Alfa Romeo walczy ze stereotypami. Osiem lat gwarancji, jeden warunek
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Alfa Romeo chce odzyskać klientów po słabszym półroczu. Marka właśnie uruchomiła nowy program, dzięki któremu gwarancja na samochody może obowiązywać nawet przez osiem lat.
- Alfa Romeo: nawet 8 lat gwarancji bez dodatkowych opłat.
- Jest jeden warunek, aby utrzymać ochronę.
- Czy to wystarczy, by poprawić sprzedaż?
Sprzedaż Alfy Romeo w Polsce w pierwszej połowie 2026 roku wyniosła 965 egzemplarzy, co oznacza spadek z 1091 aut zarejestrowanych w analogicznym okresie ubiegłego roku. Taki wynik dał włoskiej marce dopiero 37. miejsce wśród 50 producentów sklasyfikowanych przez IBRM Samar.
Trudno więc dziwić się, że perspektywy na drugą połowę roku mogą budzić niepokój. Producent zamierza wprawdzie wprowadzić nowe modele, ale na ich debiut trzeba jeszcze poczekać. Tymczasem należąca do koncernu Stellantis marka postanowiła zaoferować klientom dodatkowy argument przemawiający za zakupem nowego samochodu. Uruchomiła program Gwarancja Specjalna Sprint, który pozwala wydłużyć ochronę gwarancyjną nawet do ośmiu lat.
Alfa Romeo wydłuża gwarancję do ośmiu lat
Nowy program jest oferowany bez dodatkowych opłat. Obejmuje wszystkie modele znajdujące się obecnie w gamie Alfy Romeo – zarówno z silnikami benzynowymi, hybrydowymi, jak i w pełni elektryczne. Mogą z niego korzystać klienci indywidualni oraz firmy.

Gwarancja Specjalna Sprint pozwala korzystać z ochrony przez maksymalnie osiem lat lub do przebiegu 160 tys. km. Wszystko zależy od tego, który z tych limitów zostanie osiągnięty wcześniej. Warunkiem utrzymania ochrony jest wykonywanie przeglądów okresowych zgodnie z harmonogramem producenta w autoryzowanych serwisach Alfa Romeo.
Co obejmuje Gwarancja Specjalna Sprint?
Rozszerzona gwarancja obejmuje najważniejsze podzespoły samochodu. Na liście znalazły się m.in. silnik, układ przeniesienia napędu, układ chłodzenia, układ kierowniczy, hamulce, zawieszenie, klimatyzacja, instalacja elektryczna, elementy wnętrza, systemy bezpieczeństwa oraz ruchome elementy nadwozia.

Producent deklaruje również ochronę systemu multimedialnego i infotainment oraz całodobową pomoc drogową dostępną przez siedem dni w tygodniu.
Gwarancja może zwiększyć wartość samochodu
Jedną z istotnych zalet programu jest możliwość przeniesienia gwarancji na kolejnego właściciela pojazdu. Oznacza to, że samochód regularnie serwisowany w autoryzowanej sieci może być bardziej atrakcyjny na rynku wtórnym, ponieważ nowy nabywca zachowuje prawo do dalszej ochrony gwarancyjnej.
Nasze wnioski
W sytuacji, gdy sprzedaż marki w Polsce wyraźnie wyhamowała, rozszerzenie ochrony do ośmiu lat może okazać się jednym z argumentów, który przekona część klientów do wyboru włoskiego producenta.
Wydłużanie okresu gwarancyjnego staje się dziś jednym z najważniejszych narzędzi w walce o klientów. Na polskim rynku długą ochronę oferuje już wielu producentów, szczególnie marki z Chin, które często kuszą nabywców podobnym czasem i zakresem ochrony.
Czy możliwość korzystania z gwarancji przez nawet osiem lat może okazać się argumentem, który zachęci część klientów do wyboru włoskiej marki? Czas pokaże.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli

Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne

Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?
Ostatnie artykuły
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące