Opel stawia na chińską technologię. Nowy SUV rzuci wyzwanie Skodzie
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Współczesna motoryzacja coraz częściej przypomina globalną układankę. Najnowsze plany Opla doskonale to pokazują – niemiecka marka sięga po chińską technologię, aby zbudować kompaktowego SUV-a.
- Opel wypełnia lukę w jednym z najważniejszych segmentów europejskiego rynku samochodowego.
- Czy niemiecka marka, korzystając z chińskiej technologii, zyska przewagę nad konkurencją?
- Współpraca Stellantisa z Leapmotorem może być początkiem znacznie szerszych zmian w strategii koncernu.
Włosko-francusko-amerykański koncern wykorzysta niemiecką markę oraz chińską technologię, żeby budować w Hiszpanii samochód mający walczyć z Czechami, Amerykanami i Koreańczykami o rynek europejski. Brzmi zawile, prawda? Jednak właśnie tak prezentuje się dziś motoryzacyjna rzeczywistość.
W tym przypadku odnosimy się do wypowiedzi Floriana Huettla. Prezes Opla opowiedział, jaki będzie nowy model, a całość ma właśnie taki, bardzo międzynarodowy wydźwięk. A więc jakie auto zapowiada marka z siedzibą w Rüsselsheim?

Firma chce nadrobić zaległości i wprowadzić do oferty kompaktowego, elektrycznego SUV-a pozycjonowanego poniżej Grandlanda. Będzie to model opracowywany wspólnie z chińskim Leapmotorem i ma wypełnić istotną lukę w ofercie producenta. Jak podkreślił Huettl, Opel nie jest obecny w segmencie SUV-ów o długości około 450 cm, a ten gabaryt stanowi dziś serce europejskiego rynku kompaktowych crossoverów.
Opel chce wypełnić lukę w gamie
Dla porównania Opel Grandland mierzy 465 cm długości, czyli o około 15 cm więcej niż modele reprezentujące najpopularniejszą część segmentu C-SUV. Teraz marka w końcu będzie miała auto o pożądanych gabarytach. Huettl wskazał, że głównymi rywalami nowego modelu będą Skoda Elroq – najlepiej sprzedający się elektryczny kompaktowy SUV w Europie w pierwszych czterech miesiącach roku według danych Dataforce – a także Kia EV3, Renault Scenic E-Tech oraz Ford Explorer.

Nowy model ma być przede wszystkim praktycznym, rodzinnym samochodem. Opel nie zamierza powielać strategii znanej z mniejszego segmentu, gdzie bardziej wyrazista stylistycznie Mokka funkcjonuje obok przestronniejszej Frontery.
Zdaniem Huettla nowy SUV będzie oczywiście nowoczesny i atrakcyjny, ale ma być skoncentrowany na potrzebach rodzin. Aby to osiągnąć, samochód zaoferuje odpowiednią ilość miejsca dla pasażerów oraz pojemny bagażnik. Brzmi to tak, jakby Leapmotor B10 miał otrzymać nowe, niemieckie ubranie. Wszystko wskazuje na to, że te podejrzenia są jak najbardziej zasadne. Dlaczego?
Hiszpańska produkcja i chińska technologia
Stellantis i Leapmotor potwierdzili już, że produkcja nowego elektrycznego Opla będzie odbywać się w hiszpańskiej Saragossie. Montaż ma ruszyć w 2028 roku, a z taśm zjedzie również Leapmotor B10 – kompaktowy SUV chińskiej marki. Dzięki produkcji w Europie oba modele unikną wysokich ceł nakładanych przez Unię Europejską na importowane z Chin samochody elektryczne.

Dzięki temu Opel będzie dysponował konkurencyjnym modelem, a B10 stanie się pierwszym Leapmotorem wytwarzanym na Starym Kontynencie. SUV powstanie z wykorzystaniem istniejących rozwiązań Leapmotora, obejmujących akumulatory, układ napędowy oraz architekturę elektroniczną.
Szef Opla przyznał, że chińscy producenci wypracowali w ostatnich latach przewagę w zakresie technologii i kompetencji związanych z elektromobilnością, szczególnie w obszarze architektury elektronicznej pojazdów. Partnerstwo ma zapewnić Oplowi również lepszy dostęp do chińskich technologii oraz lokalnej sieci dostawców.
Opel przyspiesza
Początkowo nowy SUV Opla będzie oferowany wyłącznie jako samochód elektryczny. To odróżni go od Grandlanda, dostępnego obecnie także jako hybryda plug-in oraz miękka hybryda.

A kiedy powstanie? Huettl podkreślił, że projekt rozwijany jest w „chińskim tempie”. Według niego już po czterech miesiącach prac udało się zaoszczędzić dużo czasu w porównaniu z tradycyjnym procesem rozwoju nowego modelu.
Tylko EV?
Jednak nie można wykluczyć, że w przyszłości gama zostanie rozszerzona o wariant z napędem elektrycznym ze spalinowym generatorem energii (REEV). Opel analizuje możliwość wykorzystania tej technologii stosowanej już w Leapmotorach np. B10 Hybrid.

Huettl zwrócił uwagę, że takie układy muszą sprostać wymaganiom europejskich klientów, szczególnie w Niemczech, gdzie długotrwała jazda z prędkościami 130–140 km/h po autostradach stanowi codzienność. Jak podkreślił, Opel musi mieć pewność, że samochód nie będzie tracił osiągów podczas takiej eksploatacji.
Współpraca o szerszym znaczeniu
Zdolny do walki o lewy pas na autostradach lub niezdolny – nowy Opel z technologią Leapmotora powstanie. Słowa CEO oficjalnie potwierdzają to, o czym wszyscy od dawna spekulowali. Teraz wszystko wskazuje na to, że współpraca z Leapmotorem będzie mieć znacznie szerszy wymiar.
Stellantis chce wykorzystać chińskie kompetencje technologiczne, aby skuteczniej odpowiadać na rosnącą konkurencję producentów z Państwa Środka, którzy coraz śmielej wchodzą na kluczowe dla Opla rynki, takie jak Niemcy czy Wielka Brytania.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Diesel wraca do gry. Polacy znów kupują samochody, ale to niejedyna zmiana na rynku

Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce

Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś

Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo

Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat

Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
Ostatnie artykuły
- Diesel wraca do gry. Polacy znów kupują samochody, ale to niejedyna zmiana na rynku
- Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce
- Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.
- Apka InPost na ekranie samochodu. Tak odbierzesz paczkę przez Paczkomat po drodze
- Oto Mercedes klasy C po wielkim liftingu. Nowe silniki, więcej mocy i więcej gwiazd