Takiego BMW jeszcze nie było. Bawarczycy chcą uratować ginący segment
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

BMW nie zamierza żegnać się z kabrioletami w czasach elektryfikacji. W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia prototypu nowego BMW i4 Cabrio, które powstaje na platformie Neue Klasse.
- BMW pracuje nad pierwszym elektrycznym kabrioletem swojej marki.
- Nowy model otrzyma miękki materiałowy dach i architekturę Neue Klasse.
- Czy elektryczny kabriolet ma jeszcze szansę odnieść rynkowy sukces?
Kabriolet jest tak stary jak sam pomysł na samochód, ponieważ większość pierwszych automobili w ogóle nie miała stałego dachu. Dotyczyło to również wielu wersji legendarnego Forda T, czyli pierwszego seryjnie produkowanego samochodu na świecie.

Z biegiem lat coraz więcej aut otrzymywało zamknięte nadwozia, a rola kabrioletów stopniowo ewoluowała. Otwarty dach stał się symbolem wolności i rekreacyjnego stylu jazdy. Nie dotyczyło to wyłącznie roadsterów czy supersamochodów. Wersje z miękkim dachem były stałym elementem gamy wielu modeli, od samochodów miejskich po kompakty.
Kabriolety dziś
Ostatnie lata przyniosły jednak stopniowe znikanie kabrioletów z ofert większości producentów. Dziś miękki dach jest przede wszystkim domeną aut sportowych i luksusowych. Czy to oznacza, że elektryfikacja całkowicie zakończy historię tego typu nadwozia? Wszystko wskazuje na to, że nie. BMW nie zamierza rezygnować z kabrioletów, nawet w czasach napędów elektrycznych.

Do tej pory najbliżej elektrycznego kabrioletu w Grupie BMW było hybrydowe i8 Roadster. Jedynym w pełni elektrycznym modelem z otwartym dachem pozostawało natomiast limitowane do 999 egzemplarzy Mini Cooper SE Convertible z 2023 roku. Wkrótce jednak ma się to zmienić.
BMW i4 kabriolet nadjeżdża
Pierwsze zdjęcia zamaskowanego prototypu potwierdzają, że BMW intensywnie pracuje nad nowym i4 Cabrio opartym na architekturze Neue Klasse. Samochód zachowa klasyczny materiałowy dach, a nie składany metalowy, co pozwoli ograniczyć masę i zachować większy bagażnik. Jednocześnie będzie to pierwszy seryjny elektryczny kabriolet BMW i jeden z nielicznych przedstawicieli tego segmentu na rynku.
Could BMW be the first mainstream European marque with a proper EV cabrio?
— Autocar (@autocar) July 28, 2026
Check out the next-gen i4 convertible!https://t.co/i1F24aLBrq pic.twitter.com/KrqCWf4Qzq
Prototyp zdradza również, jak będzie wyglądał nowy język stylistyczny marki w przypadku modeli z otwartym nadwoziem. Mimo gęstego kamuflażu można dostrzec charakterystyczne proporcje Neue Klasse, bardziej pionowy przód, nowe reflektory oraz przeprojektowany pas tylny. Konstrukcyjnie auto ma być blisko spokrewnione z nadchodzącym elektrycznym BMW i3, z którym prawdopodobnie podzieli także układ napędowy oraz architekturę 800 V.
Sporo niewiadomych
Na razie BMW nie zdradza parametrów technicznych ani osiągów. Nieoficjalne informacje sugerują jednak, że gama napędowa będzie bardzo podobna do tej, którą otrzyma nowe i3.

Oznacza to kilka wariantów mocy, nową generację silników elektrycznych oraz akumulatory zapewniające wyraźnie większy zasięg niż obecne modele marki. Niewykluczone, że z czasem do oferty dołączy również usportowiona odmiana z logo M.
Biały kruk?
Co ciekawe, decyzja BMW wyraźnie odróżnia markę od wielu konkurentów. Audi wycofało się z oferowania popularnych kabrioletów, uznając ten segment za zbyt niszowy. Mercedes oferuje model CLE, ale nie ma go w wersji elektrycznej. Monachijski producent najwyraźniej uważa jednak, że nawet w epoce elektromobilności znajdzie się miejsce dla samochodu, który nie będzie kupowany wyłącznie rozsądkiem, lecz także emocjami.
Oferty
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe

Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje

Volkswagen tańszy od Skody. Klasyka segmentu prosto z salonu: co wybrać?
Ostatnie artykuły
- Super Bee w nowej odsłonie. Ten model za rozsądną cenę dostanie co najmniej 6 cylindrów
- Nazwa z przeszłości powraca. Japończycy we wrześniu przywrócą legendę
- Tańsze paliwo na koniec wakacji? Rząd może wrócić do CPN
- Audi pokazało największy model w historii. Przy Q9 nawet Q7 wydaje się małe
- Zignorowali fotoradar i uniknęli kary. Tylko 2% spraw trafia do sądu
- Volkswagen wycenił nowe hybrydy. Na start kusi promocją do 17 tys. zł
- Nowy Hyundai przyłapany bez kamuflażu. Zupełnie nowa generacja zaskakuje
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat