25 lutego 2026

Mercedes zmienia plany. Mała klasa G jednak nie tylko elektryczna

Mercedes klasy G

Nowa „mała klasa G” zadebiutuje w 2027 roku jako kompaktowy, luksusowy SUV z DNA terenówki. Miała być tylko i wyłącznie elektryczna, ale Mercedes jednak zmienia zdanie.

  • Mercedes wprowadzi nowy model, zwany małą klasą G, w 2027 roku.
  • Wcześniej mówiono tylko o napędzie elektrycznym. Teraz wiemy, że dołączy do niego hybryda.
  • Kompaktowy SUV otrzyma dedykowaną ramową konstrukcję.

Mercedes-Benz przygotowuje się do premiery długo wyczekiwanej „małej klasy G”, kompaktowego SUV-a, który wejdzie na rynek jako nowy, mniejszy członek rodziny G.

Model, roboczo nazywany także Baby G, ma zadebiutować w 2027 roku. Już dziś wiadomo, że niemiecki producent zmienia strategię względem pierwotnych planów co do tego auta.

Zmiana planów

Początkowo Mercedes chciał wprowadzić „małą klasę G” wyłącznie jako elektrycznego SUV-a, jednak najnowsze doniesienia sugerują istotny zwrot akcji. Koncern rezygnuje z pierwotnych założeń i zaoferuje równolegle wariant elektryczny oraz hybrydowy z silnikiem spalinowym.

Decyzja wiąże się z chłodnym przyjęciem modeli elektrycznych tego producenta, w tym elektrycznej Klasy G, która nie spełniła oczekiwań sprzedażowych.

Rodzaje napędu

W planach pozostaje wariant elektryczny. Mówi się, że SUV otrzyma układ napędowy z akumulatorem o pojemności około 85 kWh. Według doniesień ma zapewnić ponad 700 km zasięgu według normy WLTP. Zdaniem brytyjskiego magazynu Autocar do napędu posłużą dwa silniki elektryczne nowej generacji eATS 2.0.

Alternatywnie, pod maską znajdzie się również układ hybrydowy z silnikiem spalinowym o pojemności 1.5 l. Najprawdopodobniej będzie to konstrukcja z rodziny FAME. Za jej produkcję odpowiada firma Horse Powertrain.

Nowa rodzina obejmuje modułowe silniki 4-, 6- i 8-cylindrowe, które zaprojektowano z myślą o zgodności z normami Euro 7, China 7 oraz przepisami obowiązującymi w Stanach Zjednoczonych. Jednostki wyróżniają się aluminiową konstrukcją, zunifikowanym odstępem 90 mm między cylindrami oraz wsparciem technologii hybrydowej.

Hybryda w „małej klasie G” może być technologicznie blisko spokrewniona z układem zastosowanym w nowym CLA.

Design i konstrukcja – w duchu terenówki

Choć „mała klasa G” będzie mniejsza od pierwowzoru, projektanci zachowają charakterystyczny, kanciasty design inspirowany legendarnym G-Wagenem. Chodzi o pionową linię szyb, okrągłe reflektory oraz klasyczną, surową sylwetkę.

Producent zapowiada, że nowy model powstanie na dedykowanej architekturze z pełnoprawną konstrukcją ramową. Takie rozwiązanie rzadko pojawia się w segmencie kompaktowych SUV-ów.

Taka konstrukcja znacząco poprawi zdolności terenowe auta i stanie się wyróżnikiem podkreślającym jego autentyczny charakter na tle konkurencji.

Strategia i konkurencja

Debiut „małej klasy G” wpisuje się w szerszą strategię marki, która zachowuje elastyczne podejście do napędów spalinowych i elektrycznych. Firma rozwija silniki spalinowe, a jednocześnie odpowiada na rosnące wymagania związane z elektryfikacją. Dyrektor generalny Ola Källenius zapowiedział, że modele z silnikami spalinowymi będą sprzedawane „aż do lat trzydziestych”.

Ponadto nowy mały SUV ma rywalizować między innymi z planowanym, mniejszym Land Roverem Defenderem Sport oraz innymi terenowymi modelami segmentu premium, które łączą funkcjonalność z nowoczesnymi technologiami napędowymi.