Avant, Touring, Variant, Aerodeck… To tylko niektóre z nazw, którymi przez dekady producenci określali wersje kombi swoich bestsellerów. Wydawać by sziś ten praktyczny rodzaj karoserii odchodzi w zapomnienie. Tymczasem Volvo twierdzi, że to cisza przed burzą.

  • Volvo przewiduje zmierzch dominacji SUV-ów i powrót kombi.
  • Kombi powrócą w dobie EV dzięki lepszej aerodynamice oraz efektywności energetycznej.
  • Także BMW dostrzega rosnący popyt na wersje kombi, także na rynku amerykańskim.

Zanim przejdziemy do meritum, czyli do najnowszej wypowiedzi szefa Volvo o nadwoziach kombi, warto przypomnieć, co na ten temat mówią przedstawiciele niemieckich koncernów.

Np. zdaniem Roberta Lesnika, szefa działu stylistyki nadwozi w Mercedesie, ten rodzaj nadwozia nie ma przyszłości. W rozmowie z serwisem Autocar, przy okazji premiery najnowszej klasy C, nie pozostawił złudzeń co do przyszłości tego typu konstrukcji. Co istotne, w odpowiedzi na pytanie o szanse na stworzenie klasy C kombi, stwierdził: „To interesujące: gdy rozmawiam z wami lub innymi projektantami, mówicie »cóż, lubię kombi!«, jednak ostatecznie nikt ich nie kupuje”.

Koniec kombi?

Czyżbyśmy byli świadkami, jak SUV-y ostatecznie wypierają kombi? BMW uważa, że nie. Projektant Oliver Heilmer, odpowiedzialny m.in. za projekty Neue Klasse oraz M GmbH, podkreślił, że klasyczne bryły nie znikną z oferty marki.

Oto najnowszy Mercedes klasy C. Nie ma śladu po kombi, nie ma też planów na taki wariant nadwozia.

Ważna postać w bawarskim koncernie pozytywnie wypowiedziała się szczególnie o wersjach kombi, które BMW określa mianem Touring. Według jego obserwacji popyt na takie modele rośnie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych.

Volvo przepowiada

Teraz w tej sprawie mamy kolejny głos. Tym razem pochodzi on ze Szwecji, z ust szefa marki Volvo. Dyrektor generalny z Goteborga przewiduje powrót samochodów kombi. Jego zdaniem rynek SUV-ów może wkrótce się nasycić, ustępując miejsca bardziej pragmatycznym nadwoziom.

Volvo EX60
Volvo pokazuje SUV-y, ale uprzedza. Następne pokolenie nie będzie już ich chcieć.

Hakan Samuelsson, szef szwedzkiej marki, wierzy w zmianę pokoleniową na rynku. Jego zdaniem klienci zmęczą się wysokimi pojazdami. Jak powiedział redakcji Motor1: „Sądzę, że rynek mógł posunąć się za daleko w kierunku SUV-ów”. W związku z tym Volvo przygotowuje się na odejście od dominacji tych masywnych konstrukcji.

Aerodynamika dyktuje nowe trendy

Głównym argumentem za kombi są właściwości jezdne i efektywność energetyczna. Elektryczne samochody powinny charakteryzować się jak najmniejszym oporem aerodynamicznym, aby zwiększyć zasięg. „Potrzebujemy niższych aut. Opór powietrza to jeden z powodów, ponieważ walczymy o zasięg”, powiedział Samuelsson.

Kombi podobno lepiej tnie powietrze niż SUV. Widząc taką sylwetkę trudno się nie zgodzić.

Niższa sylwetka kombi w porównaniu do SUV-a to różnica nawet kilku cm wysokości. W praktyce przekłada się to na mniejsze zużycie energii przy prędkościach autostradowych, a tam zasięgi aut elektrycznych spadają najszybciej.

Trendy są cykliczne

Samuelsson wskazuje także na cykliczną naturę trendów. Młodzi nabywcy często świadomie odcinają się od wyborów swoich rodziców. W rezultacie kombi może znowu stać się symbolem praktyczności, a nie przestarzałej stylistyki.

Szwedzki producent nie ogłosił jeszcze konkretnych modeli. Niemniej dyrektor zdradził plany, mówiąc: „Myślę, że nie zdradzam zbyt wiele, stwierdzając, że za 5 lat nie będziemy mieli tylko SUV-ów”.

Volvo ES90
Oto najnowsze ES90. Wystarczy przydłużyć linię dachu.

Podczas gdy Mercedes jawnie rezygnuje z kombi, to szwedzki producent konsekwentnie rozwija swoją architekturę (SPA2) pod kątem różnych typów aut. Firma zdaje sobie sprawę, że niższe nadwozie wymaga przeprojektowania tunelu podłogowego aby pomieścić akumulator. Tym samym wyzwanie inżynieryjne pozostaje duże, ale jak najbardziej realne do wdrożenia.

Ponad 70 lat doświadczenia

Volvo chce także wykorzystać swoją historyczną przewagę w tym segmencie. Zdecydowanie nią dysponuje, gdyż wielkie rodzinne „cegły” z tylną częścią narysowaną przy pomocy jedynie ekierki są znakiem rozpoznawczym Volvo od dekad. Pierwszy „kombiak” Volvo powstał w 1953 roku. Model Duett został zaprezentowany jako „dwa samochody w jednym” – zarówno do pracy, jak i do wypoczynku.

kombi
Model Duett z 1953 roku to było pierwsze kombi marki Volvo.

Samochód ten zapoczątkował długą historię linii kombi Volvo, a z czasem marka stała się synonimem tego praktycznego typu nadwozia. Od tamtego czasu powstało ponad 6 milionów samochodów Volvo z nadwoziem kombi.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również