Stellantis obiecuje koniec „klonów”. Nowe modele marek będą się od siebie różnić
Mikołaj Adamczuk

Wspólne platformy, te same silniki i bardzo podobne samochody sprzedawane pod różnymi markami – taki model działania od lat budził kontrowersje w koncernie Stellantis. Ale firma przekonuje, że nadchodząca fala nowych modeli ma przynieść zmiany.
- Stellantis planuje wprowadzenie 110 nowych modeli i inwestycje o wartości 60 mld euro.
- Nowa platforma STLA One ma trafić najpierw do Peugeota, a później do pozostałych marek grupy.
- Szef europejskiego oddziału zapewnia, że przyszłe modele będą wyraźniej różnić się charakterem i stylistyką.
Koncern Stellantis znajduje się obecnie w trakcie jednej z największych transformacji w swojej historii. Firma zapowiedziała niedawno program inwestycyjny o wartości około 60 mld euro, w ramach którego na rynek trafi 110 (!) nowych modeli różnych marek należących do grupy.
Jednocześnie producent zamierza mocniej uporządkować swoją strukturę. Około 70 proc. przyszłych inwestycji ma trafiać do czterech marek określanych jako globalne: Fiata, Jeepa, Peugeota i RAM-a. Podobno nie oznacza to jednak marginalizacji pozostałych producentów, takich jak Alfa Romeo, Opel, Citroen, DS Automobiles czy Lancia. Czy jednak nie będzie dochodzić do sytuacji, w której modele różnych firm (często przecież z pięknymi tradycjami) będą się od siebie różniły wyłącznie logo na masce? Już teraz to częsty zarzut do produktów koncernu Stellantis. Te same silniki, podobne prowadzenie, drobne różnice – klient często nie poczuje zbyt szybko, czy jedzie Jeepem, Citroenem czy Oplem.

Takiej sytuacji ma nie być
Tego typu obawy próbował rozwiać szef Stellantisa na Europę, Emanuele Cappellano. W rozmowie z brytyjskim magazynem motoryzacyjnym Autocar podkreślił, że przyszła strategia grupy nie polega na tworzeniu identycznych samochodów sprzedawanych pod różnymi markami. Jak stwierdził, nowe modele mają być „naprawdę zróżnicowane”, a nie jedynie ozdobione innym logo.
Według Cappellano kluczowe inwestycje będzie „czuć” przede wszystkim w kwestii projektowania nadwozi, charakterystyki poszczególnych modeli oraz cech wyróżniających konkretne marki. Producent chce zachować indywidualny charakter samochodów, mimo że będą one korzystać z tych samych fundamentów technicznych.
Peugeot otworzy drogę innym markom
Nowa strategia będzie opierać się na platformie STLA One. To właśnie ona ma stać się podstawą większości nowych samochodów segmentów B i C rozwijanych przez Stellantisa. Pierwszym producentem wykorzystującym nową architekturę będzie Peugeot. Dopiero później na tej samej bazie będą powstawały samochody innych marek grupy.

Jak wyjaśniał Cappellano w rozmowie z Autocarem, status marki globalnej oznacza przede wszystkim pierwszeństwo we wdrażaniu nowych technologii. To Peugeot jako pierwszy otrzyma nową architekturę elektryczną, oprogramowanie STLA Brain czy rozwiązania takie jak steer-by-wire, czyli elektroniczny układ kierowniczy pozbawiony mechanicznego połączenia między kierownicą a kołami.
Po premierze Peugeota podobne technologie będą trafiały do kolejnych marek, ale już w odmiennych samochodach dostosowanych do ich charakteru.
Najbliższe lata będą kluczowe
Dla Stellantisa nadchodzące lata będą testem skuteczności nowej strategii. Koncern musi jednocześnie ograniczać koszty, rozwijać elektromobilność i zachować wyrazisty charakter aż 14 różnych marek. To wyjątkowo trudne zadanie, szczególnie w czasie rosnącej konkurencji ze strony producentów z Chin.

Ale jeśli deklaracje przedstawicieli firmy znajdą odzwierciedlenie w gotowych samochodach, przyszłe modele Alfy Romeo, Peugeota, Opla czy Jeepa mogą być znacznie bardziej różnorodne niż obecnie. Klienci powinni to docenić. Im ciekawiej na rynku, tym lepiej – a to, co odróżnia marki europejskie od chińskich, to tradycja. Miło, gdy się do niej odwołują i nie tracą własnego charakteru.
Redaktor prowadzący OTOMOTO News. Wcześniej pracował jako zastępca redaktora naczelnego i wydawca w portalu Autoblog.pl, współpracował także z wieloma innymi mediami motoryzacyjnymi i nie tylko: zarówno internetowymi, jak i drukowanymi. Specjalizuje się w testach i premierach samochodów, ale nie stroni też od klasyków, historii i ciekawostek z najbardziej egzotycznych rynków. Prywatnie miłośnik aut z gwiazdą lub… wieloma gwiazdami na masce.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Volvo XC60 II – miliony klientów nie mogą się mylić? Typowe usterki, jaki silnik wybrać

Prawie jak Land Rover, ale za 143 900 zł. Nowy SUV wjeżdża do Polski

Widziałem nowego Volkswagena Tiguana. Najlepsze kryje się w środku

Austria kończy z naklejanymi winietami. Znamy datę i nowe ceny

Jutro rusza akcja Znicz 2026. Policja sprawdzi nie tylko prędkość

Tesla dostała kolejne zgody w Europie. Polska nadal czeka
Ostatnie artykuły
- Używane Volvo XC60 II – miliony klientów nie mogą się mylić? Typowe usterki, jaki silnik wybrać
- Prawie jak Land Rover, ale za 143 900 zł. Nowy SUV wjeżdża do Polski
- Widziałem nowego Volkswagena Tiguana. Najlepsze kryje się w środku
- Austria kończy z naklejanymi winietami. Znamy datę i nowe ceny
- Jutro rusza akcja Znicz 2026. Policja sprawdzi nie tylko prędkość
- Tesla dostała kolejne zgody w Europie. Polska nadal czeka
- Toyota ma plan na spalinówki. Chce zarabiać na nich miliardy
- Za drift i jazdę na jednym kole tracą prawa jazdy. Znamy statystyki
- Leapmotor B05 w Poznaniu. Byliśmy, graliśmy i jeździliśmy
- Skoda Octavia Hybrid ma polskie ceny. Czy jest droższa od Toyoty Corolli?