Oto nowy hatchback z Chin, którego będziecie woleć od Golfa. Znamy ceny i specyfikacje Leapmotora B05
Materiał zawiera autopromocję OTOMOTO
Krzysztof Kaźmierczak

Europejscy kierowcy wciąż mają sentyment do klasycznych, kompaktowych hatchbacków. Dlatego Leapmotor Lafa5, znany też jako B05, będzie odpowiedzią na Volkswagena Golfa i ID.3. Co oferuje ten elektryczny pretendent i czy ma szansę odnieść sukces w Europie? Przedstawiamy szczegóły.
- Nowy elektryczny Leapmotor Lafa5 (B05) ma konkurować z Volkswagenem ID.3 w Europie.
- Samochód oferuje zasięg do 605 km (CLTC) i zaawansowane systemy wspomagania z opcjonalnym LiDAR-em.
- Ma 443 cm długości i stylizację skierowaną do młodych nabywców, a w Europie może debiutować pod inną marką z portfolio Stellantisa.
SUV-y/crossovery są dominującym typem nadwozi wśród nowych marek z Chin na polskim rynku. Rzadko pojawiają się sedany jak Xpeng P7 czy BYD Seal 5, a jeszcze rzadziej – kombi jak BYD Seal 6 Touring.
Wydaje się, że producenci z Państwa Środka nie zauważyli jeszcze, że w Europie – pomimo SUV-izmu – nadal jest grupa ludzi chętna na klasycznego, kompaktowego hatchbacka. Co prawda MG ma w gamie model 4, ale jego nietypowa stylistyka sprawia, że przydzielenie go do kategorii klasycznych kompaktowych hatchbacków jest trudne.

Tę lukę zauważył Leapmotor. I nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ ta chińska marka częściowo jest własnością koncernu Stellantis. Na europejskim rynku ma jej najnowsze dziecko ma konkurować z Volkswagenem Golfem. W zasadzie powinniśmy pisać, że będzie to rywal dla modelu ID.3, ale spodziewane przecież ten niemiecki gigant planuje przemianowanie następcy ID.3 na ID.Golfa.
B05: debiut i ceny na rynku chińskim
Samochód właśnie oficjalnie zadebiutował na chińskim rynku pod nazwą Lafa5. Dzięki temu znamy jego dane techniczne, poziomy wyposażenia i ceny.
Nowy Leapmotor w Państwie Środka jest oferowany w pięciu wersjach. Cena podstawowej, czyli 515 Plus, zaczyna się od 97 800 juanów (około 50 500 zł), a cena topowej (605 Max) startuje od 121 800 juanów (62 900 zł). W Polsce to auto ma kosztować poniżej 100 000 zł.
| Wersja | Cena oficjalna (juan) | Cena oficjalna (zł) | Informacje |
|---|---|---|---|
| 515 Plus | 97 800 | 50 050 | Silnik 180 KM, 515 km CLTC |
| 515 Pro | 105 800 | 54 700 | Silnik 218 KM, 515 km CLTC |
| 515 Max | 115 800 | 59 800 | Silnik 218 KM, 515 km CLTC |
| 605 Pro | 111 800 | 57 800 | Silnik 218 KM, 605 km CLTC |
| 605 Max | 121 800 | 62 900 | Silnik 218 KM, 605 km CLTC, LiDAR + 200 TOPS |
Biorąc pod uwagę zasięg od 515 km do 605 km, zgodnie z cyklem CLTC, nowoczesną technologię i zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (najwyższa wersja wyposażenia oferuje LiDAR), Lafa5 rysuje się jako jedna z najciekawszych propozycji rynkowych w tym przedziale cenowym w Chinach.
Platforma i wymiary
Leapmotor Lafa5 powstał na platformie LEAP 3.5 – tej samej, co SUV B10. Ma 443 cm długości, 188 cm szerokości i 152 cm wysokości, przy rozstawie osi na poziomie 273,5 cm. Nadwozie zaprojektowano z myślą o młodych odbiorcach. To do nich mają przemawiać bezramkowe drzwi, ukryte klamki, czy wygładzona powierzchnia przodu.
W zależności od wersji, Lafa5 ma silnik elektryczny o mocy 180 KM lub 218 KM. Umieszczono go przy tylnej osi i połączono z akumulatorem o pojemności 56,2 lub 67,1 kWh. Zapewnia on zasięg, odpowiednio, 515 lub 605 km (według specyfikacji CLTC).

Najwyższa wersja wyposażenia dysponuje liderem, montowanym na dachu i połączoną z platformą obliczeniową o mocy 200 TOPS, co oznacza 200 bilionów operacji na sekundę (Tera Operations Per Second). Jest to miara wydajności obliczeniowej, używana głównie do określania możliwości podzespołów związanych ze sztuczną inteligencją (AI).
Wyposażenie i system multimedialny
Wnętrze standardowo ma 8,8-calowy cyfrowy zestaw wskaźników oraz 14,6-calowy ekran dotykowy, działający pod kontrolą systemu operacyjnego Leapmotor OS 4.0 Plus i procesora Snapdragon.

W zależności od wybranej wersji, wyposażenie może obejmować wentylowane i podgrzewane fotele, panoramiczny dach, 256-kolorowe oświetlenie ambientowe, indukcyjne ładowanie smartfona na konsoli środkowej oraz tapicerkę z tkaniny, skóry Nappa lub sztucznego zamszu.
B05 w Europie
Według Leapmotora „Lafa” symbolizuje styl życia, postawę, wolność i sztukę. Trudno ustalić znaczenie tego słowa, gdyż nawet Google zapytane o nie twierdzi, że takie słowo nie istnieje i próbuje doszukać się literówki, zmieniając je na „lada”.
W każdym razie dla Leapmotora „Lafa” oznacza początek nowej serii, której globalna premiera planowana jest na rok 2026. Istnieją spekulacje, że B05 trafi na europejskie rynki np. jako Opel, ale ta ewentualność nie ma potwierdzenia. Nie ma również informacji o wersji EREV, która w nomenklaturze Leapmotora nazywa się REEV.

Producent potwierdził natomiast, że sportowa Lafa 5 Ultra (przypadkowe skojarzenie z Xiaomi?) pojawi się w drugim kwartale 2026 roku z bardziej agresywnym pakietem nadwozia i czarnymi 19-calowymi felgami. Oczywiście, otrzyma też mocniejszy napęd.

Motoryzacja jest w moim sercu, odkąd tylko pamiętam. Jako dziecko pochłaniałem ją w każdej ilości, niczym zepsuty silnik olej. W latach 90. oznaczało to spędzanie wielu godzin na czytaniu magazynów, katalogów i oglądaniu telewizji. Już wtedy marzyłem, żeby być jedną z osób, które je tworzą. Dziś zmieniły się środki, bowiem klasyczne media przekształciły się w szeroko pojmowany Internet, ale cel pozostał ten sam: być dziennikarzem motoryzacyjnym. I być w tym najlepszym.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.
Obserwuj nas na Google NewsDodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę

Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku

Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić

Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców

Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach

Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
Ostatnie artykuły
- Przejazd A2 kosztuje już 82 zł. Sprawdziliśmy, czy warto ominąć najdroższą autostradę
- Japoński maluch teraz może mieć coś z SUV-a. To najtańszy taki samochód na rynku
- Dacia się nie ugnie. Obiecuje coś, czego konkurencja nie jest w stanie zapewnić
- Długo wyczekiwane nowości wreszcie w Apple CarPlay. Ułatwią życie kierowców
- Znana marka opuszcza Grupę Volkswagena. Koniec po 28 latach
- Zignorujesz czerwone światło przed torami? Rząd chce odbierać prawo jazdy na 3 miesiące
- W piątek maszyniści zwolnią na przejazdach. Będziesz dłużej czekać przed rogatkami
- Nowe Volvo XC40: lepsze, nowocześniejsze, droższe. Oto szwedzki SUV po liftingu
- Niewidzialny zakaz. Kiedy faktycznie można wjechać samochodem do lasu?
- Powstaną ulice rowerowe? Kierowcy stracą pierwszeństwo przed rowerzystami