Robotaxi od Rimaca. Verne od 2026 r. ma wozić pasażerów po Zagrzebiu

elektromobilni.pl

Mate Rimac powołał do życia firmę Verne mającą tworzyć autonomiczne, elektryczne taksówki. Właśnie pokazano prototyp takiego pojazdu.
To nie są łatwe czasy dla kierowców tradycyjnych taksówek. Przewozy na aplikacje odebrały im wielu klientów i sprawiły, że na rynku rozpoczęła się wojna cenowa. Teraz za rogiem czai się kolejne zagrożenie – taksówki autonomiczne.
Istnieje na świecie co najmniej kilka firm, których celem jest wysłanie taksówkarzy na emeryturę i sprawienie, by klienci wsiadający na tylną kanapę nie musieli już odpowiadać na pytanie „to dokąd jedziemy?” – informuje portal elektromobilni.pl.
W hołdzie Verne
Chorwackie przedsiębiorstwo słynie z budowy niesamowicie szybkich i mocnych, elektrycznych aut sportowych. Świetnie radzi sobie także na innych polach – jest właścicielem Bugatti (legendarna marka właśnie pokazała hybrydowy, 1800-konny model Tourbillon). Poza tym będzie dostarczać akumulatory dla BMW, przeznaczone dla jego nowej platformy Neue Klasse.

36-letni Mate Rimac, właściciel firmy, rozwija także inny projekt. Verne, bo o nim mowa, został nazwany na cześć Juliusa Verne’a, autora takich dzieł, jak np. „W 80 dni dookoła świata”. Nowe przedsiębiorstwo Rimac założył razem z dwoma współpracownikami – Marko Pejkoviciem i Adriano Mudrim (ten ostatni odpowiadał za projekt supersamochodu Nevera).
Prototyp już jest
W tym przypadku nie kończy się jednak wyłącznie na zapowiedziach. Pokazano już prototyp pierwszego pojazdu marki Verne, a w 2026 roku produkcyjne auto ma zacząć jeździć po ulicach Zagrzebia. Ojczyzna marki Rimac to nie wszystko – 11 kolejnych miast w Wielkiej Brytanii, Niemczech, na Bliskim Wschodzie i w pozostałej części Europy już podpisało stosowne umowy z Rimac’iem.

Poza tym 30 innych miast na całym świecie prowadzi rozmowy z Verne. Według firmy, autonomiczne taksówki raczej uzupełnią transport publiczny niż będą z nim konkurować.
Dwa miejsca w Robotaxi od Verne
Może się wydawać, że to zbyt mało (rodzina nie dojedzie na lotnisko, grupka znajomych nie wróci z imprezy), ale jak wynika z badań marki Verne, 9 na 10 przejazdów taksówką dotyczy jednego lub dwóch pasażerów.
Taksówkę będzie wzywało się oczywiście za pomocą aplikacji. Po wejściu do kabiny (podobno wyjątkowo przestronnej) pasażerowie będą mogli z poziomu smartfona sterować oświetleniem wnętrza, temperaturą, a także zapachem w środku. Fotele mają się odchylać – tak, aby dać wrażenie znajdowania się w salonie, a nie w samochodzie.

Verne nie ma oczywiście kierownicy. Z przodu umieszczono 43-calowy ekran (zapewne będą na nim emitowane reklamy oraz informacje na temat podróży), o rozrywkę dba także 17 głośników. Sterowana z tabletu umieszczonego między fotelami funkcja o nazwie Median ma z kolei umożliwiać rozpoczynanie i zatrzymywanie jazdy. Jak mówi Mate Rimac – ma sprawić, iż pasażerowie będą czuć, że –mają pełną kontrolę”.
Materiały we wnętrzu mają jednocześnie dawać wrażenie „premium i przytulności”, ale środek będzie odporny na ciężkie warunki użytkowania. Co ciekawe, pojazd nie ma wycieraczek. Jeździ za pomocą zestawu kamer, radaru i lidaru. Ponoć system da się ustawić tak, by uwzględniał „lokalne style jazdy”, co oznacza, że Verne może przetrwać również w miejscach, w których – delikatnie mówiąc – nie wszyscy kierowcy przestrzegają przepisów.

Nie podano jeszcze danych dotyczących pojemności baterii czy zasięgu, ani mocy. Verne zaznacza jednak, że platforma umożliwia skalowanie i dostosowanie do użytku na różnych typach dróg.
Rynek autonomicznych taksówek się rozwija
Tesla ma (nareszcie) pokazać swoje Robotaxi w sierpniu. W zeszłym tygodniu General Motors ogłosiło dodatkową inwestycję w wysokości 850 mln dolarów w swoją spółkę zależną Cruise, zajmującą się rozwojem technologii autonomicznej.
To pieniądze na pokrycie kosztów wstrzymania usługi po tym, jak jeden z jej samochodów bez kierowcy uderzył w pieszego. Przed technologią stoi jeszcze wiele wyzwań (również prawnych). Ale taksówkarze raczej nie powinni spać spokojnie...
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu

Takiego rozwiązania w Mini jeszcze nie było. Rewolucja w nowej generacji

Używany Mercedes EQS. Prestiż z dużym zasięgiem za połowę ceny – czy warto?

Pożary samochodów elektrycznych. Statystyki z Polski i świata nie pozostawiają wątpliwości

Mercedes szykuje nowego SUV-a. 1100 KM i wygodne wsiadanie

Nadchodzi Volkswagen ID. California Cruise. Szukaj kempingu z gniazdkiem
Ostatnie artykuły
- Mercedes klasy C po liftingu wyceniony. Cena przed magiczną granicą
- Nowy kryzys w motoryzacji? Może zabraknąć oleju silnikowego
- Diesel wraca do gry, ale to niejedyna zmiana na rynku
- Ważne nowości w nawigacji Google. Czeka na nie pół miliona kierowców w Polsce
- Maksymalne ceny paliw na 19 sierpnia rosną. Jutro zatankujesz drożej niż dziś
- Hamulce bębnowe wracają do łask? Zasady gry zmienią się już niedługo
- Nowa ustawa fotoradarowa. Kierowcy zapłacą nawet cztery razy niższy mandat
- Mniej elektryków, więcej kosztów. Europa zaczyna liczyć cenę odwrotu
- Pakiet CPN wrócił, ale jest mniej korzystny dla części kierowców
- W tym segmencie trwa nowa era. To czysty powrót lat 90.

