Używana Skoda Fabia III – opinie, usterki. Jaki silnik wybrać?

Marcin Domagała

Z tego artykułu dowiesz się jakie są wady i zalety używanego modelu Skoda Fabia III. Trzecia generacja produkowana była w latach 2014-2022. W 2018 roku samochód został nieco zmodernizowany. Otrzymał wówczas reflektory w technice LED, z gamy zniknęły silniki wysokoprężne. Czy warto go kupić na rynku wtórnym?
Ile kosztuje Skoda Fabia III? Ceny używanych, ale nieuszkodzonych egzemplarzy rozpoczynają się od poziomu 16 tys. zł. Auta w stanie bardzo dobrym, które przyciągają wzrok kosztują od 20-25 tys. zł w górę.
Ten samochód należy do najpopularniejszych reprezentantów swojego segmentu, ale to nie oznacza, że sprzedaje się jak świeże bułeczki. O ile starsze egzemplarze są jeszcze dość przystępne cenowo (choć to pojęcie względne), o tyle te nowsze są drogie i muszą konkurować z crossoverami.

Używana Skoda Fabia III – nadwozie
Fabia III występuje tylko w dwóch wersjach – jako 5-drzwiowy hatchback oraz jako kombi. Ta druga dołączyła do gamy z opóźnieniem, dopiero w 2015 roku. W 2016 roku na rynku pojawiła się jeszcze odmiana Scoutline. Niestety to tylko „uterenowione” kombi wyposażone w czarne osłony dolnej części nadwozia. Nie ma napędu na cztery koła, ale przynajmniej jest bogato wyposażone.
Używane egzemplarze zasadniczo nie korodują, ale też nie są idealnie zabezpieczone przed upływem czasu. Lakier łatwo się rysuje i odpryskuje. Na najstarszych egzemplarzach pojawiają się pierwsze, punktowe ślady korozji. To nie jest jakiś wielki problem, ale radzimy dokładnie obejrzeć nadwozie przed zakupem. Należy zwrócić uwagę nie tylko na progi i podłogę, ale także na okolice okien i na tylną klapę.
Pod względem pojemności wnętrza – nie jest źle. Samochód ma rozstaw osi zbliżony do tego, którym legitymuje się VW Golf IV. Niezależnie od wersji jest to 247 cm. Odmiana hatchback ma praktycznie 4 metry długości, a kombi jest dłuższe o 25 cm.

Używana Skoda Fabia III – bagażnik
Tutaj – bez niespodzianek. Hatchback oddaje do dyspozycji 330-1150 litrów. To typowy wynik w tej klasie. Jeśli ktoś potrzebuje więcej miejsca na bagaże, powinien wybrać pakowne kombi.
Dostępna tam przestrzeń o objętości od 530 do 1395 litrów wybija się już ponad przeciętność. Można jedynie żałować, że cały segment małych, ale pakownych kombi wykrusza się z rynku.
Używana Skoda Fabia III – deska rozdzielcza
Kokpit wykonano z twardych plastików, ale jest nieźle spasowany i bardzo ergonomiczny. Za kierownicą wieje nudą. Za to wszystko zostało zaprojektowane z myślą o wzorowej funkcjonalności.
Fabia III to jeden z tych samochodów, do których nie trzeba się przyzwyczajać. Wszystko jest na swoim miejscu, wszystko jest łatwe i intuicyjne w obsłudze. Skody – podobnie jak inne modele tego segmentu z Grupy Volkswagen – mają wyjątkowo dopracowane multimedia i skuteczną, sprawnie działającą automatyczną klimatyzację. Oczywiście – w obu przypadkach – mówimy o wyposażeniu opcjonalnym.

Używana Skoda Fabia III – wyposażenie
Fabie III były sprzedawane w konkretnych wersjach wyposażenia. Można było coś zestawiać indywidualnie, jednak korzystniej wychodził wybór gotowych konfiguracji. Najpopularniejsze to Active, Ambition, Style, Black Edition, Edition oraz Monte Carlo. Ta ostatnia sugeruje zacięcie sportowe i taka jest w rzeczywistości. Wyróżnia się m.in. charakterystycznymi „rajdowymi” fotelami i „sportową“ stylizacją nadwozia. Ma także sztywno zestrojone zawieszenie.
Warto wiedzieć, że najtańsza bazowa specyfikacja (Active) nie obejmowała klimatyzacji (choć można ją było dokupić). W topowych wersjach klimatyzacja jest dwustrefowa i automatyczna, znajdziemy też ksenonowe reflektory, nawigację, kamerę cofania, panoramiczny dach i bezkluczykowy dostęp do auta. Znakiem czasu jest opcjonalny układ Front Assist. Podczas jazdy w korku może on w razie nieuwagi kierowcy awaryjnie zahamować samochód.
Modele sportowe mają na pokładzie system XDS+. Ogranicza on buksowanie kół przez przyhamowanie tego, które akurat traci przyczepność.
Tak zróżnicowany poziom wyposażenia tłumaczy dość spore widełki cenowe dla poszczególnych roczników Fabii. Auto z 2015 roku może kosztować zarówno 16-17 tys. zł jak też ponad 30. Różnica ta będzie wynikać nie tylko z wersji silnikowych czy stanu technicznego, ale również z ukompletowania.

Używana Skoda Fabia III - zawieszenie
Z przodu mamy układ McPherson, z tyłu – belkę. Tańsze wersje mają z tyłu bębny hamulcowe, a droższe – tarcze.
Używana Skoda Fabia III – układ napędowy/skrzynia biegów
Producent nie przewidział wersji 4x4. Wszystkie Fabie III mają napęd przedni. Słabsze odmiany silnikowe łączono z ręcznymi skrzyniami 5-biegowymi. Droższe mają 6-biegowye skrzynie ręczne lub 7-biegowe dwusprzęgłowe DSG (ze sprzęgłami suchymi).
Nabywca wersji z DSG musi się liczyć z tym, że po ok. 200 tys. km sprzęgła mogą wymagać wymiany, a to oznacza koszt ok. 4-6 tys. zł. Oczywiście mogą wystąpić także inne usterki takiej przekładni. Trzeba jednak przyznać, że jeśli chodzi o skrzynie DSG, to grupa Volkswagena jest najlepiej zaopatrzona w części, więc jedynym zmartwieniem użytkownika może być wysokość faktury.

Używana Skoda Fabia III – jaki silnik benzynowy wybrać?
Jedyną prostą jednostką benzynową w gamie jest 3-cylindrowy silnik 1.0 MPI. Ma on pośredni wtrysk paliwa. Dość często jest połączony z instalacją gazową, do której jak najbardziej się nadaje. To po prostu ekonomiczne źródło napędu, od którego nie należy oczekiwać ani dynamiki, ani większej przyjemności z jazdy. Czas pokazał, że jest to silnik trwały i nie generuje zbyt dużych kosztów obsługi.
Poziom wyżej stoi silnik 1.2 TSI. Idealnie pasuje do tego samochodu, ma wysoką kulturę pracy, niezłe osiągi (niezależnie od wersji mocy) i zużywa niewiele paliwa. Dodatkowo to już poprawiona wersja tego silnika z paskiem rozrządu. Poprzednia – z łańcuchem, znana z Fabii II – sprawiała znacznie więcej problemów.
Można jedynie żałować, że w 2018 roku miejsce 4-cylindrowego silnika 1.2 TSI zajął 3-cylindrowy 1.0 TSI. Owszem – jest jeszcze oszczędniejszy i okazał się niezawodny, jednak ma wyraźnie niższą kulturę pracy.
W 2018 roku gamę wzbogaciła sportowa odmiana 1.4 TSI (RS). Nie jest to jednak samochód o jakichś wybitnych osiągach – ma tylko 125 KM.
Używana Skoda Fabia III – jaki silnik wysokoprężny wybrać?
Do wyboru jest tylko jeden turbodiesel 1.4 TDI (90-105 KM), na dodatek oferowany wyłącznie do liftingu. To bardzo oszczędna, choć niestety gderliwa, 3-cylindrowa jednostka o dosyć dużej niezawodności.
Popularne silniki – dane techniczne
| SILNIK | 1.0 MPI | 1.0 TSI | 1.2 TSI | 1.2 TSI | 1.4 TDI |
| Pojemność skokowa | 999 cm3 | 1197 cm3 | 1197 cm3 | 1197 cm3 | 1422 cm3 |
| Zasilanie | benzynowy | benz., turbo | benz., turbo | turbodiesel | turbodiesel |
| Moc maks. | 60 KM | 95 KM | 110 KM | 90 KM | 90 KM |
| Maks. moment obr. | 95 Nm | 160 Nm | 175 Nm | 220 Nm | 230 Nm |
| Przysp. 0-100 km/h | 15,7 s | 10,6 s | 10,9 s | 9,4 s | 11,1 s |
| Prędkość maks. | 160 km/h | 185 km/h | 182 km/h | 196 km/h | 182 km/h |
| Średnie zuż. paliwa | 4,7 l/100 km | 4,4 l/100 km | 4,7 l/100 km | 4,8 l/100 km | 3,8 l/100 km |
Używana Skoda Fabia III – jaka jest w eksploatacji?
Skoda Fabia III nie porywa pod żadnym względem, ale za to jest samochodem ekonomicznym, funkcjonalnym, a w wersji kombi – zaskakująco pakownym. Po stronie zalet należy zapisać wzorową dostępność części nowych i używanych, szeroką sieć serwisową. Odmiany 1.0 MPI z LPG gwarantują najniższy możliwy koszt przejechania 100 km, a wersje 1.2 TSI – również dosyć ekonomiczne – zapewniają odrobinę przyjemności z jazdy.
Jeśli ktoś wybierze wersję nieco lepiej wyposażoną, wejdzie w posiadanie samochodu, który zapewne nie jest szczytem motoryzacyjnych marzeń, ale da się lubić. Fabia III to zarówno idealny kandydat na „pierwszy samochód” jak też pewny wybór dla osoby, która liczy się z wydawaną gotówką i musi czymś dojeżdżać do pracy, a czasem chce się wybrać z rodziną na weekend lub na wakacje.

Używana Skoda Fabia III – typowe usterki
Czesko-niemiecki samochód nie jest przesadnie awaryjny. Można raczej zaryzykować stwierdzenie, że zaskakuje na plus. W dieslach warto zwrócić uwagę na stan układu chłodzenia i poziom płynu – zdarzały się tu problemy z pompą cieczy.
W modelach 1.0 MPI z gazem można się nastawić na skorodowany tłumik. Niezależnie od wersji silnika szwankują kompresory klimatyzacji.
Wspomniane wcześniej zużywanie się sprzęgieł w skrzyniach DSG to raczek kwestia eksploatacyjna niż usterka. Porysowane nadwozie (chodzi o małe ryski na lakierze) wskazuje na bezwypadkowość danego egzemplarza, ponieważ Fabie mają dość delikatny lakier. Modele wystawione do sprzedaży, które wyglądają jak nowe – zazwyczaj były już u lakiernika.
Używana Skoda Fabia III – ceny, oferta rynkowa
Rozstrzał ofert jest tutaj gigantyczny. Z jednej strony mamy auta po flotach z przebiegiem choćby 300 tys. km. Z drugiej – egzemplarze od osób prywatnych, garażowane, z symbolicznym przebiegiem. Nie brakuje oczywiście także aut sprowadzonych. No i takich z cofniętym licznikiem i odbudowanych po wypadku. Można z przekąsem powiedzieć, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Naszym zdaniem lepiej nie sugerować się wersją silnika – wszystkie są co najmniej akceptowalne – tylko poszukać egzemplarza możliwie najmłodszego w dostępnym budżecie z możliwe jak najniższym przebiegiem.
Używana Skoda Fabia III – zalety
Świetne zaplecze serwisowe, niskie koszty eksploatacji niezależnie od wyboru wersji, duży wybór ofert, spora podaż samochodów z polskiej sieci sprzedaży, wysoka wartość rezydualna, niezła jakość montażu.
Używana Skoda Fabia III – wady
Brak większych wad – na siłę można wskazać nijaki charakter auta albo brak mocniejszych, 4-cylindrowych silników w autach z końcówki produkcji.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Jechałem autostradą bez trzymanki. Ta marka pozwala to robić legalnie

Volvo chce powtórzyć sukces XC60. Sprawdziłem, czy z EX60 ma na to szansę

Używana Skoda Octavia II – tak wygląda egzemplarz z 776 tys. km na liczniku!

Cupra Terramar VZ 2.0 TSI – czy to naprawdę sportowy SUV?

Używany Ford Kuga II kusi ceną, ale łatwo wpakować się w kosztowną naprawę

1000 km w jeden dzień. Sprawdziłem, jak Omoda 7 radzi sobie z długimi trasami
Ostatnie artykuły
- Polski samochód elektryczny wraca do gry. 4,5 mld zł na fabrykę w Jaworznie
- Smartfon zakazany w szkole i na przejściu dla pieszych. Uczeń może trafić przed sąd
- Nowe, wielkie BMW już jeździ. Z jego technologii skorzysta Rolls-Royce
- Koniec CPN: zatankuj dziś, nie jutro. Oszczędzisz nawet ponad 70 zł
- Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?
- Silnik 1.6 16V (K4M) Renault – zły sen mechanika? Typowe usterki, opinie, co się psuje?
- Garmin produkuje świetne zegarki, a co z kamerami? Sprawdzamy model za 1500 zł
- Jechałem autostradą bez trzymanki. Ta marka pozwala to robić legalnie
- Ulubiona Toyota z przeszłości powraca. W latach 90. była nie do pokonania
- ID. Tiguan: Volkswagen wraca do korzeni. Koniec eksperymentów