Nie odkryjemy Ameryki, gdy napiszemy, że używany Citroen C4 I kusi przede wszystkim ceną. Za ok. 7-12  tys. zł zazwyczaj da się znaleźć egzemplarz, który ma szansę jeszcze trochę posłużyć. Dodatkowo taka „C4-ka” często będzie lepiej wyposażona niż wielu konkurentów z tej samej półki cenowej, do tego ma swój niepowtarzalny charakter. Trwałość? No, tu też nie będziemy oryginalni gdy napiszemy, że nie jest to najmniej awaryjny samochód świata. Ale (zazwyczaj) da się z tym żyć.

  • Citroen C4 I był produkowany od 2004 do 2010, a dziś to jeden z najtańszych kompaktów z tamtych lat. Nie bez przyczyny.
  • Obiegowe opinie o starszych francuskich autach są średnie, co sprawia, że ceny są przystępne. Na ładny egzemplarz wystarczy zazwyczaj 7-12 tys. zł.
  • I choć faktycznie mechanik może być od czasu do czasu potrzebny, to jednak większość kwestii da się bez bólu ogarnąć.

Gdy następca Xsary wchodził na rynek w 2004 r., to wyglądał trochę jak samochód z przyszłości. I owszem, głównie dotyczyło to w wersji trzydrzwiowej (bywa określana mianem coupé!), ale i odmiana 5d była jakoś tak odświeżająco inna. No, wtedy to naprawdę było coś.

Najśmieszniejsze jest natomiast to, że nawet i dziś nadal trudno ten model pomylić z jakimkolwiek rywalem z tamtego okresu. Wnętrze? Też raczej nie przypomina tego, co możesz spotkać u innych rywali – nietypowa deska, kierownica z nieruchomym środkiem, często – bogate wyposażenie. I to nie tylko to z zakresu komfortu, ale też i bezpieczeństwa. 

Znalazłeś już samochód, który chcesz poddać inspekcji?

Wklej link do ogłoszenia i zamów inspekcję wymarzonego pojazdu

Wklej link do ogłoszenia

Zamów raport z inspekcji

To wszystko dobre wieści, chyba się z nami zgodzicie. Ale akurat dziś największym argumentem „na tak” okazuje się jednak cena zakupu. Innymi słowy – relacja ceny do wieku jest w tym wypadku raczej dobra. Wystarczy nawet mniej niż 10 tys. zł, by znaleźć sztukę, która powinna jeszcze jakiś czas posłużyć.

Druga strona medalu, jak się domyślacie, też jest. A jest nią nie zawsze wybitna niezawodność. I niektórych (a zwłaszcza tych o słabych nerwach) może ona skutecznie od zakupu tego auta odstręczyć. Tak, kilka powtarzalnych awarii się tu znajdzie, a i niektóre silniki do najbardziej trwałych nie należą. Ale po kolei. 

Używany Citroen C4 I – ceny i sytuacja rynkowa

Pierwsza generacja Citroena C4 zadebiutowała w 2004 r., produkcję zakończono w 2010 r., natomiast w 2008 r. francuski kompakt przeszedł lifting. Z zewnątrz i w środku zmiany były raczej kosmetyczne, natomiast znacznie więcej wydarzyło się pod maską. Bo to właśnie wtedy do gamy trafiły nowe silniki benzynowe z rodziny Prince. I to one kładą się cieniem na wizerunku tego modelu, ale… do nich jeszcze wrócimy. 

Na większości europejskich rynków samochód występował jako trzy- i pięciodrzwiowy hatchback, w niektórych krajach można było też kupić nieco pokracznego z wyglądu sedana. Ceny? Dziś najtańsze egzemplarze zaczynają się od ok. 3 tys. zł, choć zwykle wymagają pewnych inwestycji na „dzień dobry”.

Górna granica cen C4 I to okolice 15-17 tys. zł, zdarzają się  jednak i pojedyncze sztuki za ok. 19-20 tys. zł. Rozsądny budżet wynosi w wypadku tego auta ok. 7-12 tys. zł – za takie pieniądze można już kupić egzemplarz, który nie odstrasza wyglądem, ani nawet nie kwalifikuje się natychmiast do mechanika. Z naciskiem na... natychmiast.

Paleta silników jest dość szeroka, ale to częściowo kwestia tego, że przy okazji modernizacji pojawiły się wspomniane wyżej wersje Prince. Wśród wersji benzynowych znajdziemy zatem jednostki 1.4, 1.6 (obie PSA), 1.6 VTi, 1.6 THP (obie Prince) i 2.0 (PSA); moc: od 88 do 177 KM. Miłośnicy diesli mają do wyboru dobrze znane konstrukcje 1.6 HDi (DV6) i 2.0 HDi (DW10); zakres mocy to w tym wypadku od 90 do 140 KM.

używany Citroen C4 I
Gama silników? Dość rozbudowana. Nie jest to może poziom np. Opla czy Volkswagena, ale i tak jest w czym wybierać.

Do wyboru były pięcio- i sześciobiegowe skrzynie manualne, zautomatyzowana przekładnia MCP oraz klasyczne automaty – starszy czterobiegowy AL4 i nowszy sześciobiegowy AM6 produkcji Aisina. Niezależnie od wersji silnikowej napęd trafia wyłącznie na przednie koła.

Używany Citroen C4 I – nadwozie. Czy korozja jest problemem?

Zanim przejdziemy do problemów, to najpierw kilka (kolejnych) ciekawostek. I tak, pokrywa silnika została wykonana z aluminium, dlatego nie rdzewieje w klasyczny sposób. Potrafi natomiast utleniać się i rozwarstwiać, a efektem są pęcherze i purchle widoczne pod lakierem. Inna ciekawostka – przednie błotniki wykonano z tworzywa sztucznego, więc również i tu mowy o korozji raczej nie będzie. Ogólnie zabezpieczenie antykorozyjne to raczej mocna strona „C4-ki”, i dotyczy to także podwozia. Ale do tego jeszcze wrócimy. 

Podczas oględzin sprawdź m.in. działanie tylnej wycieraczki, ogrzewania szyby i zamka klapy. W C4 zdarza się przetarcie wiązki elektrycznej prowadzącej do tylnej klapy. Objawy bywają zaskakujące – po włączeniu ogrzewania szyby potrafi uruchomić się wycieraczka, przestaje działać zamek albo samochód całkowicie ignoruje polecenia kierowcy. Sama naprawa zwykle nie należy do skomplikowanych, ale dobrze wiedzieć o tej przypadłości jeszcze przed zakupem. Poza tym takie objawy mogą też wskazywać na usterkę modułu komfortu (patrz niżej). 

Inny drobiazg to mikrostyk/klamka klapy bagażnika. Zdarza się, że przestaje reagować lub działa tylko od czasu do czasu. Sama usterka nie jest kosztowna, jednak podczas oględzin łatwo ją przeoczyć.

Używany Citroen C4 I – jaki silnik benzynowy wybrać?

Najłatwiej zapamiętać jedną, na dodatek dość prostą zasadę: jeśli szukasz benzynowego C4, szukaj egzemplarzy z pierwszych lat produkcji. Przed liftem pod maskę francuskiego kompaktu trafiały wyłącznie proste konstrukcje PSA. Czyli te z pośrednim wtryskiem paliwa (MPI) i bez skomplikowanego osprzętu. I choć wersja 1.4/88 KM przerwała modernizację, to pozostałe odmiany zostały zastąpione przez jednostki Prince. A to ta średnia wiadomość… Ale po kolei.

Podstawowy silnik 1.4 o mocy 88 KM (ET3) jest niezły, ale nie każdemu przypadnie do gustu w kontekście osiągów. W mieście C4 z tym motorem radzi sobie przyzwoicie, natomiast w trasie często brakuje mu mocy. Usterki? Obok eksploatacji (układ zapłonowy, osprzęt) uwaga na problemy z uszczelkami pod głowicą. Nie jest to plaga, ale się zdarza.

Pod względem dynamiki znacznie lepiej wypada jednostka 1.6 (TU5) o mocy 109 KM. To rozsądny kompromis między osiągami, spalaniem i kosztami eksploatacji. Typowe usterki ograniczają się najczęściej do uszkodzonych cewek zapłonowych i drobnych wycieków, na zimno często słychać  głośną pracę popychaczy zaworowych.

używany Citroen C4 I
W innych Citroenach te trzy litery oznaczają topowy silnik, w C4 I – już jedynie wersję wyposażenia.

Z kolei w silniku 2.0/136 i 140 KM (EW10) zdarzają się np. problemy z układem zmiennych faz rozrządu i wyciekami i przepustnicami, jednak ogólny bilans wypada zdecydowanie na plus. Motor 2.0/177 KM jest już dość skomplikowany na tle słabszych wersji EW10, ma np. bardziej skomplikowaną głowicę i zmodyfikowany dolot. I bardzo lubi wysokie obroty.

Natomiast to wszystko pikuś w porównaniu do tego, co potrafią wywinąć silniki rodziny Prince (EP6). Wolnossąca odmiana 1.6 VTi oraz turbodoładowana 1.6 THP powstały we współpracy PSA i BMW – główne problemy to: rozciągający się łańcuch rozrządu, nadmierne zużycie oleju, nagary (THP; VTi ma wtrysk pośredni) oraz awarie osprzętu.

Używany Citroen C4 I – czy diesle HDi nadal mają sens?

No właśnie, czy „stary” diesel wciąż może mieć sens? Cóż, pomijając kwestie związane ze strefami czystego transportu, to właśnie jednostki HDi należą dziś do najmocniejszych stron C4 I. Ale będzie oczywiście jakieś… ale. Bo musicie pamiętać o tym, że większość egzemplarzy ma już za sobą wysokie przebiegi, albo – bardzo wysokie. A to już nieco zwiększa ryzyko wydatków.

Którą odmianę wybrać? Jeśli chodzi o 1.6, to stawiamy na wersją 90-konną (ozn. 9HX; do sprawdzenia po numerze VIN – nie trzeba nieć dekodera, bo kod silnika jest częścią VIN-u). Powód jest prosty – nie ma filtra cząstek stałych, nie ma też koła dwumasowego ani turbosprężarki o zmiennej geometrii. Co z kolei znacząco obniża koszty eksploatacji. Ale uwaga, bo odmiana o kodzie 9HV powinna już mieć na pokładzie i filtr (FAP), i dwumasowe koło zamachowe.

Typowy słaby punkt silnika 1.6 HDi to uszkodzone podkładki pod wtryskiwaczami. W pierwszych latach produkcji zdarzały się również awarie turbosprężarek wynikające z problemów ze smarowaniem, uwaga też na hałasy łańcuszka spinającego wałki rozrządu.

Diesle HDi są dość udane, ale problem mogą stanowić (wysokie) przebiegi. I strefy czystego transportu.

Drugi godny polecenia silnik Diesla to 2.0 HDi z rodziny DW10. Osiągi są odczuwalnie lepsze niż w 1.6 HDi (wersje 136 i 140 KM; 320 Nm), a średnie spalanie na poziomie około 6-6,5 l/100 km też wygląda całkiem nieźle.

Problemy? Znów – przebiegi. I normy spalin, choć akurat odmiana 140-konna z końca produkcji spełnia normę Euro 5. Poza tym tutaj zawsze mamy już na pokładzie filtr FAP (w 1.6 trafiają się odmiany bez) – jest to tzw. mokry filtr, w przypadku którego trzeba pamiętać także o okresowym uzupełnianiu płynu obniżającego temperaturę wypalania sadzy. W takim wypadku konieczne jest też podłączenie komputera diagnostycznego – sterownik musi zostać poinformowany o tym, że czynnik został uzupełniony.

Piezoelektryczne wtryskiwacze mają niezłą trwałość, ale gdy już dojdzie co do czego, to nie zawsze może udać się je zregenerować. Zresztą znów – w tak tanim aucie tak kosztowna naprawa (wymiana lub naprawa kompletu wtrysków) może przekroczyć wartość pojazdu. Poza tym klasyka. Czyli np. usterki VTG, recyrkulacji spalin, dwumasów. 

Używany Citroen C4 I – skrzynie biegów. Którą wybrać?

Manualne skrzynie biegów nie sprawiają większych problemów, ale sam lewarek często nie pracuje tak precyzyjnie jak w Golfie albo w Focusie. To jednak raczej cecha produktu niż zapowiedź jakiejś poważnej awarii. W przypadku starszych aut PSA – ten typ tak ma.

Jeśli chodzi o automaty, to przekładnia AL4 (4b) ma opinię nieco kapryśnej. Najczęściej zawodzą elektrozawory, a wielu specjalistów zaleca regularną wymianę oleju, mimo że producent przekonywał, iż wcale nie jest ona konieczna. Nowszy sześciobiegowy automat AM6 (Aisin-Warner) również nie jest całkowicie wolny od problemów. Zdarzają się usterki sterownika oraz typowe zużycie wynikające z wysokich przebiegów.

używany Citroen C4 I
Skrzynie biegów nie mają wysokiej kultury pracy, ale są raczej bezproblemowe. Kłopoty mogą sprawiać automaty oraz skrzynie zrobotyzowane.

Osobny temat stanowi zautomatyzowana skrzynia MCP (znana też jako BMP lub EGS). Pod względem konstrukcyjnym to zwykła manualna skrzynia z siłownikami sterującymi sprzęgłem i zmianą biegów. Ogólnie taka skrzynka pracuje wolniej od klasycznego automatu, potrafi szarpać i nie każdemu przypadnie do gustu. No i nie każdy mechanik będzie chciał ją naprawiać.

Używany Citroen C4 I – zawieszenie i hamulce. Tu pewna niespodzianka 

Z tyłu pracuje klasyczna belka skrętna, a nie rozwiązanie z drążkami skrętnymi, czopami i łożyskami igiełkowymi znane m.in. z Xsary. To jednak dobra wiadomość, bo ewentualne naprawy są znacznie tańsze. No i zazwyczaj mniej skomplikowane.

A propos skomplikowania – w wielu egzemplarzach tylne tarcze hamulcowe są zintegrowane z łożyskami, więc ich wymiana może kosztować nieco więcej niż w części konkurencyjnych kompaktów. Za komplet markowych tarcz i klocków na tylną oś trzeba zapłacić nawet 800-1000 zł. Zdarzają się również przypadki problemów z mechanizmem hamulca postojowego.

Citroen C4 I używane – elektronika (wciąż) lubi sobie poszaleć

Moduł BSM znajduje się w komorze silnika i odpowiada m.in. za wyposażenie elektryczne i osprzęt silnika. Czasami awaria jednego przekaźnika (np. tego od pompy paliwa) może na dobre unieruchomić auto, ale wprawni miłośnicy francuskiej motoryzacji zazwyczaj z takimi kwestiami umieją sobie poradzić. Nawet doraźnie. Ogólnie dobra wiadomość jest taka, że z większością „grubszych” awarii powinien poradzić sobie wprawny elektromechanik, poza tym na rynku nie brakuje używanych modułów. Tak, to może i trochę loteria, ale… są.

używany Citroen C4 I
Niedziałające wyposażenie to może być kwestia któregoś z modułów – BSI lub BSM.

Z kolei moduł BSI (tzw. moduł komfortu) znajduje się w kabinie i gdy on postanowi mieć humory, to sprawa robi się bardziej skomplikowana. A to dlatego, że ponieważ używany element zwykle wymaga zakodowania albo „sklonowania” danych do konkretnego samochodu. Warto pamiętać o tym, że BSI oraz BSM cierpią często także ze względu na nieudolne naprawy instalacji elektrycznej wykonane przez poprzednich właścicieli.

Podczas oględzin sprawdź więc działanie całego wyposażenia. Szanse, że coś jednak działać nie będzie, są dość duże – pytanie jak kosztowna będzie w tym wypadku naprawa.

Citroen C4 I używane – wnętrze i bagażnik

We wnętrzu sporo emocji budzi kierownica ze nieruchomym środkiem, na którym umieszczono przyciski sterujące. Wygląda może i niecodziennie, ale szybko przestaje być problemem. Przynajmniej dla większości kierowców.

W środku miejsca jest sporo, na nogi nie brakuje przestrzeni nawet w drugim rzędzie w coupé.

Materiały wykończeniowe? Wypadają przyzwoicie, choć po latach po wielu egzemplarzach widać już ślady intensywnej eksploatacji. Zaletą C4 często jest bogate wyposażenie (o ile działa…), bo u wielu innych rywali w tej cenie o tylu dodatkach często można jedynie pomarzyć..

Bagażnik w trzydrzwiowej odmianie ma od 314 do 342 l, zależnie od sposobu pomiaru, natomiast wersja pięciodrzwiowa to od 320 do 352 l. Po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń rośnie do około 1200 l.

Dane techniczneCitroen C4 I VTS 2.0 HDi
Rodzaj silnikaturbodiesel, common rail
Pojemność skokowa1997 cm3
Układ cylindrów/liczba zaworów/rozrządR4/16/pasek + łańcuch
Moc maksymalna136 KM
Maksymalny moment obrotowy320 Nm
Napędna przód
Skrzynia biegówman. 6b
Długość/szerokość/wysokość427,3/176,9/145,6 cm
Rozstaw osi260,8 cm
Masa własna/ładowność1454/381 kg
Pojemność bagażnika314-342/1200 l
Pojemność zbiornika paliwa60 l
OSIĄGI
Prędkość maksymalna207 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h10,5 s
Zużycie paliwa (l/100 km)7,1/4,5/5,4

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również