Czy to Audi A6? Nie, to nowy budżetowy model lubianego w Polsce producenta

Krzysztof Kaźmierczak

Chery podbija polski rynek SUV-ami, ale na tym nie właśnie wskrzesiło sedana o nazwie Arrizo 7. Budżetowy pojazd wyraźnie nawiązuje stylistyką do Audi.
- Koncern Chery sprzedaje w Polsce więcej aut niż SAIC.
- Nowe Arrizo 7 nie jest SUV-em.
- Czy chiński fastback ma szansę trafić do polskich salonów?
Który chiński koncern odnosi dziś największe sukcesy w Polsce? Po siedmiu miesiącach roku zdecydowanie jest to Chery. Bo choć najlepiej sprzedającą się marką z Państwa Środka jest u nas należące do koncernu SAIC MG, łączna sprzedaż wszystkich marek grupy Chery znacznie przewyższa wynik brytyjsko-chińskiego producenta.

Konkretnie SAIC sprzedał 10 762 aut MG. A grupa Chery? Omoda dostarczyła 8227 samochodów. Marka Chery sprzedała 6407 aut. Do tego klienci kupili jeszcze 4707 egzemplarzy Jaecoo. Sumarycznie koncern Chery od początku tego roku przekazał więc w ręce Polaków aż 19 341 samochodów.
Arizzo 7
Polska gama marek Chery składa się w 100% z modeli typu SUV, ale wkrótce może się to zmienić. W swojej ojczyźnie gigant właśnie opublikował zdjęcia najnowszego budżetowego fastbacka, którego filozofię producent określa słowami „Mądrość Wschodu i globalna estetyka”. W praktyce samochód bardzo przypomina z wyglądu produkty Grupy Volkswagen. Co o nim wiemy?

Nazwa Arrizo 7 jest dobrze znana na chińskim rynku. Model był tam sprzedawany w latach 2013–2018. Po ośmiu latach nieobecności Chery postanowiło więc wskrzesić tę nazwę i wykorzystać ją w zupełnie nowym samochodzie.
Wygląda jak Audi A6
Pierwsze zdjęcia nie pozostawiają zbyt wiele miejsca na domysły. Nowe Chery Arrizo 7 bardzo wyraźnie nawiązuje do stylistyki Audi. Najbardziej charakterystycznym elementem jest oczywiście przedni pas. Znalazł się tam duży grill będący wyraźnie złagodzoną interpretacją charakterystycznej osłony chłodnicy Audi Singleframe. Po jego bokach umieszczono duże wloty powietrza w stylu modeli RS oraz ostro narysowane reflektory LED.

Same lampy również nie wyglądają przypadkowo. Ich kształt kojarzy się z najnowszym Audi A6. Z kolei wewnętrzna grafika reflektorów przypomina rozwiązanie zastosowane w Volkswagenie T-Rocu drugiej generacji. W efekcie przód Arrizo 7 wygląda trochę tak, jakby projektanci zebrali kilka elementów z różnych samochodów Grupy Volkswagen, a następnie połączyli je w jedną całość.
To nie SUV
Z boku nowe Chery Arrizo 7 otrzymało typowe dla konstrukcji z napędem na przednie koła proporcje i gładkie powierzchnie nadwozia. Najważniejszym elementem sylwetki pozostaje opadająca linia dachu, która nadaje Arrizo 7 charakter czterodrzwiowego fastbacka.

Z tyłu pojawiły się poziome światła, choć ich kształt nie został jeszcze w pełni ujawniony. Cała bryła mocno przypomina elektrycznego Fulwina A9, choć między samochodami można znaleźć kilka istotnych różnic. Zrezygnowano np. z charakterystycznych lusterek mocowanych bezpośrednio do nadwozia oraz zlicowanych klamek.
Co pod maską?
Na razie producent nie ujawnił szczegółowych danych technicznych. Pełna specyfikacja samochodu ma zostać przedstawiona podczas premiery na salonie samochodowym w Chengdu. Według lokalnych mediów Chery Arrizo 7 otrzyma jednak niezelektryfikowane silniki benzynowe.

W Polsce spalinowe modele Omoda i Jaecoo są wyposażone w motor T-GDI o pojemności 1,6 litra, mocy 147 KM i maksymalnym momencie obrotowym 275 Nm. Warto w tym miejscu nadmienić, że koncern już podjął decyzję o rezygnacji z tego typu jednostek w naszym kraju na rzecz konstrukcji hybrydowych.
Czy Chery Arrizo 7 ma szansę trafić do Polski?
Na razie Chery nie podało żadnych informacji dotyczących europejskiej przyszłości nowego Arrizo 7. Nie wiadomo więc, czy samochód opuści Chiny, a tym bardziej czy trafi do polskich salonów. Byłoby to jednak interesujące uzupełnienie oferty. Zwłaszcza że polska gama marek należących do koncernu Chery jest obecnie zdominowana przez SUV-y.
Arrizo 7 mógłby więc otworzyć zupełnie nowy rozdział. Pełne informacje poznamy podczas nadchodzącego salonu samochodowego w Chengdu. Wtedy okaże się, czy za efektowną stylizacją pójdą również odpowiednio atrakcyjne parametry techniczne i cena.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Cupra Terramar VZ 2.0 TSI – czy to naprawdę sportowy SUV?

Volvo otwiera fabryki dla Chińczyków. Geely znalazło sposób na unijne cła

Używany Ford Kuga II kusi ceną, ale łatwo wpakować się w kosztowną naprawę

Koniec z bezkarnością na hulajnogach i rowerach? Podwyżki będą symboliczne

BMW robi porządki w gamie. Ten kontrowersyjny SUV może zniknąć

Nowy wzór tablic coraz bliżej. Wiadomo, kiedy do kierowców trafią lustrzane rejestracje
Ostatnie artykuły
- Czy to Audi A6? Nie, to nowy budżetowy model lubianego w Polsce producenta
- Odstępne z tytułu cesji umowy leasingu a VAT – jak rozliczyć?
- Cupra Terramar VZ 2.0 TSI – czy to naprawdę sportowy SUV?
- Volvo otwiera fabryki dla Chińczyków. Geely znalazło sposób na unijne cła
- Używany Ford Kuga II kusi ceną, ale łatwo wpakować się w kosztowną naprawę
- Koniec z bezkarnością na hulajnogach i rowerach? Podwyżki będą symboliczne
- BMW robi porządki w gamie. Ten kontrowersyjny SUV może zniknąć
- Nowy wzór tablic coraz bliżej. Wiadomo, kiedy do kierowców trafią lustrzane rejestracje
- E-Clutch – jak działa nowe sprzęgło w motocyklach Hondy?
- Chińczycy stworzyli SUV-a, który nie boi się terenu. Ma 544 KM i kosztuje 359 tys. zł