Przewaga chińskich koncernów, o której nikt nie mówi. Nowy BYD ją pokazuje
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

BYD zaskakuje strategią hybrydyzacji modelu Atto 2, podczas gdy Europa zmaga się z elektryczną transformacją.
- Nowy BYD Atto 2 w wersji hybrydowej typu PHEV zaoferuje zasięg 90 km w trybie elektrycznym.
- Chiński koncern demonstruje elastyczność, której brakuje europejskim producentom.
- W obecnie oferowanej wersji Atto 2 to mały elektryczny crossover z zasięgiem 312 km (WLTP).
Na światowym rynku motoryzacyjnym widać ostatnio trend faworyzujący samochody nieduże i względnie tanie w produkcji. Koncerny doszły najwyraźniej do wniosku, że klienci coraz rzadziej mają ochotę wydawać pieniądze na przepych.
No i właśnie z tego powodu Grupa Volkswagen inwestuje w płytę podłogową MEB+ dla małej rodziny modeli. Z tego samego powodu Grupa Renault przeprowadza zmasowany atak w sektorze modeli miejskich i prezentuje jedną za drugą nostalgiczną reinterpretację dawnych hitów.

Jednak zarówno w przypadku niemieckiej, jak i francuskiej grupy, oferta składa się głównie z modeli elektrycznych. Są to więc pojazdy, które w znakomitej większości nie są wybitnie elastyczne pod kątem adaptacji do innych rodzajów napędów. To z kolei rodzi potencjalne problemy, gdyż w ostatnim roku obserwowaliśmy wyraźne spowolnienie procesu elektryfikacji. Mówiąc wprost – ludzie nadal będą chcieli kupować auta spalinowe i hybrydowe.
Strategia BYD w Europie
Te informacje są bardzo istotne w kontekście nowej wersji BYD-a Atto 2. Zasadniczo jest to model, z którym polski rynek miał już okazję się zapoznać. Nad Wisłą Atto 2 występuje bowiem jako elektryczny crossover segmentu B.
To klasyczny wóz do miasta, czyli coś, co do tej pory było specjalnością europejskich producentów. Jednak Atto 2 pokazuje cechę, której auta europejskich koncernów często nie mają. Magazyn Autocar podał bowiem właśnie, że BYD wprowadzi na brytyjski rynek Atto 2 w wersji... hybrydowej.

Brytyjczycy podają, że hybrydowa wersja najmniejszego SUV-a BYD jest zgodna ze strategią chińskiej firmy. Chodzi o to, żeby zdywersyfikować europejską ofertę układów napędowych, co z kolei pozwoli lepiej dopasować się do zmiennego zapotrzebowania na pojazdy elektryczne.
Zalety hybrydowego napędu
Atto 2 DM-i to hybryda typu PHEV, która jest w stanie przejechać 90 km bez załączania silnika spalinowego. Przypomnijmy, że Grupa Renault podała niedawno, iż klienci aut na prąd pokonują dziennie dystans raptem około 34 km. Robią to w czterech przejazdach ze średnią prędkością 34 km/h. Ogólnie we Francji 94% kierowców pokonuje mniej niż 40 km dziennie.
No a to – przynajmniej w teorii – oznacza, że hybrydowe Atto 2 mogłoby zaspokoić oczekiwania mniej więcej 94% użytkowników aut typu BEV. Poza tym to hybryda – gdy prąd się „skończy”, w obwodzie zostaje silnik spalinowy, który albo przejmie napędzanie kół, albo doładuje baterię trakcyjną.

Na razie nie wiadomo nic więcej na temat specyfikacji technicznej BYD Atto 2 DM-i, ale z pewnością te informacje ujrzą światło dzienne bardzo szybko. Chińczycy działają dość dynamicznie i na tym właśnie polega ich przewaga.
Reakcja europejskiego rynku
Możliwości adaptacji europejskich koncernów są na razie nieporównywalnie mniejsze. Rozwijanie nowej płyty podłogowej czy prezentacja serii nowych modeli to są rzeczy trwające w Europie latami, podczas gdy Państwo Środka dokonuje zmian praktycznie w locie.
Dobre wiadomości są takie, że i Europa zaczyna ten problem dostrzegać. Na przykład Grupa Renault wydzieliła we własnej strukturze dział niedrogich i wydajnych silników m.in. do hybryd, po czym weszła we współpracę z... Geely. Tym sposobem powstał joint-venture nazwie Horse, który może dostarczać układy napędowe do różnych pojazdów niczym części zamienne. To duży krok ku elastyczności.

Podobne działania prowadzą europejskie firmy z branży części zamiennych – na przykład własny silnik spalinowy w formie generatora do hybryd zaprojektował Mahle.
Aktualnie oferowany BYD Atto 2 EV
Atto 2 mierzy 431 cm długości, 183 cm szerokości oraz 168 cm wysokości i dostał rozstaw osi wynoszący 262 cm. Samochód powstał w oparciu o architekturę e-Platform 3.0. Zawieszenie jest typowe dla segmentu B – z przodu to kolumny typu MacPherson, z tyłu belka skrętna. Bagażnik ma 400 l pojemności, po złożeniu kanapy przestrzeń rośnie do 1340 l.

177-konny silnik elektryczny (290 Nm maksymalnego momentu obrotowego) napędza przednie koła, a energię czerpie z baterii LFP o pojemności 45 kWh. Zasięg to 312 km (WLTP), ale w mieście rośnie on do 463 km. Standardem w Atto 2 jest niezwykle przydatna w naszym klimacie pompa ciepła. Na dokładkę producent dorzuca również funkcję V2L, która umożliwia ładowanie zewnętrznych urządzeń prądem zgromadzonym w baterii auta.
BYD Atto 2: wyposażenie
Nowy SUV BYD-a występuje w dwóch wersjach wyposażenia: Active i Boost. Standardem są tu 17-calowe alufelgi, reflektory LED, a nawet dach panoramiczny. Nie zabrakło cyfrowego kluczyka obsługiwanego poprzez urządzenia z funkcją NFC czy tylnych czujników parkowania wraz z kamerą cofania. Obrotowy ekran centralny ma 10,1", a tapicerkę wykonano z „wegańskiej skóry”.

Odmiana Boost dorzuca do tego podgrzewane fotele i kierownicę, elektrycznie składane lusterka oraz zestaw kamer 360. Ma też większy ekran centralny (12,8") oraz ładowarkę indukcyjną do smartfonów (15 W) i lepszy zestaw audio.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk

Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?

BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
Ostatnie artykuły
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze
- Odmowa przyjęcia mandatu przestanie się opłacać. Stawki drastycznie wzrosną
- Robotaxi kontra człowiek. O wiele bezpieczniej jest jechać bez kierowcy