Europa napędza sprzedaż elektryków. Co z resztą świata? Odpowiedź zaskakuje

Globalna elektryfikacja wyraźnie zwalnia na świecie, także w Chinach. Europa daje jasny sygnał, że tutaj pojazdy z wtyczką są mile widziane.
- Europa odpowiada dziś za niemal cały globalny wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych i hybryd plug-in.
- Wyraźnie spadki w Chinach i w Ameryce Północnej.
- Polska notuje jeden z najwyższych przyrostów rejestracji aut zelektryfikowanych w Europie.
Jak wygląda globalny popyt na pojazdy elektryczne i hybrydy typu plug-in? Tuż przed połową 2026 roku rynek samochodów zelektryfikowanych teoretycznie rośnie, ale w rzeczywistości to raczej stagnacja – bo jak inaczej określić wzrost o zaledwie 0,9% od początku roku?
Jak prezentuje się sytuacja w poszczególnych regionach świata? Najlepiej jest w Europie, gdzie widać zauważalny wzrost. Niestety gdzie indziej wyniki są kiepskie, także w Chinach. Najgorzej prezentuje się Ameryka Północna, gdzie nabywcy wyraźnie wracają do modeli napędzanych paliwami kopalnymi.
Maj uratował wzrost
Maj był niezły. Analitycy z Benchmark Mineral Intelligence podali, że w piątym miesiącu 2026 roku na świecie sprzedano około 1,8 mln elektryków i hybryd typu plug-in, czyli o 7% więcej niż w kwietniu i o 3% więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.
Europa liderem
Regionem, który pozwolił zachować globalny wzrost, jest Europa. Na Starym Kontynencie sprzedaż pojazdów zelektryfikowanych wzrosła o 23% rok do roku, osiągając w maju około 420 tys. sztuk.
Łączna sprzedaż od początku roku wyniosła około 2 mln egzemplarzy, co oznacza wzrost o 26% względem okresu styczeń–maj 2025 roku. Analitycy przypisują ten boom programom zachęt do zakupu samochodów elektrycznych oraz wyższym cenom paliw kopalnych.
Chiny wyhamowują
W Chinach sytuacja jest coraz gorsza. Choć rynek ten nadal pozostaje największym pojedynczym rynkiem sprzedaży pojazdów nowej energii (NEV), sprzedaż rok do roku spadła o 9%, do około 990 tys. sztuk w maju. Z kolei sprzedaż od początku roku zmniejszyła się o 15% i wyniosła 3,9 mln sztuk w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Dobra wiadomość jest taka, że majowe wyniki wzrosły o 11% względem kwietnia. Czyżby chiński rynek miał się odradzać?
Nowym, ważnym kierunkiem dla chińskich marek jest eksport. Kraj ze stolicą w Pekinie wyeksportował w maju rekordowe niemal 450 tys. pojazdów. Głównymi graczami były BYD, Chery i Geely.
Benchmark zwraca również uwagę, że popyt na same akumulatory wypadł lepiej niż sprzedaż gotowych pojazdów. Zdaniem analityków wynika to z faktu, że nabywcy coraz częściej wybierają większe samochody elektryczne wyposażone w pojemniejsze pakiety akumulatorów.
Ameryka Północna
Zniesienie federalnej ulgi podatkowej na samochody w Stanach Zjednoczonych w ubiegłym roku oraz wynikające z tego wycofywanie się wielu uznanych marek z pojazdów elektrycznych sprawiają, że popyt pozostaje słaby.
W maju w regionie sprzedano około 120 tys. takich pojazdów, co oznacza spadek o 26% rok do roku. W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku sprzedaż zmalała o 25%, do 580 tys. sztuk. Warto jednak zaznaczyć, że dane nie zawierają szczegółowego podziału całkowitej sprzedaży w Ameryce Północnej według krajów.
Polska na tle świata
Na tle globalnych trendów polski rynek prezentuje się nadspodziewanie dynamicznie. Według danych Instytutu Samar w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku zarejestrowano nad Wisłą 37 359 samochodów osobowych z napędem elektrycznym i hybrydowym plug-in.
To wzrost o imponujące 79,7% w porównaniu z tym samym okresem 2025 roku, kiedy zarejestrowano 20 793 takie samochody. Udział aut zelektryfikowanych w całkowitym rynku nowych modeli osobowych przekroczył 13%.
Rok wcześniej wskaźnik ten sięgał jedynie 7,7%, co oznacza niemal dwukrotny wzrost w ciągu dwunastu miesięcy. Polska zmniejsza dystans do europejskiej średniej, a tempo wzrostu pozostaje jednym z najwyższych w regionie.