Używane BMW X3 II (F25) – będziesz miał wy… pieki na twarzy! Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać?
Piotr Wróbel
Ten wóz jeszcze kilkanaście lat temu kosztował tyle, że wielu dzisiejszych nabywców mogło co najwyżej pobawić się konfiguratorem na stronie producenta. Dziś natomiast wystarczy 50 tys. zł, by móc swobodnie przebierać w ofertach. Używane BMW X3 (F25) zdążyły już dość mocno stracić na wartości, i to nie tylko dlatego, że to typowa cecha aut tzw. segmentu premium. Nie, prawda jest nieco bardziej bolesna…
- Ceny zakupu w wielu wypadkach okazują się już zachęcające, a niektóre awarie – nadal odpychające. Podpowiadamy na co zwrócić szczególnie baczną uwagę.
- Używane BMW X3 II (F25) mimo upływu lat wciąż nieźle wygląda i jest bardzo wszechstronnym autem. Bagażnik: 550-1600 l.
- W przypadku diesli kluczowa kwestia to nawet nie sam przebieg, a (dobra) historia serwisowa.
Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda tu raczej zachęcająco. I mówię tu nie tylko o względnie atrakcyjnych cenach zakupu. Mamy pożądany znaczek (BMW), mamy modny segment (SUV), często – świetny „automat” (ZF 8HP) oraz niezły napęd 4x4 (xDrive). No i mocne silniki, w tym pożądane przez wielu rzędowe „szóstki”. Natomiast jeśli spodziewacie się jakiegoś „ale”... to owszem, będzie i „ale”. I to takie przez duże „A”.
Co powiecie zatem np. na: nietrwałe łańcuchowe rozrządy (różne silniki), ryzyko pożarów w dieslach (słynny wyciek z chłodniczki EGR), usterki xDrive (np. skrzynka rozdzielcza) i awaryjny osprzęt silników (np. wyciek z czujnika ciśnienia paliwa)? Brzmi groźnie. I faktycznie – groźne może być. Ale dobre wiadomości też będą.
Znalazłeś już samochód, który chcesz poddać inspekcji?
Wklej link do ogłoszenia i zamów inspekcję wymarzonego pojazdu
Wklej link do ogłoszenia
Zamów raport z inspekcjiNa przykład taka, że wcale nie jest tak, że używane BMW X3 II (F25). trzeba omijać szerokim łukiem. Wręcz przeciwnie – dobrze utrzymany egzemplarz nadal potrafi pokazać, dlaczego BMW przez lata budowało opinię producenta samochodów dla kierowców. Trzeba po prostu szukać czujniej niż zwykle. Najlepiej zgodnie z zasadą, że twoje używane BMW jest tak dobre, jak dobrze dbał o nie poprzedni właściciel. I jeśli dbał dobrze (i ma na to dowody!), to kupuj i ciesz się jazdą. Ale po kolei.
Używane BMW X3 II (F25) – ile kosztuje? Ceny i sytuacja rynkowa
BMW X3 II generacji pojawiło się na rynku w 2010 r., w cztery lata później przeszło lifting, a produkcję zakończono w 2017 r. Na tej samej bazie powstało później również X4 (F26; 2014-18), ale w tym materiale skupimy się na X3. Ale tu ważna uwaga: większość usterek jest dla obu modeli identyczna, więc jeśli celujesz w X4 I, to możesz spokojnie czytać dalej.
Ceny? Jeśli chodzi o X3, to najtańsze egzemplarze zaczynają się od nieco ponad 30 tys. zł, natomiast tu ważna kwestia – najczęściej są to auta z bardzo dużymi przebiegami. Albo takie raczej skromnie wyposażone. Rozsądnie utrzymane wersje przed liftingiem kosztują zwykle 45-60 tys. zł, natomiast odmiany z rzędowymi „szóstkami” wciąż potrafią być nieco droższe.

W ogłoszeniach przewija się sporo egzemplarzy z USA i Kanady, i choć nie skreślamy ich z góry, to jednak czujność jest zawsze wskazana. Wykupienie raportu na pewno nie zaszkodzi.
Używane BMW X3 II (F25) – nadwozie
Jeśli chodzi o design, to X3 II nie robi może już takiego szału jak kiedyś, ale jego sylwetka zestarzała się raczej dobrze. F25 wygląda dojrzale, proporcjonalnie i nawet dziś nie sprawia wrażenia samochodu z epoki kamienia łupanego. Co mniej zorientowany w temacie sąsiad nadal może zzielenieć z zazdrości. Tak, dla niektórych to wciąż ważne.
Na co zwrócić uwagę podczas oględzin? Ano na przykład na to, że zdarzają się wycieki płynu do spryskiwaczy. To groźne o tyle, że czasami rozszczelnia się przewód płynu poprowadzony obok jednej z głównych wiązek elektrycznych, a efekt jest taki, że wilgoć atakuje przewody i w konsekwencji zaczyna szaleć elektronika pokładowa. W najgorszym wypadku – trzeba nawet pruć całą wiązkę.
W egzemplarzach z tylnymi lampami wyposażonymi w „paski” LED posłuszeństwa potrafi odmówić sterownik/płytka (prosta naprawa), a przez uszczelkę trzeciego światła stopu do wnętrza bagażnika czasem dostaje się woda. Jasne, to nie są usterki dyskwalifikujące samochód, ale mogą być dobrym argumentem podczas ewentualnych negocjacji cenowych.
Używane BMW X3 II (F25) – jaki silnik wybrać?
Tu zacznę od małego wyjaśnienia/przypomnienia. To już te czasy, gdy oznaczenia modeli w BMW bardziej oznaczają wersję mocy, niż konkretną pojemność skokową. I choć np. „20i” rzeczywiście oznacza dwulitrowy silnik (N20), to pod oznaczeniem „28i” może kryć zarówno wspomniana jednostka 2.0 turbo (N20), jak i wolnossące 3.0 R6 (N52).
Jeśli chodzi o ogłoszenia, to w przypadku silników benzynowych wybór sprowadza się w zasadzie do dwóch wersji. Po pierwsze, to czterocylindrowe 2.0T (N20), które rozwija od 184 do 245 KM (20i, 28i) i korzysta z turbodoładowania oraz bezpośredniego wtrysku paliwa. Po drugie – względnie łatwo znajdziemy też sześciocylindrowe 3.0T (N55) o mocy 306 KM (35i). Na początku produkcji BMW oferowało też też wolnossący silnik 3.0 R6 (N52) z pośrednim wtryskiem (258 KM; 28i), ale europejska kariera tej jednostki trwała krótko. I nie jest ona popularna w ogłoszeniach, a… szkoda.

Diesle? Jednostka 2.0 występowała najpierw jako N47, a po modernizacji – jako B47. I choć ta druga powszechnie uchodzi za poprawioną pod wieloma względami, to w praktyce aż tak różowo nie jest (patrz niżej). Z kolei trzylitrowy diesel R6 przez cały okres produkcji nosił oznaczenie N57. Moc wersji wysokoprężnych? Od 143 KM (18d; N47) do imponujących 313 KM w wersji 35d (N57) z podwójnym doładowaniem.
W kontekście układu przemienienia napędu warto odnotować, że bo wyboru były sześciobiegowe skrzynie manualne oraz ośmiobiegowy automat ZF 8HP. Większość egzemplarzy ma na pokładzie napęd xDrive, choć zdarzają się również odmiany z napędem na tylne koła (sDrive).
Używane BMW X3 II (F25) – diesel 2.0? Tak, ale po naprawach. Albo po… rabacie
Dwulitrowe diesle BMW mają wielu zwolenników, czemu zresztą trudno się dziwić. W przypadku opisywanego X3 średnie spalanie bez problemu mieści się zakresie 7-7,5 l/100 km, a moc rzędu 184 (N47) lub 190 KM (B47) zazwyczaj wystarcza do „normalnej” codziennej jazdy. Co więcej, jeśli nie poruszasz się często po autostradach (ani po górach), to celuj w tylnonapędowe 18d (143 lub 150 KM). Tu spalanie może być jeszcze niższe.
To były te dobre wiadomości. Co ze złymi? Kilka się znajdzie. Choć pamiętajcie też o tym, że wiele aut jest już po kluczowych naprawach. No i rzadko kiedy dzieje się tak, że wszystkie wyliczone poniżej usterki pojawiają się (na raz) w jednym egzemplarzu.

Ale po kolei. Najbardziej znany problem – który zresztą ciągnie się za BMW już od lat – dotyczy łańcuchowego napędu rozrządu. I mówimy o tym w kontekście zarówno N47, jak i późniejszego B47. Tak, w tym drugim wypadku miało być już lepiej. Nie jest. A jeśli jest, to minimalnie. Kiedy należy spodziewać się usterki? Przeważnie – w najgorszym momencie. A mówiąc poważnie: niektóre samochody przejeżdżają i 300 tys. km bez ingerencji, zaś w innych rozrząd zaczyna hałasować po 120-150 tys. km.
Sporo zależy od w tym wypadku od eksploatacji i interwałów między wymianami oleju. Sama naprawa również nie należy do prostych, bo łańcuchy znajdują się od strony skrzyni biegów. W X3 dodatkowo temat utrudnia fakt, że wiele egzemplarzy ma na pokładzie napęd xDrive. Jeśli chodzi o samą naprawę, to warto szukać serwisów mających doświadczenie w temacie wymiany rozrządów w BMW. Będzie i szybciej, i pewniej. No chyba że uda się namierzyć egzemplarz, w którym rozrząd był niedawno wymieniany (i jest na to wiarygodny dowód).
Używane BMW X3 II (F25) – EGR, czyli wciąż gorący temat
Kwestia numer dwa: wyciek glikolu z chłodniczki EGR. To temat również znany od ładnych kilku lat i opisany w zasadzie na wszystkie możliwe sposoby, tu więc tylko krótkie przypomnienie. Otóż zdarza się tak, że glikol miesza się ze złogami zalegającymi w kolektorze ssącym – w skrajnym przypadku, pod wpływem wysokiej temperatury, taka mieszanka może się zapalić. BMW przeprowadzało w związku z tym rozliczne akcje serwisowe, ale pierwsza nie rozwiązała problemu definitywnie i część aut wracała do serwisów.

Tak zwane „całkowicie poprawione” chłodniczki EGR są stosowane dopiero od ok. 2021/22 r. Dodatkowo na pewnym etapie w związku z tym tematem BMW prowadziło też akcję polegającą na aktualizacji sterownika silnika (DDE). Ogólnie historia wykonanych napraw to w tym kontekście jeden z najważniejszych punktów do sprawdzenia przed zakupem.
Używane BMW X3 II (F25) – paliwo w wiązce, czyli ryzyko wydatków
Na tym lista usterek diesli jednak jeszcze się nie kończy. I tak, zdarzają się wycieki paliwa z czujnika ciśnienia, a olej napędowy potrafi przewędrować instalacją elektryczną do różnych modułów, w tym – do sterownika silnika. Efekt? Naprawa wiązki, regeneracja albo wymiana ECU (DDE) i rachunek, który potrafi skutecznie zepsuć humor nawet największym optymistom. Dobra wiadomość: BMW niekiedy uznaje naprawę w ramach tzw. gestu dobrej woli, więc warto z tym tematem uderzyć do autoryzowanej stacji obsługi.
Uwaga też na tematy związane z kolektorem ssącym i klapkami wirowymi. W N47 często wystarczy wymiana samych klap, natomiast w B47 – jeśli np. pojawi się luz na mechanizmie klapek – w teorii należy wymienić cały kolektor. Do tego w nowszej wersji diesla 2.0 problem często dotyczy też nastawnika klapek.
Z kolei diesel 3.0 R6 (N57) uchodzi za bardziej „prestiżową” opcję. I rzeczywiście, ten motor pracuje znacznie przyjemniej, dużo lepsze są też osiągi. Usterki? Rozrząd i przedwcześnie zużywające się panewki potrafią wygenerować wydatki liczone w wielu tysiącach złotych. Choć z tymi panewkami nie jest też tak źle, jak wynikałoby np. z różnorakich forumowych legend. No i uwaga też na akcję serwisową związaną z chłodniczkami EGR – diesle 3.0 też były nią objęte.
Używane BMW X3 (F25) – inne typowe usterki i awarie
Podczas jazdy próbnej zwróć uwagę na pracę automatu. Skrzynia ZF 8HP jest świetna, ale musi być poprawnie serwisowana. Delikatnie wyczuwalne zmiany biegów po nocnym postoju nie są niczym niezwykłym, ale mocne szarpnięcia albo przeciąganie przełożeń zdecydowanie wymagają dalszej diagnostyki. Wymiana oleju? Niezależni mechanicy radzą trzymać się interwału na poziomie 60-80 tys. km.

Jeżeli dany egzemplarz ma napęd xDrive (a większość go ma!), to zwróć uwagę na to, jak auto zachowuje się podczas przyspieszania. Szarpanie lub „kangurowanie” mogą świadczyć o problemach ze skrzynką rozdzielczą (VTG). W tym kontekście warto stosować wyłącznie takie opony, jak sugeruje producent, duże znaczenie dla trwałości VTG ma też regularna wymiana oleju (zalecana co 60-90 tys. km). Przy okazji nie zaszkodzi też wymienić płynów w mostach.
Używane BMW X3 (F25) – jaki silnik benzynowy wybrać?
Natomiast jeśli ktoś po lekturze mrożących w żyłach krew historii o dieslach stwierdzi, że w takim razie wystarczy kupić benzynę i problem znika, ten może się mocno zdziwić. Tutaj również nie brakuje kilku kosztownych niespodzianek.
Silnik 2.0T (N20; 28i) ma cztery cylindry, turbodoładowanie i rozwija całkiem niezłe 245 KM. Problem polega na tym, że i tutaj konstruktorzy nie ustrzegli się kilku poważnych wpadek. Pękające prowadnice rozrządu, rozciągający się łańcuch i awarie napędu pompy oleju to tematy dobrze znane warsztatom specjalizującym się w BMW. Do tego dochodzą typowe dla nowoczesnych benzyniaków usterek układów Vanos i Valvetronic. No i specyficzna (czyli niska) kultura pracy. Trudno też nazwać ten napęd wybitnie oszczędnym.

Ciekawa opcja to wolnossący silnik N52 (258 KM; 28i). Rzędowa „szóstka” pracuje aksamitnie, chętnie wkręca się na obroty i przypomina czasy, gdy BMW nie próbowało wycisnąć dobrych osiągów z niewielkiej pojemności. Na co zwrócić uwagę? Po latach pojawiają się wycieki oleju (np. podstawa filtra, pokrywa zaworów), awarie elektrycznej pompy wody, zdarzają się problemy z odmą i głośna praca popychacze hydrauliczne. Choć ta ostatnia cecha to raczej cecha niż wada produktu.
Sześciocylindrowy silnik 3.0T N55 (306 KM; 35i) zapewnia świetne osiągi, ale – niespodzianka!– również wymaga pewnej uwagi. Pompa wysokiego ciśnienia paliwa potrafi odmówić współpracy, choć na szczęście znacznie rzadziej niż w starszych konstrukcjach BMW (czyli np. w N54). I choć ten motor ma sporo cech wspólnych z N20, to jednak jest od niego zazwyczaj mniej awaryjny. Uwaga (znów) na wycieki oleju i pękające przewody w układzie doładowania.
Używane BMW X3 II (F25) – zawieszenie i własności jezdne
Jest taki moment, który pojawia się u wielu kierowców podczas pierwszej jazdy za kierownicą X3 typoszeregu F25. Pierwszy szybszy zakręt i krótkie zdziwienie: „to naprawdę jest SUV?”.
BMW zrobiło wszystko, żeby kierowca nie miał wrażenia prowadzenia wysokiego, ciężkiego samochodu rodzinnego. Układ kierowniczy reaguje precyzyjnie, nadwozie nie przechyla się przesadnie, a auto chętnie zmienia kierunek jazdy. Oczywiście fizyki nie da się oszukać, ale na tle wielu konkurentów X3 prowadzi się po prostu bardzo dobrze.
W przednim zawieszeniu często hałasują tzw. wahacze rozprężne i górne łożyska amortyzatorów. Zdarzają się również problemy z przekładnią kierowniczą (tak jak i np. w „trójce” F30/31), choć na szczęście nie jest to plaga.
Używane BMW X3 II (F25) – wnętrze i praktyczność
W środku od razu widać (i czuć), że F25 pochodzi z epoki, w której księgowi zaczęli coraz śmielej zaglądać projektantom przez ramię. Deska rozdzielcza nadal sprawia niezłe wrażenie, ergonomia nie daje powodów do narzekań. Obsługa systemu iDrive okazuje się intuicyjna nawet z dzisiejszej perspektywy. W takim razie w czym problem?
Na przykład w tym, że jasna tapicerka potrafi wyglądać na mocno zmęczoną życiem nawet po względnie niewielkich przebiegach. Uchwyty drzwi brzydko się rysują, a niektóre plastiki nie sprawiają już tak dobrego wrażenia jak w starszych modelach marki. Do tego w części egzemplarzy pojawiają się brzydkie stuki i trzaski, a w wozach z początku produkcji norma to rozklejająca się pokrywa schowka przed pasażerem. Złośliwi twierdzą, że to efekt przeniesienia produkcji do Stanów Zjednoczonych. Trudno powiedzieć, ile w tym prawdy, ale różnice między poszczególnymi samochodami rzeczywiście potrafią być zaskakująco duże.

Za to pod od względem przestronności BMW X3 II na pewno nie rozczarowuje. Na tylnej kanapie bez problemu mieszczą się wysocy pasażerowie. Bagażnik o pojemności od 550 do 1600 l spokojnie wystarczy na rodzinny wyjazd. Po złożeniu oparć powstaje płaska podłoga, więc przewiezienie roweru czy większych zakupów nie wymaga logistycznych wygibasów.
Jeszcze jedna uwaga. Przeglądając ogłoszenia warto dokładnie analizować wyposażenie. Trafiają się bowiem i egzemplarze bez centralnego ekranu (w jego miejscu znajduje się zwykły schowek), ale można też znaleźć samochód z tzw. full wypasem. Czyli np. z: adaptacyjnymi reflektorami (ksenony, potem – full LED), kamerami, panoramicznym dachem i świetnymi sportowymi fotelami. No i takich „iks-trójek” warto szukać, bo wtedy przyjemność z jazdy naprawdę może być wysoka.
Używane BMW X3 II (F25) – dane techniczne i galeria zdjęć
| Dane techniczne | BMW X3 (F25) xDrive20d |
| Rodzaj silnika | turbodiesel, common rail |
| Pojemność skokowa | 1995 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów/rozrząd | R4/16/łańcuch |
| Moc maksymalna | 184 KM |
| Maksymalny moment obrotowy | 380 Nm |
| Napęd | 4x4 |
| Skrzynia biegów | aut. 8b |
| Długość/szerokość/wysokość | 464,8/188,1/166,1 cm |
| Rozstaw osi | 281,0 cm |
| Masa własna/ładowność | 5 |
| Pojemność bagażnika | 550-1600 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 67 l |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 210 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 8,5 s |
| Zużycie paliwa (l/100 km) | 6,1/5,3/5,6 |
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Używane Mitsubishi Lancer (2007-17) – emocje jak na grzybach? Opinie, usterki, który silnik wybrać

Używana Skoda Citigo (2012-20) – mały samochód, duży sukces. Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać?

Ten SUV pokazuje, czym jest old money. I wcale nie chodzi o cenę
Ostatnie artykuły
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy
- Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?


