BMW Alpina, która obecnie należy do koncernu z Monachium, szykuje się na jedne z najbardziej dramatycznych zmian w swojej historii. Początek ma im dać duży SUV, dysponujący mocą, bagatela, nawet 855 KM.

  • Alpina, która kilka lat temu weszła w skład BMW, szykuje się na przełomową zmianę.
  • Do portfolio tego wytwórcy wkrótce zaczną trafiać samochody o napędzie elektrycznym.
  • BMW Alpina ma się stać prawdziwym rywalem m.in. dla Bentleya.

BMW Alpina: pierwszy elektryk ma osiągać 885 KM

Jeszcze kilka lat temu Andreas Bovensiepen, szef Alpiny, twierdził, że nie widzi zapotrzebowania na samochody elektryczne. Dziś sytuacja wygląda inaczej – surowe normy emisji spalin zmuszają nawet tradycyjne marki do zmian planów. Alpina, od niedawna oficjalnie część koncernu BMW Group (Bawarczycy przejęli ją 3 lata temu), nie ma wyboru i przygotowuje swoje pierwsze modele na prąd.

W styczniu 2025 roku BMW Alpina pokazała swój ostatni model przed przejęciem przez BMW. To B8 GT.

Według informacji z Monachium, elektryczna Alpina X7 ma osiągać aż 885 KM, przenoszonych na asfalt za pomocą napędu na cztery koła. Choć obecnie stosowana platforma CLAR nie pozwala na zastosowanie trzech lub czterech silników (będzie to możliwe w przyszłych modelach, opartych na architekturze Neue Klasse), moc i tak robi wrażenie.

Dla purystów pozostanie także opcja z tradycyjnym V8 – choć i tu czekają zmiany. Nowe XB7 (z układem hybrydowym) prawdopodobnie będzie oferowało 617 KM, czyli nieco mniej niż obecne 631 KM – donosi portal elektromobilni.pl.

TUTAJ poznasz najlepsze elektryki w daleką podróż.

BMW Alpina nie tylko zmienia rodzaj napędu, ale także wizerunek. Nowe logo, zgłoszone w niemieckim urzędzie patentowym, może zadebiutować wraz z premierą odświeżonej serii 7, czyli w przyszłym roku.

To część szerszej strategii BMW, która ma podnieść pozycję marki z Buchloe w Bawarii do poziomu konkurentów, takich jak choćby Bentley. Czy w ofercie pojawią się też inne elektryczne bądź zelektryfikowane modele?

Obecne wcielenie BMW Alpiny XB7 dysponuje silnikiem V8 o mocy 621 KM.

Na razie potwierdzone są tylko wersje bazujące na serii 7 i X7, ale przyszłość może przynieść przecież niespodzianki.

TUTAJ poznasz wyniki wielkiego letniego testu zasięgów aut na prąd.

Co na to fani BMW Alpiny?

Dla fanów marki, kojarzonej z doskonałymi samochodami spalinowymi, elektryfikacja może być trudna do zaakceptowania. Nie brakuje głosów, że przejście na napęd elektryczny odbierze Alpinie jej charakter – subtelnie dostrojone zawieszenie, wyjątkową dynamikę i ten niepowtarzalny sznyt, który od lat wyróżnia jej modele.

Jednak dzięki wsparciu BMW, marka ma szansę nie tylko przetrwać w tych trudnych dla motoryzacji czasach, ale także stać się synonimem luksusu i wysokich osiągów w nowej erze mobilności.

BMW chcąc rywalizować m.in. z Benlteyem może zrezygnować ze swoich najmniejszych modeli. W tym z D3 (na zdjęciu).

Poza tym historia BMW Alpiny udowadnia, że zawsze potrafiła dostosować się do zmian, zachowując przy tym swoją tożsamość. Jeśli uda się połączyć legendarną dbałość o detale z nowoczesną technologią, elektryczne modele tego wytwórcy mogą stać się kolejnym kamieniem milowym w jego historii.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł Google

Czytaj również