Fiat zrobił tutaj to, co umie najlepiej – czyli zaprojektował auto proste, funkcjonalne, tanie w eksploatacji. No i w naprawach zresztą też. Wiadomo, że pod dyskoteką używany Fiat Tipo szału wielkiego nie zrobi, ale w dzisiejszych czasach tak prosty technicznie samochód to skarb. A co się w nim psuje? Sprawdźmy.

  • Fiat Tipo przekonuje przede wszystkim niskimi kosztami bieżącej eksploatacji. Bo całkiem bezawaryjny nie jest.
  • Ale – jeśli coś się zepsuje – to zazwyczaj drogo też nie będzie.
  • Wyjątek to np. wymiana koła dwumasowego w 1.4 T-jet. Albo padnięta uszczelka pod głowicą w 1.6 E-Torq.

Spójrzcie tylko na nasze zdjęcia. Biały sedan, instalacja LPG, kołpaki. Wygląda znajomo? Jeszcze jak. W Polsce taki zestaw często wywołuje bardzo konkretne skojarzenie – taksówka. No i w sumie trudno się temu dziwić, bo duża liczba egzemplarzy Fiata Tipo właśnie w taki sposób na siebie zarabiała. Nota bene, w wielu miastach te auta nadal dzielnie pracują i codziennie nabijają kolejne kilometry. A czemu akurat Tipo? Pewnie was to nie zdziwi, ale kierowcy zajmujący się przewozem osób bardzo rzadko wybierają auta przypadkowe.

Znalazłeś już samochód, który chcesz poddać inspekcji?

Wklej link do ogłoszenia i zamów inspekcję wymarzonego pojazdu

Wklej link do ogłoszenia

Zamów raport z inspekcji

Bo jeśli jakiś model regularnie trafia do floty taksówek, to zazwyczaj stoją za tym bardzo konkretne kwestie. Taki samochód musi więc być tani w zakupie, tani w serwisie i na tyle trwały, żeby nie stal połowy czasu w warsztacie. Brzmi jak opis Fiata Tipo? Owszem. Poza tym Tipo lubią też starsi kierowcy, ale – co ciekawe – także i ci młodsi, dla których ważne są koszty utrzymania, a nie robienie szału pod lokalną Żabką. I owszem, to nie jest auto całkowicie bezawaryjne, ale koszty eksploatacji potrafią być naprawdę śmiesznie niskie.

Używany Fiat Tipo – zaczynał jako Aegea, skończył jako hit naszego rynku

Model ten zadebiutował w 2015 r., ale jako Fiat Aegea. Na polski rynek trafił rok później, ale już pod dobrze znaną nazwą – Tipo. Na początku klienci mogli kupić wyłącznie sedana, a dopiero później w ofercie pojawiły się kolejne odmiany nadwoziowe. Czyli najpierw hatchback 5d, później też i kombi (SW).

Po modernizacji ofertę uzupełniła „uterenowiona” wersja o dumnie brzmiącej nazwie Cross. Facelifting miał miejsce pod koniec 2020 r., a zmiany objęły m.in. multimedia i gamę silników. Z polskiej oferty Fiat Tipo zniknął w 2024 r., choć model ten wciąż zjeżdża z taśm fabryki w Turcji. I można go wciąż kupić na wybranych rynkach.

Używany Fiat Tipo
Nie jest to piękność na miarę parkingu pod teatrem La Scala, ale linia Tipo jest harmonijna i spójna.

Ogólnie Fiat Tipo jest autem dość ciekawym, i to co najmniej po kilkoma względami. Na dodatek w porównaniu do poprzednika (Bravo II) zmieniło się właściwie wszystko.

I tak, nowy model stał się znacznie bardziej przyziemny. Zniknęło trochę stylu i sportowego charakteru, ale w zamian pojawiła się większa praktyczność i lepsza funkcjonalność. No i mamy też dodatkowe wersje nadwoziowe. Poza tym Tipo oferuje więcej miejsca, większy wybór nadwozi i – po lifcie – nawet miękką hybrydę 48V. I jest autem zaskakująco komfortowym.

Używany Fiat Tipo – jaki silnik wybrać?

Gama silników okazuje się całkiem szeroka, choć trzeba wyraźnie wydzielić dwa etapy. I tak, w pierwszych latach Fiat postawił przede wszystkim na dwie dobrze znane jednostki z rodziny Fire – podstawę stanowił silnik 1.4 16V/95 KM, zaś wyżej w ofercie znalazł się turbodoładowany 1.4 T-Jet rozwijający 120 KM.

Poza tym można było też spotkać jednostkę 1.6 e-Torq o mocy 110 KM, która jednak współpracowała wyłącznie z (ospałą) automatyczną skrzynią biegów (konwerter). Uwaga: wszystkie te silniki korzystają z klasycznego wielopunktowego (pośredniego) wtrysku paliwa. LPG? Tak, szczególnie w T-Jet (patrz też niżej).

Po modernizacji pojawiły się natomiast również nowocześniejsze jednostki z rodziny Firefly. Czyli trzycylindrowy silnik 1.0 turbo rozwijający 100 KM oraz czterocylindrowa jednostka 1.5 z układem miękkiej hybrydy (130 KM). Obie te konstrukcje korzystają już z bezpośredniego wtrysku paliwa i bardziej rozbudowanego osprzętu; zwłaszcza dotyczy to 1.5.

Używany Fiat Tipo
Gama silników Tipo nie jest może tak rozbudowana jak w Golfie, ale da się coś wybrać. Tylko lepiej nie liczyć na dobre osiągi.

Oferta diesli? Też dość przejrzysta. Klienci mogli wybierać między silnikami 1.3 oraz 1.6 Multijet o mocy od 95 do 130 KM. W zależności od wersji Tipo oferowało manualne skrzynie pięcio- lub sześciobiegowe, klasyczny automat z konwerterem momentu obrotowego oraz dwie przekładnie dwusprzęgłowe. Napęd zawsze trafia wyłącznie na przednie koła.

Używany Fiat Tipo – silniki benzynowe. Typowe awarie i usterki

Silnik 1.4 16V Fire ma jedną poważną zletę. Otóż jest to konstrukcja prosta do granic możliwości. Czyli: wtrysk pośredni, zwykły pasek rozrządu, brak turbo i nieskomplikowany osprzęt. Części zamienne są tanie, a większość mechaników naprawia ten silnik jedną ręką. Ale uwaga: motor 1.4 16V ma jednak swoje bolączki. Przykład: spalanie oleju; zazwyczaj to cecha produktu (tzw. luźne pasowanie), poza tym niewielka pojemność układu smarowania sprawia, że nawet mały ubytek szybko widać na bagnecie.

Zdarzają się też drobne wycieki oleju albo płynu chłodzącego. Czasem przedwcześnie zużyje się cewka zapłonowa, czasem pojawi się falowanie obrotów usterka sondy lambda. W egzemplarzach z instalacją LPG mogą rozjechać się mapy, zdarzają się wypalone zawory. Mimo to jednostka 1.4 całkiem dzielnie znosi zasilanie gazem, a wiele Tipo z LPG ma „na blacie” już setki tysięcy kilometrów. A gdyby nawet miała paść głowica, to albo wymieniamy silnik, albo robimy remont. W obu przypadkach drogo nie będzie.

Używany Fiat Tipo
Silnik 1.4 16V uchodzi za idealny do LPG, ale coraz częściej słychać o problemach z głowicą.

W turbodoładowanym silniku 1.4 T-Jet pojawiają się sporadyczne problemy z pękającym kolektorem wydechowym. W niektórych egzemplarzach pękają też korpusy turbosprężarki przy zaworze wastegate. Mechanicy zwracają uwagę na śrubę z filtrem oleju przy turbosprężarce – warto ją wymieniać co kilka serwisów olejowych. Co ciekawe ten silnik nawet lepiej znosi zasilanie LPG, na dodatek występował też tzw. fabryczną instalacją.

Z kolei silnik 1.6 e-Torq ma opinię trwałego, choć pojawiają się pojedyncze sygnały o problemach z uszczelką pod głowicą. Inna sprawa, że to konstrukcja raczej paliwożerna i ospała, ale prosta. Tego nie można już natomiast powiedzieć o nowoczesnych jednostkach Firefly – te są już dużo bardziej zaawansowane pod względem technicznym (turbo, wtrysk bezpośredni, osprzęt). Poza tym uwaga na nagary na zaworach oraz na problemy ze spalaniem stukowym. W autach ze sterownikiem Bosch ME17.0.3 użytkownicy dość często zgłaszają usterki ECU.

Używany Fiat Tipo – jaki silnik Diesla wybrać? Pozostałe awarie i problemy

W dieslu 1.3 MultiJet zdarzają się problemy z łańcuchem rozrządu, zwłaszcza po dużych przebiegach. Warto też pilnować poziomu oleju, bo układ smarowania ma niewielką pojemność. W większym motorze 1.6 MultiJet pojawiają się problemy z uszczelką smoka pompy oleju oraz, uwaga też na zużyte koła dwumasowe.

CZYTAJ WIĘCEJ – Silnik 1.4 T-jet: dobra włoska robota. Opinie, usterki, eksploatacja

Układ przeniesienia napędu również ma kilka słabych punktów. I tak, w skrzyniach manualnych sprzęgło okazuje się trochę za słabe, czasem hałasują łożyska, czasem ciężko wrzuca się wsteczny bieg. W silniku 1.4 T-Jet pojawia się już koło dwumasowe – wymiana może być kosztowna na tle pozostałych czynności obsługowych. Alternatory? Tak, owszem, nadal potrafią pękać. Zawieszenie? Nie należy do szczególnie trwałych (głównie – łączniki stabilizatora, łożyska), na szczęście także i w tym wypadku części zazwyczaj są tanie.

Zdarzają się też wycieki z tylnych amortyzatorów. Niektórzy kierowcy skarżą się na hałasującą tylną belkę oraz słabo wyciszone nadkola. W wersjach z tylnymi tarczami hamulcowymi zdarzają się zapieczone zaciski.

Używany Fiat Tipo – wygodna kabina, spokojne zawieszenie

Wrażenia z jazdy są dokładnie takie, jak można się spodziewać po spokojnym samochodzie rodzinnym. Czyli... trochę nijakie. Fiata Tipo nastawiono przede wszystkim na komfort – zawieszenie dobrze tłumi nierówności i szybko uspokaja nadwozie po większych wybojach, układ kierowniczy działa lekko, a auto raczej nie próbuje udawać sportowca. I dobrze. Jasne, przy bardzo dynamicznej jeździe w zakrętach nadwozie może i trochę się przechyla, ale też nie ma mowy o podpieraniu się lusterkami.

W kabinie znajdziemy sporo miejsca z przodu i bardzo dobrą ergonomię. Obsługa okazuje się prosta, a większość funkcji ma klasyczne przyciski. Materiały są twarde, ale wnętrze starzeje się całkiem dobrze. Warto pamiętać, że Tipo występowało z dwoma rodzajami kokpitu. W droższych wersjach pojawiał się miękki panel, w tańszych stosowano tworzywo tak twarde, że lepiej się do niego nawet nie zbliżać.

Luksus wygląda inaczej – nasz egzemplarz ze zdjęć bo wersja pod tytułem „absolutny brak wszystkiego”. Ale jest i druga strona medalu: bo jak czegoś nie ma, to się nie zepsuje.

Na kanapie miejsca na nogi jest dużo. Nad głową pozostaje trochę mniej przestrzeni, ale osoby do około 185 cm wzrostu nie powinny mocno narzekać. Czterem osobom będzie w miarę wygodnie, natomiast wysoki tunel środkowy i dość wąska kabina sprawiają, że podróż w pięć osób będzie już męcząca.

Za to kabina potrafi pozytywnie zaskoczyć... ciszą. Nawet na kiepskiej drodze zawieszenie nie generuje wielu nieprzyjemnych dźwięków. Głośno robi się dopiero podczas naprawdę szybkiej jazdy, ale wtedy słychać głównie szumy. Spalanie w cyklu mieszanym często oscyluje w okolicach 7,5-8 l/100 km, a spokojni kierowcy potrafią zejść jeszcze niżej. Osiągi, wiadomo, szału nie robią, ale da się z tym żyć.

No i bagażniki – sedan oferuje kufer o pojemności aż 520 l. Uwaga: otwór załadunkowy jest dość wąski, a zawiasy wnikają do środka. Kombi zapewnia od 550 do 1650 l przestrzeni, natomiast hatchback – 440 l.

Używany Fiat Tipo – ceny i sytuacja rynkowa

Jeśli chodzi o ceny, używany Fiat Tipo pozostaje jednym z najtańszych względnie nowoczesnych kompaktów. Najtańsze egzemplarze zaczynają się na OTOMOTO od niecałych 20 tys. zł – zwykle są to sedany po intensywnej eksploatacji w przewozie osób. Na drugim końcu skali znajdziemy dobrze wyposażone wersje Cross z końca produkcji, tu ceny potrafią sięgać nawet 75-90 tys. zł. Zdarzają się nawet niesprzedane nowe egzemplarze z salonów – tu ceny przekraczają nawet 100 tys. zł.

W praktyce budżet na poziomie od. ok. 25 do 40 tys. zł pozwala kupić przyzwoity egzemplarz z pierwszych lat produkcji. Sedany są najtańsze, natomiast kombi i hatchback zazwyczaj kosztują nieco więcej. Oczywiście, jeśli zestawimy ze sobą te same roczniki. Ciekawostką pozostaje stosunkowo niewielka utrata wartości – w przypadku Tipo działa bardzo prosta zasada: samochód jest młody rocznikowo, a przy tym bajecznie tani w eksploatacji. I efekt mamy, jaki mamy.

Dane techniczne Fiat Tipo 1.4 16V
Rodzaj silnikabenzynowy, wolnossący
Pojemność skokowa1368 cm3
Układ cylindrów/liczba zaworów/rozrząd9
Moc maksymalna95 KM
Maksymalny moment obrotowy127 Nm
Napędna przód
Skrzynia biegówman. 6b
Długość/szerokość/wysokość453,2/179,2/149,7 cm
Rozstaw osi263,6 cm
Masa własna/ładowność1225/500 kg
Pojemność bagażnika520 l
Pojemność zbiornika paliwa45-50 l
OSIĄGI
Prędkość maksymalna185 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h11,5 s
Średnie zużycie paliwa (miasto/trasa/cykl mieszany)7,7/4,6/5,7 l/100 km 

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również