Nowa para opon – gdzie powinna wylądować? Czas zerwać ze starymi nawykami

Maciej Struk

Ekspert radzi – jeśli zakładasz nową parę opon, zawsze montuj je z tyłu, a nie z przodu. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta.
Nowa para opon w samochodach zwyczajowo ląduje z przodu. W końcu to przednie koła odpowiadają za skręcanie, a także przejmują na siebie większą część siły hamowania.
Według ekspertów ogumienie w lepszym stanie powinno znajdować się jednak z tyłu. I to niezależnie od rodzaju napędu. Jeśli więc zakładamy nową parę opon, to nie powinniśmy tego robić na przód, tylko na tył (TUTAJ dowiesz się czy w aucie można założyć jedną nową oponę).
Z kolei ogumienie z tyłu należy w takim przypadku przenieść na przód.
Nowa para opon: koniecznie z tyłu
Dlaczego? Wyjaśnia to Brian Porteous z brytyjskiego oddziału Michelina. Według niego to kwestia stabilności w trakcie prowadzenia. Założenie lepszych opon z tylu minimalizuje zjawisko nadsterowności, które jest szczególnie niebezpieczne przy dużych prędkościach i na mokrej nawierzchni.
„Gdy pojazd jest stabilny, można zacząć myśleć o hamowaniu i przyczepności. I faktycznie okazuje się, że częściowo zużyte opony z przodu zapewniają wystarczające siłę hamowania i przyczepność” – mówi Porteous w wywiadzie dla brytyjskiego magazynu Auto Express.
Co istotne, zasada dotycząca zakładania pary nowych opon obowiązuje niezależnie od rodzaju napędu. „Auta przednionapędowe, tylnonapędowe i z układem 4x4 reagują w podobny sposób na granicy przyczepności bocznej” – uważa Porteous.

„Po poślizgu charakterystyka i wymagania wobec kierowcy dotyczące odzyskania stabilności różnią się nieznacznie w zależności od typu pojazdu. Ale moja rada, aby zachować najlepszą przyczepność z tyłu i uniknąć możliwości pojawienia się nadsterowności pozostaje taka sama dla wszystkich rodzajów napędu” – kończy Porteous.
Nadsterowność jest niebezpieczna
Współczesne samochody konstruuje się tak, aby w zakrętach zachowywały się neutralnie lub pozwalały sobie co najwyżej na niewielką podsterowność. To kwestia bezpieczeństwa, szczególnie przy wyższych prędkościach.
Jeśli w zakręt wjedziemy nieco zbyt szybko, samochód zaczyna płużyć przodem. Aby pozbyć się tego zjawiska wystarczy zazwyczaj po prostu odjąć nogę z gazu. Po chwili wraca on na właściwy tor jazdy.

W przypadku nadsterowności, czyli „ucieczki” tyłu na zewnątrz, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Pojawia się ona zazwyczaj niespodziewanie (nie mówimy tu o poślizgu celowo wywołanym przez kierowcę) i wymaga kontry oraz odpowiedniego operowania gazem.
Nadsterowność jest szczególnie niebezpieczna przy wysokich prędkościach. Jeśli kierowca nie zareaguje natychmiast, samochód zaczyna obracać się wokół własnej osi, wpadając na wszystko po drodze.
Dlatego, aby wyeliminować możliwość wystąpienia powyższego zjawiska, pamiętajmy o zakładaniu lepszej pary opon na tył, a nie na przód.

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Nazwa z przeszłości powraca. Japończycy we wrześniu przywrócą legendę
- Tańsze paliwo na koniec wakacji? Rząd może wrócić do CPN
- Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana