Fotoradar wykonał zdjęcie lub kamera zarejestrowała przejazd na czerwonym świetle – nie warto czekać na mandat, który przyjdzie listem poleconym. Lepiej skorzystać z elektronicznego biura obsługi i załatwić formalności bez wychodzenia z domu. Tym sposobem szybciej przedawnią się punkty karne.

Czasami chwila roztargnienia wystarczy, aby złamać przepisy i np. przejechać zbyt szybko obok urządzenia automatycznie rejestrującego wykroczenia. To najczęściej oznacza mandat. Nikt nie lubi ich płacić. Jednak paradoksalnie – warto to zrobić bez zbędnej zwłoki. Pomaga w tym eBOK CANARD, który pozwala otrzymać elektroniczny mandat.

Elektroniczny mandat – co to jest eBOK CANARD?

Większość kierowców wciąż korzysta z tradycyjnej formy rozliczania się za wykroczenia uwiecznione przez fotoradary lub kamery należące do Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). To oznacza, że najpierw trzeba odebrać list polecony, w którym znajduje się wezwanie do wyjaśnienia sprawy. Zakładając, że sprawca przyznaje się do winy, odsyła wypełniony formularz. Dopiero po tym otrzymuje mandat. Tymczasem jest wygodniejszy sposób.

Na stronie ebok.canard.gitd.gov.pl można wszystko załatwić bez wychodzenia z domu. Wystarczy zalogować się np. aplikacją mObywatel lub profilem zaufanym, aby m.in. odebrać wezwanie do wskazania użytkownika pojazdu, zapoznać się ze zdjęciami czy też złożyć wyjaśnienia. Portal umożliwia również elektroniczne przyjęcie lub odmowę przyjęcia mandatu.

Po otrzymaniu korespondencji w formie papierowej nie trzeba zakładać nawet konta, aby dalsze formalności dopełnić online. Należy wprowadzić w odpowiednie pola znak pisma oraz dziesięcioznakowy kod eBOK. Te dane znajdują się w papierowym liście od CANARD. Uwaga! Dostęp jest możliwy wyłącznie przez rok od daty popełnienia wykroczenia.

obok canard
Elektroniczny mandat wystawiony przez CANARD pozwala szybciej go opłacić. To uruchamia roczny bieg przedawnienia punktów karnych.

Elektroniczny mandat – coraz więcej użytkowników

Kierowcy coraz chętniej załatwiają sprawy związane z naruszeniami w ruchu drogowym w pełni zdalnie – bez konieczności tradycyjnej korespondencji. Jeszcze w 2018 roku portal eBOK miał 33 tysiące aktywnych użytkowników. Pod koniec 2024 roku było ich już ponad 418 tysięcy.

W 2024 roku, za pośrednictwem eBOK przekazano 22 399 pism do właścicieli pojazdów. Dodatkowo, trafiło 74 347 mandatów w formie elektronicznej – stanowi to ponad 13% wszystkich nałożonych w 2024 roku grzywien. W odniesieniu do przesłanej korespondencji, kierowcy przy wykorzystaniu eBOK przesłali do CANARD 110 439 odpowiedzi.

Nie warto czekać z punktami

Należy pamiętać, że punkty karne kasowane są po roku od dnia opłacenia mandatu. Korzystając więc z tradycyjnej korespondencji, ten czas jest sztucznie wydłużany. W praktyce oznacza to, że im wcześniej sprawa zostanie zakończona i kara opłacona, tym szybciej punkty karne zostaną usunięte. W ubiegłym roku 22% spośród wszystkich wystawionych mandatów na eBOK zostało odebranych przez użytkowników w tym samym dniu, co data ich wystawienia. Co więcej, sam proces ukarania bywa ekspresowy – 22 godziny i 21 minut od zarejestrowania naruszenia do odebrania mandatu – tyle wynosi czas najszybciej zakończonej sprawy, obsłużonej za pośrednictwem eBOK.

Kolejny plus korzystania z eBOK to sposób na wcześniejsze sprawdzenie, czy auto zostało zarejestrowane przez fotoradar lub kamerę. Zanim jeszcze list dotrze, można zalogować się do eBOK CANARD (Elektronicznego Biura Obsługi Klienta CANARD). Pozwala to ustalić, czy wystawiono wezwanie oraz jaki mandat grozi. To najszybszy sposób, by upewnić się, czy system CANARD zarejestrował przekroczenie prędkości.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również