Właściciele aut zarejestrowanych w Polsce byli sprawcami ponad 70 tysięcy kolizji i wypadków w innych krajach. Coraz częściej jeżdżą też bez ważnej polisy. Problem w tym, że spora część z tych przypadków to oszustwa ubezpieczeniowe obcokrajowców, za które zapłacimy wszyscy.

Od kilku lat systematycznie rośnie liczba kolizji i wypadków spowodowanych za granicą przez kierowców aut z polskimi tablicami rejestracyjnymi. W 2024 roku zarejestrowano aż 70,8 tys. szkód, czyli o 2,7 proc. więcej niż rok wcześniej. To jednak nie koniec złych wiadomości.

Liczba kolizji i wypadków za granicą – rozbijamy się głównie w Niemczech

Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (PBUK) w najnowszym raporcie wskazuje, że w 2024 roku – podobnie jak w poprzednich latach – to właśnie na niemieckich drogach kierowcy z polskimi tablicami rejestracyjnymi najczęściej powodowali szkody. Niemal co druga (48%) zagraniczna szkoda ma miejsce u naszych zachodnich sąsiadów. To jednak nie powinno dziwić – Niemcy pozostają głównym kierunkiem podróży lub tranzytu dla naszych zmotoryzowanych. Udział zdarzeń w tym kraju pozostał na takim samym poziomie jak w 2023 roku. Co ciekawe, na drugim miejscu są odległe Włochy z udziałem 12% ogółu zdarzeń, a podium zamyka Francja. Tu odnotowano 8% wszystkich szkód zagranicznych, w których płatnikiem jest ubezpieczyciel z Polski.

Liczba kolizji i wypadków za granicą – wzrost przez ubezpieczeniowy przekręt?

Nie dość, że we Włoszech dochodzi do wielu zdarzeń, to odnotowano tam znaczny wzrost liczby szkód – aż o 10 proc. względem roku 2023. Powód? Na południu kraju nietrudno zauważyć samochody i skutery z polskimi rejestracjami, zwłaszcza z województw podkarpackiego i małopolskiego. Nie oznacza to jednak masowej migracji Polaków do słonecznej Italii. To skutek zorganizowanego procederu „optymalizacji” kosztów OC.

Włoscy właściciele pojazdów sprzedają je „na papierze” pośrednikom, którzy rejestrują i ubezpieczają auta w Polsce. Następnie pojazd, już z polskimi tablicami, może korzystać z tańszego obowiązkowego ubezpieczenia. Przy średniej składce OC w Polsce na poziomie 600 zł i włoskiej sięgającej ponad 1000 euro – nie trzeba długo szukać motywacji.

Niestety, część takich aut bierze udział w zdarzeniach drogowych. Są też przypadki celowego wyłudzania odszkodowań – uprzednio „ubezpieczone” pojazdy biorą udział w ustawianych stłuczkach.

włochy ulica auto motorower
Rośnie liczba kolizji i wypadków za granicą powodowanych przez auta zarejestrowane w Polsce. Największą dynamikę odnotowano we Włoszech. | Zdjęcie: GettyImages.

Rekordowy wzrost kierowców bez OC

Jeszcze poważniejszy problem stanowią kierowcy, którzy jeżdżą za granicą bez ważnego ubezpieczenia OC. W 2024 roku PBUK zarejestrowało aż 1574 takie przypadki – o 56 proc. więcej niż rok wcześniej. W skali dnia to ponad 4 zdarzenia z udziałem nieubezpieczonych kierowców z Polski. Polskie Biuro Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wypłaciło z tego tytułu 25,7 mln zł.

Rekordowy wzrost liczby nieubezpieczonych to także pokłosie „eksportu” pojazdów do Włoch. Dość często po wyborze polisy nie jest ona w pełni opłacana lub właściciel reguluje jedynie pierwszą ratę. W takim przypadku polisa wygasa z końcem okresu na jaki została zawarta, a nie następuje jej wznowienie – pojazd pozostaje więc bez ochrony.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również