Przyzwyczailiśmy się do tego, że Chińczycy oferują bogato wyposażone samochody za cenę niższą niż zachodni rywale. Ale najtańsze modele, które można nabyć w ramach programu NaszEauto wcale nie pochodzą z Państwa Środka. Oto TOP5 najlepiej wycenionych elektryków z Chin i z krajów reszty świata.

  • Program NaszEauto zapewnia bonus do zakupu nowego elektryka.
  • Nasze zestawienie zawiera po 5 najtańszych elektryków z Chin i reszty świata.
  • Tylko jedno auto z Państwa Środka kosztuje mniej niż 5 najlepiej wycenionych elektryków zachodnich producentów.

Wraz z początkiem lutego ogłoszono nabory do rządowego programu NaszEauto. W ramach dopłat do zakupu samochodu na prąd zyskać można od 18 750 do nawet 40 000 zł. W przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą (JDG) lub z Kartą Dużej Rodziny podstawowy bonus to z kolei 30 000 zł (maksymalnie: 40 000 zł) – informuje portal elektromobilni.pl.

Na nowy program rządowy szybko zareagowali producenci elektryków, którzy obecnie prześcigają się w promocjach. Szczególnie na auta wyprodukowane w 2024 roku. W efekcie wiele z nich nadal można kupić znacznie taniej. Przykład to choćby Hyundai Ioniq 6 (z roku modelowego 2025) w cenie od 159 900 zł (standardowo od 189 900 zł).

Hyundai Ioniq 6
W Polsce wciąż obowiązują atrakcyjne promocje na nowe elektryki.

Efekty rządowego programu NaszEauto widać choćby po sprzedaży Dacii Spring, która w I kwartale znalazła 320 nabywców, z czego większość to osoby indywidualne. Tak duża popularność tego modelu wynika z jego wyjątkowo niskiej ceny, która po maksymalnych dopłatach wynosi 36 900 zł.

Jedynym rywalem dla tego samochodu jest chiński Leapmotor T03. Jego cena startuje wprawdzie z pułapu 84 900 zł, jednak zapewnia on większy zasięg, lepsze osiągi oraz znacznie bogatsze wyposażenie.

Chińczycy mają obecnie już dość bogatą ofertę elektryków w Polsce. Jak wypada ona na tle reszty świata? Czas na zestawienie!

TUTAJ przeczytasz porównanie Dacii Spring z Leapmotorem T03.

Najtańsze elektryki w Polsce z Chin

Leapmotor T03: od 84 900 zł

Leapmotor T03 jeszcze do niedawna był montowany w systemie SKD w Tychach, ale obecnie jego produkcję wstrzymano. Czy to auto wróci do Europy? Aktualna generacja będzie już wytwarzana wyłącznie w Chinach.

Mierzący 362 cm długości Leapmotor T03 jest bezpośrednim rywalem Dacii Spring, ale oferuje od niej więcej. Pod maską ma 95-konny silnik (158 Nm) i od 0 do 100 km/h rozpędza się w 12,7 s. Zasięg według WLTP to od 265 do 395 km (w mieście). Pojemność akumulatora wynosi 37,3 kWh, natomiast maksymalna moc ładowania DC – 48 kW.

Leapmotor T03 nie jest już wytwarzany w Polsce.

Cena to 84 900 zł. W ofercie jest jednak tylko jedna, już bogato wyposażona wersja. Leapmotor T03 ma na pokładzie m.in. szklany dach, aluminiowe felgi, adaptacyjny tempomat, klimatyzację, kamerę cofania czy system multimedialny z ponad 10-calowym ekranem czy nawigację.

BYD Atto 2: od 129 900 zł

431 cm długości, 177 KM i 290 Nm, 0-100 km/h w 7,9 s, prędkość maksymalna 160 km/h. Oto podstawowe dane, jakie charakteryzują BYD-a Atto 2. To miejski crossover i jednocześnie rywal takich aut, jak Peugeot e-2008, Opel Mokka e, czy MG4. Jego akumulator ma pojemność 45 kWh. Zasięg w cyklu mieszanym według WLTP to 312 km, zaś w mieście – 463 km.

Maksymalna moc ładowania wynosi 65 kW (przy ładowarce pokładowej to 11 kW). Auto jest seryjnie wyposażone w pompę ciepła, obsługuje też funkcję V2L, czyli ładowanie zewnętrznych urządzeń (np. przenośnej lodówki).

BYD Atto 2
Atto 2 to najtańszy BYD w naszym kraju.

Cena BYD-a Atto 2 startuje od 129 900 zł. Bazowa wersja o nazwie Active w wyposażeniu ma m.in. lakier metalik, reflektory LED, kamerę cofania, czujniki cofania, adaptacyjny tempomat, dostęp bezkluczykowy, system multimedialny z Android Auto i Apple CarPlay (z 10,1-calowym, obrotowym ekranem), nawigację i elektrycznie sterowane fotele.

Bogatsza odmiana Boost kosztuje 141 000 zł. W stosunku do Active, ma jeszcze większy ekran (12,8 cala), podgrzewane fotele i kierownicę, ładowarkę indukcyjną do telefonu (moc 15W), kamery 360 i czujniki parkowania także z przodu.

MG4: od 130 900 zł

MG4 to tylnonapędowy kompakt o długości 429 cm. Jego bazowa odmiana ma akumulator o pojemności 49 kWh, zaś maksymalna moc ładowania DC sięga 88 kW. Wersja Standard osiąga 170 KM i rozpędza się od 0 do 100 km/h w 7,6 s. Zasięg według WLTP to 350 km.

Nowe MG4
MG4 w Chinach już otrzymało następcę.

Auto w wyposażeniu seryjnym ma m.in. adaptacyjny tempomat, reflektory LED, kamerę cofania, nawigację i 17-calowe alufelgi. To drugi najlepiej sprzedający się w Polsce samochód elektryczny z Chin w I kwartale 2025 roku. Konkuruje m.in. z. Volkswagenem ID.3, Nissanem Leafem czy Peugeotem e-308 i Citroenem e-C4.

BYD Dolphin: od 141 000 zł

Długość na poziomie 429 cm plasuje to auto o nieco „vanowatym” kształcie jako rywala dla np. Volkswagena ID.3, a także wymienionego wyżej MG4 czy elektrycznej wersji Forda Pumy.

BYD Dolphin
BYD Dolphin nie ma zbyt atrakcyjnej powierzchowności.

Do wyboru klienci mają dwie pojemności akumulatorów (44,9 i 60,4 kWh) i trzy warianty mocy – 95, 177 lub 204 KM. Bazowa wersja Active (95 KM, 44,9 kWh) może ładować się z maksymalną mocą 65 kW, jej zasięg w cyklu miejskim to 497 km, a cena startuje od 141 000 zł.

W wyposażeniu – m.in. kamery 360, nawigacja, reflektory LED, adaptacyjny tempomat, pompa ciepła.

Omoda E5: od 169 900 zł

Ten SUV mierzący 442 cm w wersji elektrycznej rywalizuje z takimi modelami, jak Kia Niro EV, Volkswagen ID.3 czy Hyundai Kona Electric. Omoda E5 ma zaledwie 300-litrowy bagażnik, co może stanowić dla wielu klientów wadę. Przekonuje jednak swoją mocą 204 KM (340 Nm) i osiągami – 0-100 km/h w 7,6 s. Akumulator tego auta dysponuje pojemnością 61 kWh, a zasięg to 402 km. Maksymalna moc ładowania wynosi 80 kW.

Omoda E5 - najtańsze elektryki w Polsce
Elektryczna Omoda ma nieco inny wygląd niż odmiana spalinowa.

W wyposażeniu można liczyć m.in. na kamery 540, dwukolorowe malowanie, tapicerkę ze skóry ekologicznej, elektryczną regulację przednich foteli, okno dachowe i tempomat adaptacyjny, a także na pompę ciepła.

Najtańsze elektryki w Polsce: reszta świata

Dacia Spring: od 76 900 zł

Mierząca 373 cm długości Dacia Spring w bazowej wersji ma silnik o mocy 45 KM i akumulator o pojemności 26,8 kWh. Zasięg takiego auta to 305 km w mieście. Najtańsza odmiana nie dysponuje nawet klimatyzacją, a jej osiągi pozostawiają wiele do życzenia, również w miejskich warunkach.

2024 Dacia Spring - przód
Spring to najchętniej wybierany elektryk wśród klientów indywidualnych w Polsce.

Chętni na większą liczbę elementów zwiększających komfort i wyższą moc (65 KM) muszą wybrać droższą wersję. Cena tego auta rośnie wtedy do 86 tys. zł, co sprawia, że taki Spring walczy już z Leapmotorem T03.

Hyundai Inster: od 107 900 zł

Koreański maluch (382 cm długości) wyróżnia się nietypowym designem zarówno na zewnątrz, jak i w środku. Producent chwali się m.in. funkcją V2L (ładowanie urządzeń zewnętrznych), czy możliwością rozłożenia złożeniu foteli i kanapy w celu przekształcenia tego auta w mobilną sypialnię.

Bazowa wersja Hyundaia Instera ma akumulator 42 kWh i 97-konny silnik z przodu. Ładuje się maksymalnie z mocą 120 kW. To koreańskie auto osiąga 100 km/h w 11,7 s, a jego zasięg wynosi 327 km.

Hyundai Inster - przód
Inster ma bardzo niecodzienny wygląd.

W wyposażeniu seryjnym można znaleźć takie elementy, jak kamera cofania, nawigacja, klimatyzacja automatyczna, adaptacyjny tempomat i dostęp bezkluczykowy. Hyundai oferuje na ten samochód rabat w wysokości 8000 zł dla klienta indywidualnego (nie przysługuje w leasingu), w zestawieniu bierzemy jednak pod uwagę cenę standardową.

Citroen e-C3: od 107 950 zł

Citroen reklamuje ten samochód jako „najwygodniejszy w swojej klasie”. Faktycznie, za sprawą zawieszenia z progresywnymi ogranicznikami hydraulicznymi e-C3 na wybojach oferuje zaskakująco dobry komfort. To auto mierzy 401 cm długości i ma silnik o mocy 113 KM. Jego akumulator trakcyjny dysponuje pojemnością 44 kWh, co pozwala na pokonanie 320 km na jednym ładowaniu.

2024 Citroen E-C3
Citroen C3 w najnowszym wydaniu stał się crossoverem.

Maksymalna moc ładowania to 100 kW. Bazowa wersja oferuje reflektory LED, wyświetlacz head-up, czujniki cofania, klimatyzację i wbudowany uchwyt na telefon. Nie ma tu jednak centralnego ekranu dotykowego (ten jest dostępny w droższej odmianie).

Fiat Grande Panda: od 110 000 zł

Oto najnowszy samochód w zestawieniu. Nowy Fiat Grande Panda mierzy 399 cm długości i jest większy od zwykłej Pandy oraz ma bardziej okazały prześwit. Z zewnątrz to włoskie auto nawiązuje do pierwszej Pandy.

Zarówno w jego nadwoziu, jak i we wnętrzu nie brakuje interesujących detali, znaczków i akcentów kolorystycznych. Grande Panda ma akumulator 44 kWh i 113 KM – tak jak opisany wyżej Citroen. Auto rozpędza się od 0 do 100 km/h w 11 s. Zasięg wynosi 320 km. Maksymalna moc ładowania to 100 kW.

Fiat Grande Panda tył bok
Fiat Grande Panda w odmianie na prąd dysponuje 113-konnym silnikiem.

Bazowa Grande Panda E Red ma w wyposażeniu stalowe, 16-calowe felgi lakierowane na biało, manualną klimatyzację, tylne czujniki parkowania, reflektory Eco LED, tempomat i system multimedialny z dwoma głośnikami.

Renault 5 E-Tech: od 120 900 zł

Renault 5 E-Tech to auto, które urzeka przede wszystkim swoim wyglądem mocno nawiązującym do klasycznej „piątki” . Wewnątrz ma bardzo atrakcyjny, jakościowy kokpit z dwoma ekranami, ale i ograniczoną przestrzeń na kanapie, ze względu na baterię trakcyjną w podłodze.

bok
Najnowsze Renault 5 E-Tech imponuje swoim wyglądem.

Podstawowa wersja Renault 5 E-Tech stanowi wydatek 120 900 zł i dysponuje 120-konnym silnikiem elektrycznym oraz baterią trakcyjną o pojemności 40 kWh. Zapewnia ona zasięg 300 km i jest w stanie przyjąć prąd z mocą do 80 kW (15-80% w ok. 30 minut).

W standardowym wyposażeniu Renault 5 E-Tech zapewnia m.in. system multimedialny, cyfrowe zegary, światła LED, tylne czujniki parkowania, pompę ciepła czy 1-strefową klimatyzację i 18-calowe obręcze z lekkich stopów.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również