Mandat z drona lub helikoptera – jak policja kontroluje kierowców z powietrza?

Sebastian Sulowski

Drogówka coraz częściej wykorzystuje bezzałogowce oraz śmigłowce do dyscyplinowania kierowców. Funkcjonariusze nie ukrywają, że dzięki temu mogą skuteczniej wyłapywać osoby łamiące przepisy drogowe.
Policja może ukarać łamiącego przepisy kierowcę nawet wtedy, gdy funkcjonariuszy nie widać na drodze. Warto pamiętać, że mandat z drona czy helikoptera to już niemal codzienność.
Mandat z drona lub helikoptera – co na to przepisy?
Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym funkcjonariusze mogą przeprowadzać kontrole również z powietrza. Art. 2 pkt 59 tej ustawy jednoznacznie wskazuje, że do „ujawniania wykroczeń mogą być wykorzystywane urządzenia rejestrujące umieszczone na statkach powietrznych".
Początkowo do kontrolowania kierowców używano wyłącznie śmigłowców. Jednak od około pięciu lat w działaniach drogówki regularnie wykorzystywane są także bezzałogowe statki powietrzne (BSP). Służą one do filmowania samochodów z góry, rejestrując ich wykroczenia, nawet gdy kierowcy nie mają świadomości, że są nagrywani. Zadaniem załóg na ziemi jest zatrzymywanie wskazanych pojazdów i wystawianie kar.

Mandat z drona lub helikoptera – za jakie wykroczenia?
Choć teoretycznie policyjne drony mogą mierzyć prędkość, nie prowadzi się takich kontroli. Powód jest prosty – na podstawie obrazu można obliczyć prędkość pojazdu, jednak obecnie żaden dron, a dokładnie jego kamera, nie posiada zatwierdzenia wydanego przez Główny Urząd Miar. Z tego względu policja wykorzystuje statki powietrzne do ujawniania innych wykroczeń.
Najczęściej jest to nieprawidłowe wyprzedzanie, nieustąpienie pierwszeństwa pieszym na przejściu, przejazd na czerwonym świetle, ignorowanie obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa czy korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy.
BSP służą także do monitorowania ścieżek rowerowych i chodników, pomagając w egzekwowaniu przepisów wobec rowerzystów i pieszych. Dzięki nagraniom z drona policjanci gromadzą dowody, które są wykorzystywane w sądzie, jeśli kierowca wypiera się winy.

Kontrola z góry
Kierowcy powinni pamiętać, że monitorowanie ruchu z powietrza to już niemal standardowe działanie policji. Tylko w ostatnich dniach funkcjonariusze pochwalili się wynikami nietypowych kontroli.
W Pułtusku policyjny dron przyłapał blisko 30 właścicieli aut popełniających wykroczenia zagrażające bezpieczeństwu pieszych. Natomiast funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei i policjanci z żywieckiej drogówki monitorowali przejazd kolejowy w Łodygowicach. Nagrania z drona ujawniły aż 24 osoby, które ignorowały sygnały zakazujące wjazdu na tory.
Z kolei zachodniopomorscy policjanci przeprowadzili kontrolę na autostradach i drogach szybkiego ruchu, obserwując ze śmigłowca przede wszystkim pojazdy ciężarowe. Efekt akcji to aż 156 zatrzymanych kierowców, którzy naruszyli przepisy dotyczące zakazu wyprzedzania na autostradach i drogach ekspresowych o dwóch pasach ruchu. Dodatkowo dziewięciu z nich złamało zakaz wyprzedzania na odcinkach dróg objętych ograniczeniami.

Od ponad 20 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną, ze szczególnym uwzględnieniem prawa drogowego. Doświadczenie zdobywałem w ogólnopolskich dziennikach, a następnie przez kilkanaście lat pracowałem w redakcjach „Motor”, „Auto Moto” i magazynauto.pl. Na co dzień analizuję zmiany w przepisach, wyjaśniam ich praktyczne skutki dla kierowców oraz przygotowuję poradniki dotyczące bezpieczeństwa, kosztów eksploatacji i ubezpieczeń komunikacyjnych.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Europejski kraj każe zwalniać przed wyprzedzaniem rowerzysty. Przy 90 km/h pojedziesz najwyżej 70

Mandaty za brak kasku to nie straszak. Tysiące dzieci złamały już nowe przepisy

Jak zatankować najtaniej? Oto aktualne promocje i zniżki na stacjach

Koniec korków na autostradach? Nowy znak wpuści kierowców na pas awaryjny

Auto z przyczepą już bez e-TOLL. Od 21 września koniec opłat na niemal 6000 km dróg

Diesel po 10 zł za litr? Stacje paliw mogą mieć problemy techniczne
Ostatnie artykuły
- Używany Seat Exeo – stare, ale… nowsze Audi A4 B7. Czy to ma sens?
- Renault wskrzesiło legendę. Ma tylny napęd i 270 KM, ale jest jeden problem
- Polacy kupują auta inaczej. AI już pomaga, ale salony wcale nie odchodzą
- Ulubiony samochód Polaków ma kuzyna. Hybrydowy SUV z Korei za 145 500 zł
- UE bierze na celownik chińskie hybrydy. Nowe cła po eksplozji importu?
- Szukasz samochodu, motocykla, maszyn lub przyczep? Sprawdź wyjątkowe oferty na OTOMOTO | MOTO JESIEŃ 2026
- Bentley pokazał nowego SUV-a. Torcal jest inny niż wszystkie
- Polski rynek elektryków: co pomaga, a co hamuje rozwój? OTOMOTO Faktor E 2026
- Moda na „terenowe” wersje trwa. Citroen zrobił to po swojemu – widziałem efekty
- Nowy, tani Nissan już tu jest. Pixo to brat Dacii