Peugeot 1007 – tanie auto, które potrafi zaskoczyć.

Juliusz Szalek

Peugeot 1007 w zamyśle konstruktorów miał być nie tylko małym i funkcjonalnym samochodem miejskim. Miał sprawić, że wychodzenie z auta na ciasnym parkingu stanie się bajecznie proste. A wszystko za sprawą odsuwanych bocznych drzwi.
Rozwiązanie znane z samochodów dostawczych i vanów przeszczepiono do miejskiego auta segmentu A po raz pierwszy. Efekt? Wygodne wsiadanie, przestronne wnętrze i możliwość otwierania drzwi nawet na ciasnym parkingu. A warto dodać, że same drzwi są w Peugeocie 1007 dość duże.

Zaskakujący w tym niewielkim aucie jest też bagażnik. Potrafi zmieścić 178 litrów, co w tym segmencie to wynik więcej niż dobry. Po przesunięciu foteli jego pojemność zwiększa się do 246 litrów, a po ich przewróceniu i złożeniu (co jest dosyć proste) zyskujemy całkiem pokaźną przestrzeń bagażową.
Peugeot 1007 do seryjnej produkcji wszedł w 2004 roku i bez większych zmian produkowany był do 2009 roku.
Peugeot 1007 – dostępne silniki
Nowatorskie podejście do zaprojektowania bryły nadwozia oraz wnętrza nie miały swojego dalszego ciągu przy projektowaniu napędu. Tutaj postawiono na tradycyjne rozwiązania. Wszystkie jednostki są znane z innych modeli Peugeota. Mają 4 cylindry ułożone w rzędzie i nie są dość skomplikowane w eksploatacji.
Pod maską Peugeota 1007 znajdziemy silniki benzynowe:
- 1.4 l. o mocy 73 lub 88 KM
- 1.6 l. o mocy 109 KM.
Oba mają pośredni wtrysk paliwa i rozrząd napędzany paskiem. Są proste i trwałe, ale niezbyt oszczędne. Mogą też spalić trochę oleju i trzeba liczyć się z awariami sond lambda, alternatorów czy cewek zapłonowych.

Zaskakujące, ale pod maskę Peugeota 1007 trafiały także silniki Diesla:
- 1.4 l. HDI o mocy 68 KM – słaby i mało dynamiczny silnik, aż trudno się domyślić, że skrywa pod maską turbosprężarkę. Ma jednak swoje zalety konstrukcyjne – nie ma w nim filtra DPF ani koła dwumasowego, a turbina pozbawiona jest zmiennej geometrii. W połączeniu z niskim spalaniem, jakie oferuje, to dobre rozwiązanie. Wymaga jednak od kierowcy cierpliwości.
- 1.6 l. o mocy 109 KM – to udana jednostka, jednak miewa problemy z awariami podkładek pod wtryskiwaczami, EGR-em czy zapychającym się DPF-em.
Ile kosztuje Peugeot 1007?
Peugeot 1007 może przyciągać osoby, które szukają nietypowego, nadal dobrze wyglądającego małego miejskiego auta, a przy tym mają mocno ograniczony budżet – ceny na rynku wtórnym w 2022 roku mieszczą się w przedziale od 6 do 13 tys. złotych.
Czym jeszcze zaskoczy cię Peugeot 1007? Dowiedz się, oglądając nasz test.

Cześć. Jestem dziennikarzem motoryzacyjnym z długim stażem, prezenterem, producentem wideo i człowiekiem ciekawym świata. Znajdziecie mnie na YT ale i na platformach podcastowych. No i tutaj. Na Motopedii. Wszystko w moim życiu kręci się jednak wokół motoryzacji, dlatego także prywatnie od samochodów nie uciekam. Ważne miejsce w moim... garażu zajmują klasyki. A jak już zacznę o nich mówić, to trudno mnie zatrzymać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Używane Mitsubishi Lancer (2007-17) – emocje jak na grzybach? Opinie, usterki, który silnik wybrać

Używana Skoda Citigo (2012-20) – mały samochód, duży sukces. Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać?

Ten SUV pokazuje, czym jest old money. I wcale nie chodzi o cenę
Ostatnie artykuły
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów