Land Rover zmienia plany. Mały Defender będzie spalinowy
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Mały Land Rover Defender nie będzie elektrycznym gadżetem na bulwary. Producent zapowiada hybrydy i terenowy charakter.
- Mały Defender coraz bliżej. Będzie wersja hybrydowa.
- Submarka Defender rośnie na wzór Range Rovera.
- Czy hybryda plug-in to rzeczywiście kompromis, czy może jedyna słuszna droga?
Producenci samochodów terenowych robią w ostatnich latach wszystko, by skapitalizować na legendach swoich modeli w czasach wszechobecnych SUV-ów. Np. Toyota pokazała „baby Land Cruisera”. Z kolei Jeep od dawna ma w ofercie wiele mniejszych i większych crossoverów, które udają, że są równie dzielne jak Grand Cherokee czy Wrangler.

Tą samą drogą podąża dwóch innych producentów: Mercedes i Land Rover. Niemcy szykują auto znane pod pseudonimem „Baby G”. Z kolei właściciel uznał, że Defender powinien być osobną marką i szykuje mniejszy model.
Od elektrycznej rewolucji do hybrydowego kompromisu
Początkowo zarówno Niemcy, jak i Brytyjczycy planowali, że ich mniejsze wersje pełnoprawnych terenówek będą wyłącznie elektryczne. Teraz przyszedł czas zderzenia tych pomysłów z rzeczywistością. Mercedes, głównie pod naporem swoich dealerów z USA, już jakiś czas temu ogłosił, że mała klasa G powstanie nie tylko jako EV, ale także jako hybryda z silnikiem spalinowym. Teraz przyszedł czas na Brytyjczyków.

Nowy model, określany roboczo jako „baby Defender”, zadebiutuje na rynku za około dwa lata. Co kluczowe, w przeciwieństwie do pierwotnych założeń, on także nie będzie dostępny wyłącznie z napędem elektrycznym. Koncern JLR potwierdził, że w strategii produktowej marki Defender obok wariantów elektrycznych pojawią się również zelektryfikowane hybrydy plug-in z silnikiem spalinowym. Decyzja ta jest odpowiedzią na rynkowe realia – popyt na elektryki w segmencie SUV-ów terenowych nie rośnie tak szybko, jak zakładano.
Nowa architektura i terenowy charakter
Co jeszcze wiemy o nowym samochodzie? Przede wszystkim będzie on elementem gamy nowej marki – Defender. To kolejny raz w świecie Land Rovera, kiedy model staje się marką. Przypomnijmy, że niedawno model Freelander odrodził się jako marka we współpracy z Chery, stając się pomostem między brytyjskimi korzeniami a chińskimi technologiami.

Nowy Defender, choć zelektryfikowany, nie będzie miał chińskiego DNA. Producent chce, aby ten model był czymś więcej niż tylko autem lifestyle'owym i aby posiadał autentyczne zdolności terenowe. Większość nabywców prawdopodobnie nigdy z nich nie skorzysta, co przyznaje sam szef marki. Auto zachowa cechy charakterystyczne dla Defendera – kanciastą sylwetkę, wysoki prześwit i praktyczne wnętrze – ale w bardziej kompaktowym wydaniu.
Coś więcej niż bulwarówka
Pojazd powstanie na nowej, dedykowanej platformie JLR o nazwie EMA (Electrified Modular Architecture). Architektura ta jest przystosowana zarówno do napędów w pełni elektrycznych, jak i hybrydowych.

Jeśli chodzi o konstrukcję podwozia, duży Defender opiera się na architekturze MLA i oferuje pneumatyczne zawieszenie. Mniejszy „baby Defender” na platformie EMA będzie miał bardziej konwencjonalne zawieszenie sprężynowe. JLR tłumaczy ten wybór chęcią utrzymania przystępniejszej ceny oraz innym pozycjonowaniem modelu. Mimo to producent obiecuje bardzo wysoki komfort jazdy i spore możliwości terenowe, typowe dla marki Defender.
Rodzina, która przyciągnie nowych klientów
Szef marki Defender, Mark Cameron, uważa, że tytułowy „baby Defender” jest „naturalną ewolucją” gamy. Cameron chce powtórzyć sukces, jaki Range Rover odniósł z modelami Evoque czy Velar. Plan zakłada stworzenie z Defendera „rodziny pojazdów, która będzie naprawdę atrakcyjna dla szerszego grona klientów”.
Oferty

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy

Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?

Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie

Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut

Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe

Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Ostatnie artykuły
- Ważne zmiany w nawigacji samochodowej. Wszystko przez nowe przepisy
- Kontrolka milczy, a sterownik pamięta. Co mówią dane z aut w Polsce?
- Potężny silnik, tylko 140 KM. Sprawdziłem, co wymyśliła Mazda w CX-30
- Od 4 listopada utrudnienia na A2. Kierowców czeka ponad rok jazdy po budowie
- Chery i Huawei chcą podbić świat. Nadchodzi sześć nowych aut
- Nowy kierunek importu samochodów używanych. Ceny nawet o 40% niższe
- Volkswagen wstrzymuje prace nad nowym Golfem. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
- Jak szybko znaleźć miejsce do parkowania przy cmentarzu? Sprawdziłem trzy sposoby
- Leasing dla nievatowca – czy się opłaca i jaki rodzaj wybrać?
- Toyota testuje nową platformę. Nadchodzą duże zmiany w całej gamie