Seat Altea XL – rodzinny minivan w rozmiarze XL

Marcin Domagała

Altea swoim wyglądem może przypominać Seata Leon z tego samego okresu. Ciekawym aspektem wizualnym Altei jest osłona z tworzywa, która maskuje wycieraczki.
Charakterystyka Seata Altea XL
Altea XL może pochwalić się najwyższym wynikiem 5 gwiazdek w testach NCAP oraz sporym bagażnikiem – w powiększonej wersji to aż 535 lub po przesunięciu kanapy, nawet 632 litry. Wysokie nadwozie sprawia, że podczas jazdy czuć niewielkie przechyły, jednak udało się to nieco zniwelować przez precyzyjny układ kierowniczy. Sztywno zestrojone zawieszenie ma nawiązywać do lekko sportowego charakteru Seata, ale sprawia też, że wyboje na drogach mogą być bardziej wyczuwalne.
Seat Altea XL – jaki silnik wybrać?
W gamie silnikowej Seata Altea znalazły się zarówno klasyczne, jak i bardziej nowoczesne jednostki. Najmniejszym z silników benzynowych jest 1.2 l TSI o mocy 105 KM, wyposażony w turbinę, bezpośredni wtrysk paliwa i 4 cylindry. Silnik o małej pojemności nie do końca się sprawdza w tak dużym i ciężkim aucie.
Najmniejsze nie zawsze oznacza jednak najsłabsze. Seat Altea dostępny był bowiem z nieco większym silnikiem – 1.4 l, ale zdecydowanie słabszym – 85 KM. Sprint do setki takim autem liczony mógłby być dniami w kalendarzu, a nie stoperem i wynosi aż 15,4 sekundy. Mimo niewielkiej mocy, atutem jest jego niska awaryjność.

W gamie silników benzynowych znalazły się także:
- 1.4 l TSI o mocy 125 KM,
- 1.6 l MPI o mocy 102 KM,
- 1.8 l TSI o mocy 160 KM,
- 3.0 l TFSI o mocy 200 lub 211 KM,
- 2.0 l FSI o mocy 150 KM.
Na szczególną uwagę zasługuje tu silnik 1.6 l, który jest niemal niezniszczalny, a dodatkowo świetnie współpracuje z LPG. Z pozoru nie ma zbyt dużo mocy, ale daje radę. Jego ewentualne usterki to drobne problemy z odmą czy spalanie niewielkich ilości oleju. Warto zatem pamiętać, by go kontrolować i uzupełniać.
W kwestii zużycia oleju mocno wyróżniają się silniki TSI i TFSI – niestety negatywnie. Ponadto można spotkać w nich rozciągające się łańcuchy oraz nagar odkładający się na zaworach. To przypadłość nie tyle Seata, co samych silników, które trafiały do wielu modeli wszystkich marek koncernu Volkswagen AG.
Zaglądając do wnętrza Altei, niestety można stwierdzić, że nie ma ono mocnego charakteru. W oczy rzuca się np. wystawiona część centralna lub rączki obok skrzyni biegów, ale w ogólnym rozrachunku nie ma tu zbyt wiele ciekawego.
Silniki Diesla Seata Altea XL
Wśród silników Diesla także znalazły się jednostki znane z innych modeli Grupy VAG. To:
- 1.9 l TDI o mocy 105 KM,
- 1.6 l TDI o mocy 105 KM,
- 2.0 l TDI o mocy 140 lub 170 KM.
Najbardziej godną polecenia jest w tym przypadku jednostka 1.6 l TDI, choć może zmagać się z typowymi problemami nowoczesnych Diesli. Silnik 1.9 l cieszy się sławą nieśmiertelnego, ale jego wybór bywa ryzykowny – te silniki miały różne oznaczenia i nie zawsze można łatwo stwierdzić, który konkretnie mamy pod maską.
Ile kosztuje Seat Altea XL?
W 2021 roku ceny Seata Altea XL nie są zbyt wygórowane – najtańsze egzemplarze można znaleźć już poniżej 9 tys. złotych. Warto jednak przeznaczyć na ten model nieco więcej. Wydając 12 tysięcy możemy przebierać w ofertach.
Najdroższe XL-ki kosztują ok. 40 tys. złotych. Dla porównania, zakup Seata Altea w zwykłej, krótkiej wersji, to wydatek od 6 do 32 tys. złotych.
Co jeszcze warto wiedzieć przed zakupem? Zobacz, jak Seat Altea wypadł w naszym teście.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca