Mercedes W126 – luksusowe auto ze sporym stażem

Marcin Domagała

Przykład? To właśnie w S klasie W126 po raz pierwszy Mercedes zastosował system ABS. Było to także pierwsze auto z dostępna poduszką powietrzną kierowcy. W S klasie montowano także, na specjalne życzenie, system kontroli trakcji ASR oraz zawieszenie hydropneumatyczne Nivo.
Choć dzisiaj W126 ma już spory staż na rynku, nadal może zaskoczyć porządnym wyposażeniem, nieoczywistymi rozwiązaniami i trwałością. Jak przystało na limuzynę, ten samochód nie tylko miękko się prowadzi, ale podróż nim jest komfortowa także z perspektywy tylnej kanapy.
Mercedes W126 – dostępne silniki
Pod maską Mercedesa S klasy można znaleźć sporo jednostek benzynowych i kilka odmian silnika Diesla. Co ciekawe, w związku z kryzysem paliwowym te drugie produkowane były głównie na rynek USA i Kanady. Przed liftingiem Mercedesa W126 mógł napędzać:
- Silnik benzynowy R6 o pojemności 2.8 l i mocy 156 KM (w wersji gaźnikowej) lub 185 KM (w wersji z wtryskiem),
- Diesel 3.0 l R5, o mocy 122 lub 125 KM, który rozpędzał się do setki w 15,2 sekundy i osiągał maksymalną prędkość 175 km/h,
- 3.8 l V8 o mocy 204 lub 218 KM, który rozpędzał się do 100 km/h poniżej 10 sekund i rozwijał maksymalną prędkość 210 km/h,
- 5.0 l V8 o mocy 231 lub 240 KM, z osiągami na poziomie 8,1 sekundy do setki i prędkością maksymalną powyżej 225 km/h.
Kryzys paliwowy spowodował, że w USA i Kanadzie niezwykle popularny były silniki Diesla. Wiązało się to z niższymi średnimi spalania modelu, a to przekładało się na niższe podatki.
Po liftingu w 1985 roku oferta silnikowa uległa zmianie:
- Najmniejszy silnik miał już pojemność 2.6 l i moc 166 lub, w wersji z katalizatorem 160 KM,
- 3.0 l o mocy 188 KM (lub 180 KM w wersji z katalizatorem),
- Diesel 3.0 l o mocy 147 KM, który potrzebował do setki 12,5 sekundy,
- Diesel 3.5 l o mocy 136 KM, rozpędzający się do 100 km/h w 13 sekund,
- 4.2 l V8 o mocy, w zależności od wersji, od 200 do 230 KM,
- 5.0 l V8 o mocy od 233 do 265 KM,
- 5.6 l V8 o mocy od 242 do 300 KM. Najmocniejsze wersje rozwijały maksymalną prędkość 250 km/h i rozpędzały się do setki w 6,9 sekundy.
Mercedes W125 – co sprawdzić przed zakupem?
W czasach swojej produkcji Mercedes W126 był wyznacznikiem bezawaryjności, a jego zakup wiązał się z gwarancją wysokiej jakości i trwałości. Decydując się na auto w wieku 30-40 lat trzeba liczyć się z tym, że wiele może się z nim wydarzyć. Warto zwrócić szczególną uwagę na stan nadwozia i podwozia, gdzie może pojawić się korozja. Problemem mogą być także wycieki. W związku z tym dobrze jest sprawdzić chłodnicę wody, tylny most, maglownicę i skrzynię biegów. Kłopotów mogą przysporzyć też cewki zapłonowe, rozruszniki i alternatory.
W Mercedesie mamy do wyboru dwie skrzynie biegów. Pięciobiegowy manual oraz czterobiegowy automat. Ten drugi przez wielu użytkowników i znawców uważany jest za najlepszą skrzynie biegów stworzoną przez Mercedesa.
Ile kosztuje Mercedes W126?
Decydując się na zakup auta z tak pokaźnym stażem, trzeba mieć na uwadze fakt, że na cenę wpłynie przede wszystkim stan danego egzemplarza. W 2021 roku najtańsze W126 w ubogiej wersji można kupić już za 10 tys. złotych. Ceny idealnie utrzymanych egzemplarzy mogą jednak sięgać aż 240 tys. Przy budżecie ok. 50-60 tys. można liczyć na wybór wśród całkiem niezłych egzemplarzy, jednak wymagających pewnych nakładów.
Masz ochotę zobaczyć, jak sprawuje się to klasyczne auto? Zobacz je w naszym teście.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używana Skoda Octavia II – tak wygląda egzemplarz z 776 tys. km na liczniku!

Cupra Terramar VZ 2.0 TSI – czy to naprawdę sportowy SUV?

Używany Ford Kuga II kusi ceną, ale łatwo wpakować się w kosztowną naprawę

1000 km w jeden dzień. Sprawdziłem, jak Omoda 7 radzi sobie z długimi trasami

Przez tydzień jeździłem najtańszą Cuprą. Jest świetna i szybka, ale mam z nią jeden problem

20 zł za 100 km, a do tego 299 KM pod maską. Ten SUV Audi ma jednak pewien problem
Ostatnie artykuły
- Używana Skoda Octavia II – tak wygląda egzemplarz z 776 tys. km na liczniku!
- 680 KM i ten znaczek nigdy nie były tak tanie. Mercedes-AMG CLA 45 4MATIC+ wyceniony
- SUV-y wygryzają kombi? Dane OTOMOTO pokazują, co naprawdę wybierają Polacy
- Nowe znaki przy drogach? Dwa nie mają sensu, a jedyny potrzebny dopiero w 2029 r.
- Polska fabryka samochodów elektrycznych coraz bliżej. To nie będzie już Izera
- Nowy SUV z Chin zagrozi Skodzie Kodiaq. Nazwa brzmi znajomo
- Japoński hit będzie mocny jak nigdy wcześniej. Koniec grzecznego SUV-a
- Czy warto dokupić autocasco do obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu? Poznaj odpowiedź!
- Koniec spalinowego przeboju. Elektryczny następca przełożony na 2028 r.
- Zlekceważysz ten przepis? Stracisz uprawnienia na 5 lat