Chevrolet Captiva – tani SUV dla siedmiu osób

Marcin Domagała
Pojemne auto dla 7 osób
Nie ma wątpliwości, że w tym samochodzie nie tylko kierowca, ale także pasażerowie siedzą wygodnie. Wnętrze jest przestronne, a niemal wszystkie jego elementy – wielkie. Swoim rozmiarem może zaskoczyć nas kierownica, przyciski do sterowania radiem i tempomatem czy schowek przed pasażerem.
Mogłoby się wydawać, że bagażnik w tak dużym aucie będzie gigantyczny. Czy rzeczywiście? Niekoniecznie. Jest po prostu duży i to dobra wiadomość. Chevrolet może mieć 7 miejsc, ale nawet w pięcioosobowej wersji bagażnik nie jest większy. Szkoda. Przestrzeń po fotelach postanowiono zagospodarować półeczkami. Niemniej bagażnik nadal pozostaje dość pojemny i bez problemu pomieści wakacyjne bagaże.
Chevrolet Captiva – silniki
Silniki diesla Opel oznaczył jako VCDI. W modelach z początku produkcji silnik o pojemności 2,0 mógł mieć 126 lub 150 KM. Jego najczęstszym problemem była nierówna praca, za co zazwyczaj odpowiadało oprogramowanie sterujące. W 2010 roku General Motors zaczęło montować do Captivy własną jednostkę napędową o pojemności 2 litrów i mocy 163 KM, również oznaczaną jako VCDI. Silnik 2,2 VCDI miał z kolei moc 163 lub 184 KM.
Największą chorobą Captivy, a dokładniej jej silników, jest zapychanie filtra DFP. Dotyczy to szczególnie silników o dużej pojemności.
Dostępne silniki benzynowe to:
- 2.4 DOHC (136 lub 167 KM)
- V6 3.0 (258 KM)
- 3.2 o mocy 230 KM.
Na co uważać?
Zawieszenie Captivy nie jest szczególnie trwałe, przez co szybko może wymagać naprawy. Dynamiczna jazda szybko odbije się na układzie hamulcowym. Duże i ciężkie silniki to spora masa. A z tym hamulce nie radzą sobie dobrze. Wśród popularnych awarii można spotkać także zużycie przekładni kierowniczej, zapalające się niespodziewanie kontrolki lub awarie ekranu nawigacji.
Ile kosztuje Chevrolet Captiva?
Choć Chevrolet Captiva ma pewne niedociągnięcia, jego atutem jest z pewnością cena. W 2020 roku Captivę można kupić już za 15 000 złotych, co nie jest wygórowaną ceną jak na dużego SUV-a z napędem 4×4 i 7 miejscami. Najnowsze egzemplarze, sprzed liftingu w 2015 roku, kosztowały ok. 50 000 złotych.
Nadal nie wiesz, czy warto zainwestować w to auto? Sprawdź, jak wypadło w naszych testach.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
Ostatnie artykuły
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
