksymalnie 50 litrów.
Na Shellu promocja trwa dłużej – do 6 września. Po aktywacji kuponu w Shell ClubSmart można uzyskać 20 gr rabatu na litrze, a przy zakupie produktu marki własnej lub myjni – 35 gr. Jednorazowo zniżka obejmuje do 50 litrów, czyli pozwala odjąć od rachunku maksymalnie 17,50 zł.
Circle K wydaje ostatni wakacyjny kupon 31 sierpnia. Daje on 30 gr rabatu na paliwa z serii miles i 35 gr na miles+, również do 50 litrów. Co ważne, kupon pozostaje ważny przez siedem dni od wydania, więc można wykorzystać go już po wzroście cen we wrześniu.
BP także regularnie oferuje rabaty za pomocą kuponów w aplikacji BPme, ale ich wysokość i dostępność zależą od aktualnej akcji i konta użytkownika. Przed tankowaniem warto więc sprawdzić aplikację.
Z końcem sierpnia wygasa także letnia promocja sieci MOYA. Użytkownicy aplikacji Super MOYA mogą dziś jeszcze zatankować benzynę lub olej napędowy 30 gr/l taniej, a po zakupie za minimum 10 zł w sklepie lub Caffe MOYA rabat rośnie do 40 gr/l. Zniżka obejmuje maksymalnie 50 litrów.

LPG bez takiego skoku
Najmniejszej zmiany mogą oczekiwać kierowcy samochodów z LPG. Autogaz nie został objęty sierpniową obniżką VAT w ramach CPN, więc jutro nie nastąpi tutaj powrót z 8 do 23%. E-petrol.pl prognozuje LPG po 2,89-2,97 zł za litr.
Dla kierowców benzynowych i diesli rachunek jest natomiast prosty: jeśli samochód i tak wymaga tankowania, bardziej opłaca się zrobić to dzisiaj. Przy pełnym baku różnica może wynieść kilkadziesiąt złotych, a w przypadku dużego zbiornika diesla przekroczyć 70 zł. To równowartość obiadu w niezłej restauracji albo niemałych zakupów spożywczych. Pamiętajmy też o końcu promocji, które pozwalały nieco odetchnąć w czasie wakacji i w połączeniu z programem CPN sprawiały, że rachunki na stacjach nie bolały aż tak. Należy się jednak przygotować, że na obleganych stacjach może czekać nas stanie w kolejkach.
Paliwo na zapas? Są limity
Kto chce wykorzystać ostatni dzień CPN do zatankowania na zapas, powinien pamiętać o przepisach. Osoba prywatna może przewozić do 240 litrów benzyny lub oleju napędowego, ale w jednym kanistrze może znajdować się maksymalnie 60 litrów. Pojemniki muszą być przeznaczone do paliwa, szczelne i odpowiednio zabezpieczone. Za naruszenie zasad może grozić grzywna do 1000 zł.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe, wielkie BMW już jeździ. Z jego technologii skorzysta Rolls-Royce

Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?

Silnik 1.6 16V (K4M) Renault – zły sen mechanika? Typowe usterki, opinie, co się psuje?

Garmin produkuje świetne zegarki, a co z kamerami? Sprawdzamy model za 1500 zł

Jechałem autostradą bez trzymanki. Ta marka pozwala to robić legalnie

Ulubiona Toyota z przeszłości powraca. W latach 90. była nie do pokonania
Ostatnie artykuły
- Nowe, wielkie BMW już jeździ. Z jego technologii skorzysta Rolls-Royce
- Koniec CPN: zatankuj dziś, nie jutro. Oszczędzisz nawet ponad 70 zł
- Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?
- Silnik 1.6 16V (K4M) Renault – zły sen mechanika? Typowe usterki, opinie, co się psuje?
- Garmin produkuje świetne zegarki, a co z kamerami? Sprawdzamy model za 1500 zł
- Jechałem autostradą bez trzymanki. Ta marka pozwala to robić legalnie
- Ulubiona Toyota z przeszłości powraca. W latach 90. była nie do pokonania
- ID. Tiguan: Volkswagen wraca do korzeni. Koniec eksperymentów
- Fotoradary w Polsce na skraju bankructwa? Ministerstwo pokazało, co stanie się za dekadę
- Porsche się nie poddaje. Archaiczny element zostanie tak długo, jak tylko się da