Samochody Audi, BMW i Mercedesa w 2024 roku złapały zadyszkę na największym dla siebie rynku świata, czyli w Chinach. Za to w Polsce zaliczyły spore wzrosty. W efekcie marka z czterema pierścieniami uplasowała się w TOP 10 światowych list. A jak poradziły sobie BMW i Mercedes?

  • Audi, BMW i Mercedes w 2024 roku najlepiej sprzedawały się w Chinach.
  • Niemieckie trio zaliczyło tam jednak spadek – od 5% (Audi) do 14% (BMW).
  • Polski rynek dla Audi był 10. największym na świecie.

Audi, BMW i Mercedes to jedne z ulubionych marek polskich kierowców. Aby się o tym przekonać wystarczy przejrzeć raport Internetowy Samochód roku 2024 według OTOMOTO. To właśnie one zdominowały wyświetlenia używanych aut osobowych.

Silnik 2.0T BMW (N20)
BMW dominuje na OTOMOTO pod względem wyświetleń aut używanych.

Na pierwszym miejscu znalazło się BMW z 10,84-procentowym udziałem we wszystkich wyświetleniach. Na drugiej pozycji uplasowało się Audi (10,10%), które wyprzedziło trzeciego Mercedesa (8,64%).

TUTAJ przeczytasz test Mercedesa E 220 d.

Niemieckie trio ma pod górkę w Chinach i USA

Ale niemieckie trio ma ostatnio mocno pod górkę na najważniejszych dla siebie rynkach. Czyli w Chinach i w Stanach Zjednoczonych. W tym pierwszym kraju jego sprzedaż spadła ze względu na coraz mocniejszą pozycję rodzimych marek oraz zmieniające się gusta klientów.

Obecnie w Państwie Środka ponad 50% rynku zagarnęły dla siebie samochody typu NEV (New Energy Vehicle), czyli elektryki oraz hybrydy plug-in. I właśnie oba te rodzaje pojazdów w wykonaniu chińskich producentów często oferują znacznie więcej niż w przypadku europejskich.

Avatr 11 - changan w Polsce
Chińczycy coraz chętniej sięgają po rodzime auta premium. Na zdjęciu: Avatr.

Czyli lepsze ładowanie, większy zasięg czy nowocześniejsze technologie pokładowe. Nie dziwi więc, że Audi zdecydowało się na stworzenie nowej submarki z udziałem lokalnego koncernu SAIC. Jego pierwszym modelem jest E5 Sportback.

Z kolei w USA sprzedaż niemieckiego trio ograniczają cła, nałożone przez administrację Donalda Trumpa. Sytuację ratują ich amerykańskie zakłady. BMW dysponuje fabryką w Spartanburgu, a Mercedes – w Tuscaloosie. W gorszym położeniu jest Audi, które obecnie nie wytwarza samochodów w USA, lecz w Meksyku, również obłożonym nowymi cłami.

TUTAJ przeczytasz test Audi A6 C9 Avant 2.0 TDI.

Dominują Chiny, USA i Niemcy

Zgodnie z danymi Car Industry Analysis, Audi, BMW i Mercedes najwięcej samochodów sprzedają w Chinach, Stanach Zjednoczonych oraz w Niemczech. Kolejne rynki zbyt są dla nich już zdecydowanie mniejsze.

I tak, Audi w 2024 roku w Państwie Środka sprzedało 663 316 aut (-5%), w Niemczech było to 202 377 (-18%), a w USA – 196 576 (-14%).

BMW zaliczyło jeszcze większy, bo aż 14-procentowy spadek w Chinach, gdzie 2024 rok zakończyło z wynikiem 698 085 pojazdów. Drugim rynkiem dla tego wytwórcy były Stany Zjednoczone (374 519 szt. +3%), natomiast trzecim – Niemcy (233 907 szt., 0%).

BMW w 2024 roku zaliczyło mocny, bo aż 14-procentowy spadek w Chinach. Być może sytuację odmieni premiera nowych modeli, oparty na platformie Neue Klasse.

Z kolei Mercedes w poprzednim roku był najmocniejszy również w Chinach, gdzie sprzedał więcej aut niż wspomniana dwójka (716 523 szt. -7%). W USA udało mu się znaleźć 377 037 nabywców (+7%), a w Niemczech – 313 149 (-7%).

Czwarty rynek dla trio segmentu premium zza naszej zachodniej granicy zawsze jest taki sam. To Wielka Brytania ze sprzedażą, odpowiednio, 122 431 szt. (Audi), 125 265 szt. (BMW) i 127 244 szt. (Mercedes).

TUTAJ przeczytasz test BMW X3 20 xDrive.

Niemieckie trio w 2024 roku nad Wisłą

Co ciekawe, Polska znajduje się wysoko na światowych listach dotyczących sprzedaży samochodów niemieckiego trio. W przypadku Audi w 2024 roku była 10. rynkiem. Nabywców znalazło 29 156 aut (+12%), czym wyprzedziliśmy m.in. Japonię (21 415 szt.), Turcję (19 698 szt.), Szwajcarię (17 980 szt.) oraz Australię (15 333 szt.) i Austrię (15 244 szt.).

W przypadku BMW nasz kraj uplasował się na 12. pozycji (27 109 szt, +17%), co oznacza, że znalazł się przed Australią (26 341 szt.), Turcją (25 744 szt.), a także Szwajcarią (21 814 szt.) i Holandią (21 424 szt).

Nowy Mercedes CLA SB 2026
Mercedes w pierwszym półroczu 2025 roku zaliczył spadek względem tego samego okresu 2024 roku.

Mercedes ze swoją sprzedażą nad Wisłą w 2024 roku wbił się idealnie pomiędzy Audi i BMW. Nasz rynek uplasował się bowiem na 11. miejscu z 35 393 samochodami, które trafiły do klientów. (+31%). Tym samym wyprzedziliśmy Holandię (33 604 szt.), Turcję (33 420 szt.), Kanadę (25 570 szt.) czy Szwecję (23 158 szt.).

TUTAJ przeczytasz o planach BMW dotyczących stworzenia rywala dla Mercedesa klasy G.

Bardzo dobre pierwsze półrocze 2025 roku

W pierwszym półroczu 2025 roku zarówno Audi, jak i BMW radziły sobie nad Wisłą jeszcze lepiej niż przed rokiem. Marka z Monachium po 6 miesiącach – zgodnie z danymi IBRM Samar – zajmowała 5. miejsce z rejestracją 14 875 pojazdów, co oznacza wzrost o 8,71% względem tego samego okresu 2024 roku.

Na 7. pozycji uplasowało się Audi, na które od stycznia do końca czerwca skusiło się 14 358 klientów (+8,28%). Mercedes wylądował tuż za nim, choć z niewielką stratą, wynoszącą 1,18%. W pierwszym półroczu 2025 roku zarejestrowano bowiem 13 857 samochodów tej marki.

Maciej Struk

Wszystko zaczęło się od... lampy! Tak, lampy trzymanej Tacie przy naprawach Jego Fiata 125p. Później w naszym domu były już tylko nowocześniejsze auta, dlatego lampa została rzucona w kąt, ale pasja do motoryzacji wcale nie umarła. Wręcz przeciwnie! Dlatego w 2004 r. wziąłem sprawy w swoje ręce i poszedłem na praktyki do "auto motor i sportu", gdzie zostałem przez kolejne 6 lat. Po drodze zrodził się też pomysł startów w rajdach, a później - w wyścigach samochodowych. Ba, w 2009 r. wywalczyłem 6. miejsce w Mistrzostwach Polski Kia Lotos Cup, a w następnym roku - Puchar Polski. Przez ostatnie 9,5 roku pracowałem jako redaktor działu testy w tygodniku "motor" i miesięczniku "auto moto".

Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas w Google News.

Obserwuj nas na Google News

Czytaj również