Młody Ukrainiec pokazywał środkowy palec fotoradarom – musi opuścić Polskę

Sebastian Sulowski

Kolejny kierowca auta z zagranicznymi tablicami przekonał się, że nie można ignorować polskich fotoradarów. 19-latek prowadzący BMW nie tylko będzie musiał zapłacić nawet 30 tys. zł grzywny, ale również zostanie deportowany.
Kierowcy samochodów zarejestrowanych poza UE zwykle unikają odpowiedzialności, jeśli nie zostaną złapani na gorącym uczynku. Procedura uzyskiwania danych właściciela pojazdu, a następnie próba jego ukarania, jest długotrwała i często niemożliwa. Z tego powodu obce tablice rejestracyjne na zdjęciach z fotoradarów często oznaczają umorzenie sprawy. Jak się jednak okazuje, zagraniczni kierowcy nie są bezkarni.
Zagraniczni kierowcy nie są bezkarni – zebrał 119 punktów karnych i obrażał fotoradary
Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Grunwald ustalili, że 19-latek z Ukrainy przez ostatni rok 12 razy przekroczył dopuszczalną prędkość w Polsce. W 10 przypadkach wykroczenie zarejestrował fotoradar. Młody kierowca nie tylko lekceważył przepisy, ale również każdorazowo wykonywał obraźliwy gest, pokazując środkowy palec w momencie robienia zdjęcia.
W większości przypadków przekroczenie prędkości wynosiło ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. Skumulowane wykroczenia przyniosły mu 119 punktów karnych, co wielokrotnie przekracza dopuszczalny limit.
Zagraniczni kierowcy nie są bezkarni – policja ustaliła jego tożsamość i zatrzymała
Funkcjonariusze z poznańskiego Grunwaldu przeprowadzili szereg czynności administracyjnych, które pozwoliły na odnalezienie sprawcy wykroczeń. Po ustaleniu jego miejsca pobytu policjanci odwiedzili go w domu. Okazało się, że za kierownicą BMW siedział 19-letni obywatel Ukrainy, który natychmiast został zatrzymany.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Ponadto wyszło na jaw, że nie było to jego pierwsze złamanie prawa w Polsce. W ubiegłym roku został już ukarany mandatami za przekroczenie prędkości oraz przyłapany na kradzieży sklepowej.

Stracił prawo jazdy i zostanie deportowany
Policja skierowała wniosek o ukaranie mężczyzny do sądu oraz zatrzymała mu prawo jazdy. Za popełnione wykroczenia grozi mu również kara grzywny do 30 tys. złotych.
Jednak, co istotne, ze względu na notoryczne łamanie prawa funkcjonariusze rozpoczęli procedurę zobowiązującą go do powrotu na Ukrainę. Straż Graniczna przychyliła się do wniosku, a komendant PSG w Poznaniu-Ławicy wydał decyzję o deportacji z rygorem natychmiastowego wykonania. Ponadto wobec obcokrajowca orzeczono 8-letni zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen.
Decyzją sądu 19-latek trafił do Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Lesznowoli, gdzie będzie przebywał do czasu wykonania deportacji.

Zagraniczni kierowcy nie są bezkarni – coraz więcej przypadków
W ubiegłym roku kierowca Mercedesa z brytyjskimi tablicami przez dwa miesiące unikał kary, mimo że 11 razy został sfotografowany przez fotoradar. W kwietniu pobił rekord – w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, pędził aż 224 km/h. Policja szybko namierzyła pojazd, a 22-letni właściciel Mercedesa odpowie nie tylko za wszystkie wykroczenia, ale również za ucieczkę przed funkcjonariuszami podczas próby zatrzymania.
Inny przypadek dotyczył kierowcy lawety z Ukrainy. Fotoradary w Polsce przez 10 miesięcy wykonały mu aż 18 zdjęć. Przeciętne przekroczenie prędkości wynosiło 22 km/h. Podczas kolejnej podróży przez Polskę wpadł w ręce ITD. Kierowca musiał zapłacić mandat na miejscu.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat

Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja

Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy

Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa

Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze

Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
Ostatnie artykuły
- Jazda na dziennych we mgle słono kosztuje. Nie chodzi tylko o mandat
- Pierwsze takie Audi w dziejach. Nowy SUV już jeździ
- Widziałem nowe Volvo XC60 – jest ładniejsze, droższe i szokuje zasięgiem na prądzie
- Dacia Striker: na to zwróciliśmy uwagę. W chińskich autach tego nie znajdziesz
- Nowy dostawczak z Korei już tu jest. Ma 272 KM i nie zrujnuje cię po stłuczce
- Koniec pobłażania na przejazdach kolejowych. SOK dostanie uprawnienia niczym policja
- Japoński SUV już po zmianach. Był na rynku tylko rok
- Najbardziej futurystyczny Volkswagen wraca. Wtedy było na niego za wcześnie
- Znak przypomni limit przed odcinkowym pomiarem prędkości. Rusza program pilotażowy
- Model 3 RWD za 174 990 zł. Czy najtańsza Tesla to dziś najlepszy elektryk za te pieniądze?