Oto nowy król Stellantisa. Czy najbardziej luksusowe auto koncernu trafi do Europy?
Krzysztof Kaźmierczak

Nadchodzący flagowiec chińskiej marki Leapmotor wyznacza zupełnie nowe standardy oferując niespotykane dotąd rozwiązania. Czy ten najbardziej luksusowy model w koncernie Stellantis zawita do Europy?
- Leapmotor D19 to flagowy model chińskiej marki, aspirujący do miana najbardziej luksusowego samochodu w koncernie Stellantis.
- Gigantyczny SUV oferuje bogate wyposażenie, w tym fotele zero gravity i systemy pokładowe z ogromnymi wyświetlaczami.
- Auto będzie dostępne z dwoma napędami: hybrydą typu REEV o zasięgu 500 km oraz elektrycznym z zasięgiem do 720 km.
Rozważając najbardziej luksusowy model koncernu Stellantis, myśli mogą naturalnie powędrować w stronę Maserati. Niestety limuzyny Quattroporte oraz Ghibli zniknęły z oferty. Także duży SUV o nazwie Levante przeszedł już do sprzedażowej przeszłości.

W takim razie być może najbardziej luksusowe modele Stellantisa są w USA? Wśród tamtejszych marek koncernu (Dodge, RAM, Jeep i Chrysler) postawione kryteria spełnia najlepiej Jeep Grand Wagoneer.
Ten SUV stanowi esencję amerykańskiego przepychu, ale rośnie mu bardzo poważna konkurencja w najmniej spodziewanym miejscu. To chiński Leapmotor D19.
Leapmotor D19
Chiński kolos to model inaugurujący serię „D” w gamie Leapmotora. Auto mierzy ponad 520 cm długości, ma prawie 200 cm szerokości, a to wszystko przy rozstawie osi przekraczającym 310 cm. To wymiary godne najbardziej luksusowego krążownika, ale nawet największe gabaryty nie zapewnią luksusu bez odpowiednio wykonanej oraz wyposażonej kabiny. Czy Leapmotor podoła?
Chiński start-up pokazał właśnie oficjalnie wnętrze swojego flagowca. Teraz nie ma już wątpliwości – Leapmotor D19 może z powodzeniem ubiegać się o tytuł najbardziej luksusowego modelu w koncernie Stellantis.

Zaoferuje on różne konfiguracje wnętrza, w tym układy 5-, 6- i 7-miejscowe. Na szczególną uwagę zasługują miejsca w drugim rzędzie, gdzie można zamówić fotele zero gravity.
Pozwalają one przyjąć pozycję prawie leżącą, w której masa ciała równomiernie uciska na podłoże. Takie siedzenia mogą rozkładać się pod kątem 120 stopni. Poza tym mają 4-kierunkową regulację podnóżków.
Ekrany, dużo ekranów
Przepastne ekrany to dziś w motoryzacji podstawa. Dlatego kierowca D19 ma do dyspozycji ogromny, 60-calowy wyświetlacz przezierny AR-HUD oraz 10,25-calowy wyświetlacz LCD z zestawem wskaźników.

W konsoli centralnej znajduje się 17,3-calowy, ruchomy ekran. Pasażerowie siedzący z tyłu mają do dyspozycji jescze 6-calowy, wielofunkcyjny wyświetlacz do sterowania różnymi funkcjami.
Całości dopełnia 21,4-calowy, elektrycznie opuszczany wyświetlacz w rozdzielczości 3K.
Co jeszcze?
Dodatkowe udogodnienia obejmują m.in. pokładowy generator tlenu, dwa składane stoliki oraz laminowane szkło akustyczne dla lepszego wygłuszenia. We wnętrzu jest nawet elektryczna lodówka samochodowa o pojemności 8,1 l. Co ciekawe, można ją otwierać zdalnie za pomocą polecenia głosowego.

Poza tym na pokładzie Leapmotora D19 jest inteligentny system zapachowy, oferujący trzy konfigurowalne zapachy o regulowanym stężeniu.
System audio standardowo ma głośniki także w zagłówkach.
Dwa układy napędowe
Leapmotor oferuje w swoim flagowcu dwa układy napędowe do wyboru. Wersja hybrydowa z range extenderem (w gamie Leapmotor nazywana REEV) jest wyposażona w akumulator o pojemności 80,3 kWh w architekturze 800V. Ma on zapewnić zasięg elektryczny wynoszący 500 km, według chińskiego standardu CLTC. Pojazd może się ładować od 30 do 80% w 15 minut, a maksymalna moc napędu wynosi w tej wersji wynosi 536 KM. Niewystarczająco?

W gamie pojawi się także odmiana w pełni elektryczna, którą zbudowano w oparciu o architekturę o napięciu 1000V (350 km zasięgu w 15 min). Wariant ten zasilany będzie akumulatorem CATL o pojemności 115 kWh, oferującym zasięg do 720 km (wg CLTC). Jego napęd będzie składał się z trzech silników, generujących łączną moc 724 KM. Producent podaje, że gigant w tej wersji od 0 do 100 km/h rozpędzi się w ciągu 3 s.
Czy to Leapmotor D19 to najbardziej luksusowy samochód w całym koncernie Stellantis? O tym przekonamy się dopiero, gdy auto trafi na rynek. Przedsprzedaż i oficjalna premiera rynkowa są spodziewane w pierwszej połowie przyszłego roku.
Niewykluczone, że tego luksusowego krążownika zobaczymy także w Europie. Na razie to jednak niepotwierdzone plotki, a na oficjalne informacje trzeba będzie jeszcze poczekać.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści

Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
Ostatnie artykuły
- Złe parkowanie zaboli. Odholowanie auta podrożeje do 770 zł, a to nie koniec złych wieści
- Ten samochód nigdy nie miał sensu. Bez dachu jest jeszcze lepszy
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów

