Marki Stellantisa walczą o tego hatchbacka. Jeszcze nie przypłynął, a już wzbudza pożądanie
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTOKrzysztof Kaźmierczak

Czy elektryczny hatchback Leapmotor B05 trafi do Europy pod własną marką, czy stanie się nowym modelem Fiata lub Opla? To zaczyna wyglądać jak spór wewnątrz koncernu.
- Ekspansja chińskiego Leapmotora w Europie odbywa się dzięki wsparciu koncernu Stellantis.
- Potencjalne wykorzystanie platformy B05 przez inną markę konglomeratu.
- Strategiczna produkcja w Europie jako odpowiedź na cła i oczekiwania klientów.
Pierwszym CEO Stellantisa był Carlos Tavares. Jego kadencja zakończyła się w niejasnych okolicznościach, gdy wyniki włosko–francusko–amerykańskiego giganta na wielu frontach były bardzo złe.
Jednak po czasie nie każda decyzja Tavaresa okazała się być błędną. Jednym z najlepszych ruchów był zakup pakietu akcji w chińskim Leapmotorze, który obecnie uznawany jest za piętnastą markę konglomeratu.

Dzięki wsparciu sieci dealerskiej Stellantisa Leapmotor śmiało zadebiutował w Europie. Marka stale powiększa swoją gamę, a samochody z logo niedomkniętego sześciokąta coraz częściej można zobaczyć na europejskich drogach. Chińska firma nie zwalnia tempa. Po małym T03 i SUV–ach B10 oraz C10 przyszedł czas na debiut pierwszego hatchbacka B05.
Nowa platforma to towar pożądany
B05 to klasyczny kompaktowy hatchback, czyli auto z tzw. „klasy Golfa”. Auto oficjalnie zadebiutowało już w Chinach pod nazwą Lafa5 i potencjalnie ma trafić do Europy jako Leapmotor B05. Coraz częściej pojawiają się jednak wątpliwości, czy tak się stanie. Dlaczego? Okazuje się, że „stara gwardia” europejskich marek koncernu zabiega o możliwość wprowadzenia go do swojej gamy.
Mówiono już o planach, aby nowy samochód zadebiutował w Europie jako Opel. Teraz pojawiła się inna koncepcja. Jeden z włoskich serwisów motoryzacyjnych twierdzi, że Stellantis mógłby wykorzystać platformę Leapmotora B05 w nowym elektrycznym Fiacie Tipo.

Skąd ten pomysł? Włoscy dziennikarze z Autobloga wskazują, że Stellantis szykuje w pełni elektrycznego Fiata Tipo, który ma być zbudowany na platformie Leapmotora B05. Takie posunięcie stanowiłoby rzekomo taktyczną odpowiedź włoskiej marki na pilną potrzebę odświeżenia oferty w segmencie kompaktowym.
Leapmotor B05 jako Fiat Tipo
Dziennikarze podkreślają strategiczny charakter decyzji i mówią o montażu pojazdu w Europie. Takie działanie pomogłoby przezwyciężyć wiele trudności – od ceł na import chińskich elektryków po większe zaufanie klientów do samochodu produkowanego na ich rodzimym kontynencie.

Korzyści ze współpracy z Leapmotorem są oczywiste. Fiat mógłby szybko wzbogacić gamę o gotowy model. Według branżowych analityków, na których powołuje się włoski serwis, kompaktowe auta wciąż mają duży potencjał. Warunkiem jest trafne pozycjonowanie, które łączy trzy elementy: konkurencyjną cenę, wiarygodnie deklarowany zasięg i europejską jakość produktu.
Jaki będzie finał?
Póki co brak oficjalnych potwierdzeń ze strony koncernu, czy elektryczny hatchback będzie Leapmotorem B05, Oplem (Astrą?), czy Fiatem Tipo. Rywalizacja marek wewnątrz koncernu o włączenie go do gamy świadczy o potencjalnie wysokiej wartości tego auta.
Należy pamiętać, że równolegle włodarze koncernu – John Elkann i Antonio Filosa – polecieli do Turcji, aby zacieśnić sojusz z tamtejszym konglomeratem Tofas, gdzie montuje się obecne Tipo. Na tym froncie również trwają rozmowy o następcy. Czy byłby nim B05? Jest to mało prawdopodobne, ponieważ Turcja rozwija już własną markę elektryków, którą jest Togg.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsCzytaj również

Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat

Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana

Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
Ostatnie artykuły
- Ceny aut elektrycznych mocno spadły. Tak zmieniły się w ciągu 5 lat
- Porsche zwolni 5000 pracowników. Dzięki temu legenda zostanie uratowana
- Pułapka na kierowców. CBD jest legalne, ale policyjny test może wykazać narkotyk
- Kupno używanego auta przed wakacjami. Co sprawdzić, zanim wyruszysz w długą trasę?
- BYD pokazał limuzynę wielkości Mercedesa klasy S. Wszystko wskazuje na to, że trafi do Europy
- Płacą podwójnie, by chronić prawo jazdy. Tak robi co dziesiąty ukarany
- Niemcy tracą Chiny. Ich fabryki będą pracować na pół gwizdka. Padła szokująca prognoza
- SCT w Polsce to fikcja? Sprawdziliśmy oficjalny bilans mandatów
- Czy to największy problem samochodów elektrycznych? Wyniki nowych badań zaskakują
- Używana alternatywa dla Golfa. Ten Volkswagen daje więcej za podobne pieniądze