Mercedes E W212 – elegancko i z klasą

Marcin Domagała

Mercedes Klasy E to E-legancka limuzyna, której nie da się pomylić z żadnym innym samochodem.
Jak jeździ się Mercedesem W212?
Jazda nie wymaga wysiłku, zawieszenie świetnie izoluje kierowcę i pasażerów od tego, co dzieje się na nierównych drogach. To wszystko w połączeniu ze stonowanym i przestronnym wnętrzem powoduje, że jazda tym autem to czysta przyjemność. Przeszkadzać może jedynie masa wszelkiego rodzaju guzików i przełączników na desce rozdzielczej, które z dzisiejszej perspektywy wydają się archaiczne.
Pięć gwiazdek uzyskane w testach NCAP gwarantuje dodatkowo poczucie bezpieczeństwa.
We wnętrzu Mercedesa W212 znajdziemy naprawdę wiele gadżetów poprawiających komfort jazdy. Są tu m.in. ekran multimediów czy joystick, który pomaga w ich obsłudze. Niestety, liczba przycisków i dostępnych opcji może przeszkadzać współczesnemu kierowcy.
Mercedes W212 – dostępne silniki
Jak na Mercedesa, gama silnikowa E klasy może wydawać się skromna, mimo tego, że znajdziemy w niej jednostki o pojemności od 1.8 l do 6.2 l, od 4 do 8 cylindrów oraz różne rodzaje zasilania: benzynę, diesla, CNG oraz wersje hybrydowe.
Największą popularnością w tym modelu cieszą się jednak silniki wysokoprężne. Mniejsza z jednostek ma pojemność 2.1 l, 4 cylindry i, w zależności od wersji, moc 136, 170 lub 204 KM. Większy z silników wysokoprężnych to 3.0 l V6 o mocy od 204 do 265 KM.
Mercedes W212 z benzyną
Silników benzynowych do wyboru jest znacznie więcej. Przed liftingiem najmniejsza jednostka miała pojemność 1.8 l, 4 cylindry, bezpośredni wtrysk oraz moc 184 lub 204 KM. Z kolei po liftingu w 2016 roku zwiększono pojemność silnika do dwóch litrów. Jego najsłabsza wersja nadal miała 184 KM, za to mocniejsza już 211 KM.
Kolejne jednostki benzynowe dostępne w gamie to:
- E350 – 3.5 l V6 w wersji z wtryskiem tradycyjnym ma 272 KM, a z wtryskiem bezpośrednim zyskuje dopisek CGI i generuje moc 292 KM,
- E400 – silnik z biturbo i bezpośrednim wtryskiem. Najpierw występował w wersji o pojemności 3.0 l, a później 3.5 l. Jego moc niezmiennie utrzymywała się na poziomie 333 KM. Gwarantuje świetne osiągi na poziomie 5.3 sekundy do setki,
- E500 to kolejny silnik, który występował w dwóch wersjach. Pierwsza z nich miała 5.5 litra pojemności, tradycyjny wtrysk i moc 388 KM, a druga 4.7 litra, bezpośredni wtrysk i biturbo oraz moc 408 KM.
Przy W124 czy W210 gama silników W212 może się wydawać skromna. Wydaje się, że Mercedes przy projektowaniu W212 postawił na to, aby silniki były dopracowane, a nie żeby było ich dużo.
Fascynujące w Mercedesie W212 jest to, że wymienione wcześniej, dość imponujące jednostki stanowią zaledwie przedsmak naprawdę mocnych silników. Pod maską W212 E63 AMG można znaleźć bowiem trzy silniki V8:
- 6.2 l V8 o mocy 525 KM,
- 5.5 l V8 biturbo o mocy 525, a później 558 KM,
- 5.5 l V8 z wtryskiem bezpośrednim i biturbo, generujące 585 KM.
W tym przypadku w najsłabszej wersji silnikowej Mercedes rozpędzi się do 100 km/h w 4,5, a w najmocniejszej – w 3,6 sekundy.
Mercedes W212 dostępny jest także w wersji z silnikiem E 200 NGT, napędzanym CNG oraz z napędem hybrydowym.
Ile kosztuje Mercedes W212?
W 2021 roku najtańsze egzemplarze W212 można kupić już za 22-25 tys. złotych. Przy takiej kwocie trzeba liczyć się z przebiegiem nierzadko przekraczającym pół miliona kilometrów lub szukać angielskiej wersji.
Ceny egzemplarzy z polskiego salonu zaczynają się od 35 tys. złotych, a najdroższe, np. w wersji AMG, sięgają nawet 225 tys. złotych. Trzeba też pamiętać, że W212, mimo niskiej awaryjności, nie należy do aut tanich w utrzymaniu. Co jeszcze warto wiedzieć przed zakupem? Zobacz Mercedesa W212 w naszym teście!
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używane Renault Mégane III – dużo lepsze, niż myślisz! Usterki, opinie, jaki silnik wybrać?

Przejechałem Teslą Model Y 3000 km. Po miesiącu widzę jeden poważny problem

To nim wielu kierowców zaczyna przygodę z motoryzacją. Sprawdziłem, czy Suzuki Swift daje frajdę

26 zł za 100 km. Najtańsza hybryda Toyoty ma jednak duży problem

Używane Volvo V40 II – (nie)bezpieczny zakup?

Nowy chiński koncern wszedł do Polski. Jeździłem pierwszym SUV-em w ofercie
Ostatnie artykuły
- Najlepsze samochody 2026. Te modele wybrali portfelami klienci indywidualni
- Elektryczne hulajnogi pod lupą: liczby szokują. Rewolucja w przepisach już wiosną?
- Chcesz lepiej widzieć w nocy? Zapomnij o nielegalnych LED-ach – oto co naprawdę działa
- Znaki poziome z opisem – rodzaje, znaczenie i zasady na drodze
- „Elektryki” na czarnej liście. Wielka sieć sklepów zamyka dla nich parkingi
- Bunt samorządów przeciw piratom drogowym. Warszawa rusza z ofensywą fotoradarową
- BMW wyszło z Rosji. Teraz dostało pozew na ponad miliard złotych
- Widziałem Dacię Striker na żywo. To nowy pomysł na samochód
- Depozyt gwarancyjny w leasingu – czym jest i czy się go zwraca?
- Stawką jest życie, a potem cały majątek. OC może nie wystarczyć po zderzeniu z pociągiem