Ekspansja elektryków – co stoi jej na przeszkodzie?

Mateusz Zardzewiały

Politycy już zdecydowali – samochody elektryczne to przyszłość motoryzacji. Jednak droga do niej wciąż jest wyboista, choć w każdym z krajów przed elektrykami stoją inne wyzwania. Przyglądamy się trzem najważniejszym przeszkodom tamującym rozwój polskiej elektromobilności.
Kongres Nowej Mobilności to największa w naszym regionie branżowa konferencja dla praktyków i ekspertów rynku pojazdów elektrycznych. W trakcie tegorocznej edycji Agnieszka Czajka, General Manager OTOMOTO/OLX Group, zaprezentowała Keynote „On the Road to Mass-Market”, skupiając się w swoim wystąpieniu na analizie czynników utrudniających rozwój elektromobilności w Polsce.
Bez wątpienia nasz kraj ma sporo do nadrobienia, jeśli chodzi o popularyzację samochodów zasilanych prądem. W końcu stanowią one zaledwie 0,12% rodzimej floty pojazdów. To zaś oznacza, że samochody zarejestrowane na tzw. „zielone tablice” to wciąż nisza w niszy. Na naszych drogach dominują pojazdy spalinowe.
Co musimy poprawić, by zmienić ten stan rzeczy?
Problem z ładowaniem

Podstawowym problemem jest niedostateczny rozwój infrastruktury ładowania. Dane nie pozostawiają złudzeń: w Polsce jest zbyt mało publicznych ładowarek. Choć na szczęście z niedostateczną gęstością infrastruktury udało już nam się uporać, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
Nie zmienia to faktu, że warunkiem niezbędnym dla rozwoju elektromobilności w Polsce są inwestycje w publiczne punkty ładowania. Powinny one znacząco przyspieszyć. Ponadto wzrosnąć – i to aż 12-ktronie w horyzoncie czasowym do 2025 r. – musi łączna moc ładowarek.
Ale to nie koniec problemów z infrastrukturą. Musimy bowiem popracować również nad jej jakością. Jak wynika z badania przeprowadzonego dla OTOMOTO przez Minds & Roses, na ograniczoną popularność samochodów elektrycznych wpływ mają również negatywne doświadczenia kierowców korzystających z publicznych punktów ładowania.
Równie ważnym problemem, choć znaczniej rzadziej podnoszonym w przestrzeni publicznej, jest konieczność rozwoju opieki posprzedażowej. W tym kontekście niezbędne jest poszerzenie sieci serwisów specjalizujących się w naprawach pojazdów zasilanych prądem.
Dostępność

Kolejna bariera to cena. Zarówno zakup nowego samochodu elektrycznego, jak i duża utrata wartości aut z napędem bateryjnym powstrzymują wielu Polaków od przesiadki na elektryki. Ale to jeszcze nie koniec problemów.
Od września wstrzymano nabór wniosków w ścieżce leasingowej programu „Mój elektryk”. To w sposób znaczący wpłynęło na spadek zainteresowania zakupem samochodów na prąd przez firmy. Tymczasem to właśnie one przyczyniają się do ponad 80% rejestracji samochodów bezemisyjnych w Polsce.
Odpowiedzią na ten problem może być rynek wtórny. Szczególnie, że w przypadku aut z drugiej ręki spora utrata wartości może być zaletą. Oznacza przecież niższe ceny zakupu. Jednak podaż używanych elektryków, choć systematycznie rośnie, wciąż najlepsze czasy ma przed sobą. Oferty odsprzedaży aut na prąd stanowią mniej niż 2% ogłoszeń na OTOMOTO.
Tymczasem to właśnie w rynku wtórnym tkwi duży potencjał. Z badania zrealizowanego w czerwcu bieżącego roku na użytkownikach OTOMOTO wynika, że gdyby wprowadzono dopłaty do zakupu używanych elektryków, zainteresowanie ich nabyciem wzrosłoby aż o 22 p.p. – z poziomu 23 do 45%. Jednak płomyk nadziei dostrzec można również na rynku pierwotnym.
Jak wskazuje Agnieszka Czajka, General Manager OTOMOTO: „w kontekście dostępności cenowej aut elektrycznych optymizmem napawa coraz silniejsza obecność chińskich marek w Europie. Jestem pewna, że ich konkurencyjna oferta zrewolucjonizuje dotychczasowy rynek EV i mam nadzieję, że zmobilizuje to wielu kupujących do zmiany auta właśnie na model elektryczny. Ekonomiczne, a jednocześnie jakościowe pojazdy wyposażone w najnowsze technologie to z perspektywy klienta szansa na łagodne wejście na zeroemisyjną ścieżkę. Myślę, że w ciągu najbliższych miesięcy obok Tesli będziemy zauważać na naszych drogach marki z Chin”.
Praca u podstaw

Kolejnym z trzech kluczowych wyzwań stojących na drodze popularyzacji samochodów elektrycznych w Polsce jest społeczne nastawienie do elektromobilności. Wśród naszych rodaków wciąż krąży wiele mitów na temat samochodów zasilanych prądem. Dotyczą one takich kwestii jak obawy o szybką degradację baterii, ograniczenia związane z ładowaniem czy rzekomo niedostateczne bezpieczeństwo użytkowania.
Wynikają one z faktu, że jako społeczeństwo mamy po prostu zbyt małe doświadczenie z pojazdami elektrycznymi. Mniej niż 30% Polaków zna posiadacza takiego auta. I to właśnie brak wiedzy tworzy nieuzasadnione obawy, które w konsekwencji blokują rozwój elektromobilności nad Wisłą.
OTOMOTO stara się to zmienić, od lat angażując się w popularyzację samochodów elektrycznych poprzez dyskusje i wydarzenia dotyczące tego tematu – takie, jak Kongres Nowej Mobilności. Jego uczestnicy mogli sprawdzić stan swojej wiedzy o pojazdach zeroemisyjnych na stoisku OTOMOTO. Tam na śmiałków czekał interaktywny i angażujący test, zbudowany w oparciu o opublikowany w czerwcu tego roku wspólnie z PSNM oraz Fundację EV Klub Polska Poradnik „EV z drugiej ręki”.
Również redakcja OTOMOTO News dokłada swoją cegiełkę do popularyzacji elektromobilności, czego dowodem są liczne artykuły oraz filmy poruszające temat samochodów elektrycznych. Ukoronowaniem naszych starań była nagroda „Medium Branżowe Roku”, którą otrzymaliśmy w czasie tegorocznego Kongresu Nowej Mobilności.

Z dziennikarstwem motoryzacyjnym jestem związany od 2011 roku, a z samochodami – od zawsze. W autach cenię prostotę i użyteczność, a modele z przełomu tysiącleci darzę największym sentymentem.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Nowe BMW serii 3 będzie mocniejsze od poprzedniego M3. Znamy szczegóły wersji spalinowej

Fabryka zwalnia, Tesla sięga po rabaty. Tylko do końca września

To mógł być koniec. Następca lubianej Skody jest na horyzoncie

Paliwo jest tak drogie, że Niemcy zmieniają samochody. Polaków może czekać to samo

100 km za 10 zł. Te używane elektryki to potrafią i kosztują już od 35 tys. zł

Francuzi zacieśniają współpracę z Chińczykami. Ten układ daje Renault zupełnie nowe możliwości
Ostatnie artykuły
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić