Ma 195 KM, ale tylko 3-biegową skrzynię. Do tego więcej niż przyzwoite osiągi, ale zamiast odwoływać się do emocji, twardo stąpa po asfalcie. Czy MG3 na nowo rozda karty w segmencie B?

MG3 to przedstawiciel coraz mniej popularnego wśród europejskich klientów segmentu miejskich hatchbacków. A jednak, mimo słabnącego zainteresowania tą grupą pojazdów, to właśnie jej przedstawiciel stanął na podium wśród najpopularniejszych nowych aut w Polsce w 2023 roku.

Toyota Yaris – bo o niej mowa – była trzecim najczęściej wyjeżdżającym z naszych salonów modelem. Nietrudno odgadnąć jedną z głównych przyczyn popularności tego auta. Jest nią świetnie sprawdzający się w warunkach miejskich napęd hybrydowy. To poniekąd może tłumaczyć fakt, dlaczego MG rozpocznie sprzedaż modelu 3 od wprowadzenia odmiany zelektryfikowanej. Pod koniec roku do gamy dołączy zaś również wersja wyłącznie spalinowa.

W hybrydowym MG3 po stronie spalinowej znajdziemy 4-cylindrowy silnik 1.5, a połączenie z napędem elektrycznym daje moc systemową na imponującym poziomie 195 KM. Choć brytyjsko-chińska marka nie zdradziła jeszcze oficjalnych cen MG3, to zapewne podążą one za trendem wyznaczonym przez inne modele tego wytwórcy.

Biorąc pod uwagę fakt, że najtańsze z obecnie sprzedawanych MG (czyli ZS, którego test przeczytasz TUTAJ) kosztuje nad Wisłą od 79 800 zł, można przyjąć za pewnik, że MG3 będzie jednym z najbardziej przystępnych cenowo samochodów hybrydowych w Polsce (nie wliczając aut z układem tzw. miękkiej hybrydy).

Na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie mieliśmy okazję przyjrzeć się z bliska najnowszemu dziecku MG. Informacje o nim przekazaliśmy TUTAJ, a teraz skupimy się bliżej na 5 szczegółach.

1. Rozmiar kół

MG3 bok

MG3 od środkowej wersji wyposażenia „stoi” na 16-calowych felgach aluminiowych, a z ujawnionych dotychczas informacji nie wynika, by topowa odmiana miała mieć większe koła. Również prezentowany w Genewie premierowy egzemplarz miał właśnie taki rozmiar obręczy (z oponami 195/55).

I choć dziś konkurenci oferują w tym segmencie nawet koła 18-calowe (oczywiście w topowych wersjach wyposażenia), to jednak strategia MG wydaje się być... zwyczajnie zdroworozsądkowa. W końcu mniejsze opony są wyraźnie tańsze w zakupie, a ich wyższy profil powinien pozytywnie wpłynąć na komfort jazdy. Nie zmienia to faktu, że na zdjęciach samochód prezentuje się niezbyt efektownie. Cóż, coś za coś.

2. Dużo cylindrów, mało biegów

MG3 silnik

W hybrydowym MG3 po stronie spalinowej pracuje 4-cylindrowa jednostka benzynowa o sporej jak na dzisiejsze standardy pojemności 1,5 l. Ta informacja z pewnością przypadnie do gustu tym spośród klientów, którzy ze sceptycyzmem obserwują modę na downsizing.

Jednak po zerknięciu w specyfikację techniczną najbardziej rzuca się w oczy... znikoma liczba przełożeń. Automatyczna skrzynia ma tu tylko 3 (!) biegi. Choć brzmi to jak nieśmieszny żart, w tym szaleństwie może być metoda. Przypomnijmy, że pod maską drzemie niebagatelne 195 KM, a do tego silnik elektryczny od zerowych obrotów oddaje do dyspozycji spory maksymalny moment obrotowy, co powinno skutecznie zatuszować niedostatek przełożeń.

Czy w istocie tak będzie? O tym przekonamy się jeszcze w tym roku.

3. Bagażnik na plus

MG3 tył

Pojemność bagażnika to jak najbardziej przyzwoite 293 l. Jednak jego zalety nie kończą się na przestrzeni. Cały kufer wyłożono tapicerką; znajdziemy w nim również haczyk na torbę z zakupami, a także lampkę.

4. Kompromisy kokpitu

MG3 wnętrze

W przypadku kokpitu MG poszło na pewne kompromisy. Pokłosiem cięcia kosztów produkcji są dość twarde tworzywa w kabinie. Jednak samą kabinę zmontowano solidnie, a do tego w miejscach, w których często „styka się” ona z człowiekiem wykorzystano przyjemne w dotyku materiały, co szczególnie czuć w przypadku centralnego podłokietnika.

Ale pozostając przy kokpicie, trudno nie zauważyć, że pokrętło wyboru kierunku jazdy zajmuje dość dużo miejsca.

5. Sterowanie klimatyzacją

MG3 klimatyzacja

MG pozostawiło w kabinie fizyczne przyciski służące m.in do regulacji głośności zestawu audio czy ogrzewania szyb. Jest też guzik odpowiadający za klimatyzację, ale niestety – to tylko skrót. Pełne sterowanie temperaturą czy kierunkami nawiewu odbywa się już za pomocą ekranu dotykowego.

Nie jest to najwygodniejsze z rozwiązań, choć ostatnie lata pokazują, że wielu producentów forsuje je z uporem godnym lepszej sprawy.

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również