Sportowe auta do 40 tys. zł – Ranking najlepszych modeli

Marcin Domagała

Samochody sportowe to dla wielu najbardziej pasjonująca część motoryzacji. Auta tego typu kupuje się bardzo świadomie, wiedząc, że niekoniecznie jest to codzienne narzędzie, lecz element stylu bycia. Jeśli jednak nie kupujemy samochodu, który ma wykręcać najlepsze czasy na torze wyścigowym, to na rynku znajdziemy usportowione wersje wielu “cywilnych” modeli. Czy można kupić sportowe auta do 40 tys. zł? Oto nasz subiektywny ranking najlepszych używanych modeli.
Gdzie szukać dobrych sportowych aut używanych za 40 tys. zł?
Najlepiej rozejrzeć się za nimi wśród użytkowników, którzy nie są zrzeszeni w klubach – np. działających przy lokalnym torze wyścigowym, albo automobilklubach. Dlaczego? Jak sama nazwa wskazuje, samochody tego typu mogą być bardzo forsownie użytkowane, co nie zwiastuje bezproblemowej eksploatacji.
Bywa, że sportowe samochody często wybierane są przez kobiety ze względu na ich efektowny wygląd, ale przy tym nie są „sportowo” wykorzystywane. To dobry prognostyk na przyszłość z takim autem.
Ogłoszenia sprzedaży aut? Sprawdź OTOMOTO!
Czym się kierować przy wyborze sportowego samochodu?
Jeżeli interesujesz się takim samochodem ze względu na jego wygląd, rozejrzyj się za autami typu GT, czyli Gran Turismo. Tego typu pojazdy konstruuje się z myślą o szybkim przemieszczaniu na dalekich trasach. Są one komfortowe i mają bagażnik, który pomieści walizki na weekendowy wyjazd dla dwóch osób.
Natomiast jeżeli kluczowe są parametry jezdne i torowe właściwości kieruj się zasadą lekkości nadwozia i mocnym silnikiem. Pamiętaj jednak, że tego typu samochody bardzo szybko zmęczą kierowcę i pasażerów podczas codziennej jazdy.
Lista najlepszych sportowych modeli samochodów do 40 tys. zł
Mazda MX-5
Mazda MX-5
Mały i lekki, dwuosobowy roadster z Japonii. Jest to samochód, który daje ogromną frajdę z jazdy – także dzięki możliwości rozłożenia dachu. Sprawdzi się też na torze wyścigowym. Jego tylny napęd w połączeniu z niską masą powoduje, że samochód ten łatwo jest wprowadzić w poślizg i utrzymać go przez cały zakręt. Solidna mechanika z kolei jest w stanie sporo wytrzymać, co zapewnia niezawodność, ale… uwaga na rdzę.
Mercedes-Benz CL500 W215
Piękne, wielkie i luksusowe coupe z 5-litrowym silnikiem V8 pod maską. Nowoczesna technologia, wybitny komfort podróży i piękny dźwięk widlastego silnika. Dostępny także w wersji CL600 z V12 pod maską, ale w cenie do 40 000 zł polecam mimo wszystko „500”. Liczyć trzeba się jednak z tym, że jest to bardzo drogi samochód w utrzymaniu. Średnie zużycie paliwa około 15 litrów benzyny na 100 km i horrendalne koszty części. Odwdzięcza się jednak prezencją i wyjątkowymi doznaniami z jazdy.
Zobacz nasz test Mercedesa CLS. Jest tutaj >>>
MINI Cooper S
Nie jest to samochód stricte sportowy, ale jego 170 koni mechanicznych i sztywne zawieszenie zapewniają świetne doznania zza kierownicy. Przy dużych przebiegach mogą pojawić się problemy z rozrządem. Ceny części zamiennych nie należą do najtańszych, ale jeśli liczy się dla ciebie radość z jazdy, ten samochód niewątpliwie zachwyci.
Ford Mustang
Ford Mustang
Amerykańska legenda. Jest głośno i efektownie. Żadnemu innemu samochodowi nie pasuje „palenie gumy” tak jak Mustangowi. W cenie do 40 000 zł wybór modeli jest całkiem spory – zarówno w wersji coupe, jak i kabrio.
Ford Mustang VI generacji – zobacz nasz test >>>
Audi TT
Gdy to auto debiutowało na rynku pod koniec lat 90-tych, robiło przeogromne wrażenie i nazywane było „statkiem kosmicznym”. Dzisiaj wciąż zwraca na siebie uwagę, a dużym walorem użytkowym jest aluminiowe nadwozie, dzięki czemu nie występuje tutaj problem rdzy.
BMW Serii 3
BMW M3 E30
W tym budżecie dostępne są aż cztery generacje modelu: E30, E36, E46 oraz E92. Każde z nich oferuje inny charakter i wybór uzależniony jest od preferencji nabywcy. Pierwszy z nich to rasowy klasyk, który w dobrym stanie już tylko zyskuje na wartości. Drugi to tzw. youngtimer, który dobrze wróży na przyszłość, chociaż kiedyś był ulubionym samochodem chłopaków szpanujących pod wiejską dyskoteką. Nowsze generacje to przede wszystkim solidność i bardzo dobre właściwości jezdne.
Renault Clio RS
Jeden z moich faworytów. Świetny, mały, zadziorny samochód o mocy blisko 200 koni mechanicznych. Jest twardy, ale da się nim jeździć na co dzień. Co ciekawe, mimo przedniego napędu sprawia wiele radości na zakrętach.
Honda Civic Type-R
Honda Civic Type R FK8
Każda Honda robi dużo hałasu, ale nie każda zapewnia godne sportowego auta osiągi. Type-R robi to doskonale. To samochód, którym można pojechać na Nurburgring, docisnąć gaz do dechy na kilkunastu okrążeniach i wrócić na kołach do domu.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Chiny pokonały Europę na jej własnym podwórku. Są najnowsze wyniki testów Euro NCAP

Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?

Dacia Sandero czy Toyota Yaris? W tych hybrydach różnica w cenie to dopiero początek

Mają ponad 10 lat, a wciąż są dostępne w salonach. Producenci nie chcą ich wycofać

Hybrydowy Volkwagen T-Roc kontra Toyota C-HR. Co wybrać?
Ostatnie artykuły
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca