Dacia ma kłopoty z osiągnięciem limitów CO2 i dlatego szykuje rewolucję. Co to oznacza dla gamy tej marki? Oto odpowiedź.

  • Dacia planuje wprowadzenie dwóch nowych miejskich aut elektrycznych (BEV) w odpowiedzi na unijne normy emisji.
  • W 2027 roku premierę mają mieć miejski model bazujący na Renault Twingo oraz nowa generacja Sandero.
  • Wizją marki pozostaje oferowanie prostych i dostępnych aut, co ilustruje koncepcyjny Hipster.

Latem 1999 roku w Bukareszcie przypieczętowano losy rumuńskiego producenta. To właśnie wtedy koncern Renault oficjalnie przejął stery w zakładach Dacii. Dla wielu obserwatorów rynku ten ruch wydawał się wówczas ryzykowny.

Pierwsza nowożytna Dacia to model Logan z 2004 roku.

Choć obie marki łączyła długa, sięgająca 1966 roku tradycja licencyjna, w momencie przejęcia Dacia była postrzegana jako „skansen” przestarzałych technologii. Louis Schweitzer, ówczesny prezes Renault, miał jednak wizję stworzenia taniego, ale nowoczesnego i solidnego auta za 5000 euro (ok. 22 000 zł).

Rozkwit marki Dacia

Od tamtego czasu firma przeżywa rozkwit i dziś jest ceniona przede wszystkim za dobry stosunek ceny do jakości. Dacie sprawdzają się jako dobry wybór dla oszczędnych kierowców. Marka oferuje atrakcyjne koszty zakupu i utrzymania oraz prostą, ale solidną konstrukcję.

Dzięki temu spalinowe modele (często z fabrycznym LPG), jak Duster, Jogger, czy Sandero są lubiane i regularnie wygrywają rankingi sprzedaży. W ofercie znajdują się również oszczędne hybrydy, ale taki profil ma swoją ciemną stronę.

LPG przycisk
Klienci kochają spalinowe Dacie z LPG. Jednak marka nie spełnia przez to limitów emisji C02.

Mianowicie w 2025 roku rumuńska marka grupy Renault nie osiągnęła celów emisji CO2, wyznaczonych przez Unię Europejską. Franck Marotte, dyrektor ds. marketingu, sprzedaży i operacji w Dacii, przyznał, że sytuacja ta powtórzy się w 2026 roku. Spring nie jest bowiem w stanie w pojedynkę zrekompensować emisji pozostałych modeli.

Elektryczna ofensywa: Dacia Evader

W związku z tym Dacia planuje rozszerzenie gamy pojazdów elektrycznych. Marotte przekazał, że w celu zmniejszenia emisji CO2, marka będzie jednocześnie wprowadzać na rynek dwa samochody miejskie z napędem na prąd.

Pierwszym z nich będzie mały model mocno spokrewniony z nowym Twingo E-Tech. Wbrew wcześniejszym przypuszczeniom, nie będzie to nowa generacja Springa. Franck Marotte przyznaje, że oba modele będą dostępne jednocześnie, a Spring pozostanie w ofercie co najmniej do 2028 roku.

RENAULT TWINGO E-TECH ELECTRIC (RS1B2)
Dacia Evader byłaby bliskim krewnym Renault Twingo E-Tech.

Bazujący na Twingo pojazd mógłby potencjalnie nazywać się Dacia Evader, a jego premiera jest wstępnie planowana na 2027 rok. Należy spodziewać się, że samochód będzie tańszy od swojego kuzyna z logo Renault.

Przyszłość Sandero i Hipstera

Mówi się, że czwarta generacja Dacii Sandero pojawi się pod koniec 2027 roku. Następca będzie oferował silniki spalinowe (w tym z zasilaniem LPG) oraz wersje hybrydowe. Równolegle ma powstać elektryczne Sandero, które wykorzysta platformę AmpR Small (dawniej CMF-B EV).

Miejska Dacia na prąd powinna pozwolić rumuńskiej marce nabrać wiatru w żagle w segmencie BEV. Zanim to nastąpi, należy spodziewać się zmian w niższym segmencie A. Poza sugerowanym modelem Evader, w ubiegłym roku firma pokazała koncept małego elektryka o nazwie Hipster.

Dacia Hipster
Dacia Hipster to 3 metry auta dla 4 osób.

Dacia twierdzi, że Hipster to prosty samochód w czasach skomplikowanych aut. Powstał on w celu zapewnienia dostępu do podstawowej mobilności jak największej liczbie osób.

Produkcyjny wariant Hipstera ma cztery pełnowymiarowe miejsca i modułowy bagażnik zamknięty w nadwoziu o długości zaledwie 300 cm. Samochód dysponuje podobno zaskakująco przestronnym wnętrzem, szczególnie jak na swój ultrakompaktowy format.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również