Nowy SUV Skody z pierwszymi cenami. Ile kosztuje Peaq?
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Nowa Skoda Peaq nie ma jeszcze polskich cen, ale właśnie poznaliśmy kwoty z innych europejskich rynków. Ten elektryczny SUV zapowiada się na najdroższy model w historii czeskiego producenta.
- Poznaliśmy pierwsze ceny Skody Peaq.
- Po przeliczeniu na naszą walutę, zbliżają się nawet do 300 tys. zł.
- Flagowy SUV oferuje do 640 km zasięgu WLTP.
Flagowy model marki Skoda miał swoją oficjalną premierę niecały miesiąc temu. Mowa o SUV-ie Peaq. Jego nazwa to wariacja na temat angielskiego słowa peak, które oznacza szczyt. Znalazło się na tylnej klapie nowej Skody nie bez powodu. Jest to największy elektryczny SUV w historii marki.

Od czasu premiery wyczekujemy na polskie ceny nowego modelu. Te nie zostały jeszcze opublikowane, ale wiemy już, ile flagowa Skoda kosztuje na rynku włoskim. Tym, którzy pamiętają czasy, kiedy Skody okupowały rankingi najtańszych modeli, radzimy usiąść. Peaq to szczyt – także cenowy.
Szczyt pojemności
Nadwozie Skody Peaq ma 487,4 cm długości, co oznacza, że jest o 11,6 cm dłuższe od spalinowego Kodiaqa. Rozstaw osi wynosi 296,5 cm, czyli o 17,4 cm więcej niż w Kodiaqu i o 12,4 cm więcej niż w Superbie.

Czeski SUV został stworzony z myślą o przewożeniu siedmiu osób. Producent zapewnia, że udało się wygospodarować pokaźną przestrzeń dla wszystkich pasażerów, w szczególności w tylnych rzędach.
Przedstawiciele marki twierdzą, że nawet osoby podróżujące w ostatnim rzędzie będą mieć do dyspozycji odpowiednią ilość miejsca, a przy komplecie pasażerów bagażnik pomieści 299 l. Gdyby jednak szósty i siódmy fotel nie były potrzebne, pojemność przestrzeni bagażowej wzrasta do 890 l.
Akumulatory, napędy
Peaq trafia na rynek w dwóch wersjach akumulatorów wykorzystujących ogniwa litowo-jonowe NMC (niklowo-manganowo-kobaltowe). Podstawowa ma pojemność 63 kWh brutto (59 kWh netto), a ładowanie od 10 do 80% trwa 27 minut. Większy akumulator oferuje pojemność 91 kWh brutto (86 kWh netto), a w tym przypadku uzupełnienie energii od 10 do 80% zajmuje 28 minut.
W gamie są trzy warianty napędowe: Peaq 60, Peaq 90 oraz Peaq 90x. Podstawowa wersja Peaq 60 korzysta z mniejszego akumulatora, napędu na tylne koła i rozwija 204 KM oraz 350 Nm momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,4 s, prędkość maksymalna wynosi 160 km/h, a zasięg przekracza 450 km.

Odmiany Peaq 90 i Peaq 90x wyposażono w większy akumulator o pojemności 91 kWh brutto. Wersja 90 ma napęd na tylną oś i generuje 286 KM oraz 545 Nm. Mocniejszy wariant 90x oferuje 299 KM i napęd na wszystkie koła. Sprint do 100 km/h trwa odpowiednio 7,1 s oraz 6,7 s, a prędkość maksymalna obu wersji wynosi 180 km/h. Według producenta Peaq 90 przejedzie ponad 640 km na jednym ładowaniu. Z kolei wersja 90x oferuje ponad 610 km.
Tyle kosztuje nowa Skoda Peaq
Choć polski importer nie opublikował jeszcze cennika, pierwsze europejskie ceny są już znane. We Włoszech ruszyło przyjmowanie zamówień, dzięki czemu wiadomo, ile trzeba zapłacić za poszczególne odmiany nowego SUV-a.

Cennik otwiera wersja Selection 60. Producent wycenił ją na 49 950 euro, czyli około 216 300 zł. Za odmianę Selection 90x z napędem na wszystkie koła trzeba zapłacić 59 950 euro, co odpowiada kwocie około 259 600 zł.
Bogatsza wersja Sportline z napędem Peaq 60 kosztuje 55 000 euro, czyli około 238 200 zł. Z kolei topowy wariant Sportline 90x został wyceniony na 65 000 euro, co po przeliczeniu daje około 281 500 zł.
Ile może kosztować w Polsce?
Na razie Skoda nie ujawniła polskiego cennika. Włoskie ceny pokazują jednak, że Peaq będzie pozycjonowany wyżej od Enyaqa. Po przeliczeniu różnica względem tego modelu wynosi około 20 tys. zł.
Ostateczne kwoty w Polsce będą zależeć od lokalnej specyfikacji, podatków oraz wyposażenia. Mimo to trudno spodziewać się, aby podstawowa odmiana kosztowała mniej niż około 210 tys. zł. Najbardziej prawdopodobny wydaje się wariant z ceną bazową na poziomie 215–220 tys. zł, przy czym bardziej realna jest kwota bliższa górnej granicy tego przedziału.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

Golf chce wrócić na tron. Pełna hybryda za 122 890 zł ma odbić klientów Corolli

Opłata za wezwanie do zapłaty leasingu a odliczenie VAT

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Ulubiony japoński SUV premium Polaków na nowo. To już oficjalne

Bratobójcza walka o klienta, czyli Hyundai Tucson kontra Kia Sportage. Co wybrać?
Ostatnie artykuły
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem
- Nowy Mercedes-AMG CLE przyspieszy do 100 km/h zanim wymówisz jego nazwę
- Skoda ma problem z tym SUV-em. Wiemy, jaki będzie następca
- Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące