Suzuki Jimny IV – niedrogie auto terenowe

Marcin Domagała
Suzuki Jimny IV – zalety
To właśnie właściwości terenowe tego auta sprawiły, że Jimny zyskał tak szeroką rzeszę zwolenników. Samochód został oparty na ramie, wyposażony w prosty napęd na 4 koła oraz reduktor, wspierający kierowcę w najtrudniejszych warunkach. Systemy wspomagające wjazd i zjazd ze wzniesienia z pewnością przydadzą się w trudnym terenie. Dodatkowo, w standardowym wyposażeniu Jimny’ego znajdziemy Dual Sensor Brake, czyli czujnik przedkolizyjny, system ostrzegania przez zmianą pasa czy zygzakowaniem pojazdu oraz funkcję rozpoznawania znaków drogowych.
Kupując Suzuki nie staniemy przed skomplikowanym wyborem: jaki silnik wybrać. Do wyboru jest tylko benzynowy, wolnossący silnik o pojemności 1.5 l i mocy 101 KM. Jednostka ta jest prosta w budowie i raczej nie sprawia problemów.
Prosty w budowie silnik benzynowy o pojemności 1.5 l i mocy 101 KM
Koszt zakupu
Cena z pewnością mocno przyczyniła się do sukcesu tego modelu. Koszt zakupu nowego auta w podstawowej wersji to ok. 68 tys. złotych, a w najwyższej – niespełna 80 tys. złotych.
Kilka tysięcy więcej zapłacimy ze wersję z 4-stopniową skrzynią automatyczną. Niestety, zakup tego auta nie jest łatwy, bo na auto z salonu czeka się dość długo, a na rynku wtórnym Jimny IV nie jest jeszcze zbyt popularny. Czy warto włożyć trochę wysiłku w poszukiwania? Sprawdź, jak Jimny wypadł w naszym teście.
Otomoto.pl News to najnowsze informacje i aktualności motoryzacyjne oraz baza wiedzy na temat modeli, marek i danych technicznych. Chcesz być na bieżąco? Dodaj Otomoto.pl News do źródeł Google.
Dodaj do źródeł GoogleCzytaj również

Używana Omoda 5 – tak wygląda „chińczyk” po 2 latach i 60 tys. km! Zaskoczeni?

BMW znów to zrobiło! Już wiem, czy iX3 to najlepszy SUV marki

Jeep bez 4×4 to profanacja? Sprawdziłem nowego Compassa i już wiem

Używany VW Passat B5 – kiedyś to było! Opinie, typowe usterki, jaki silnik wybrać

Używany Ford Explorer EV – jak żyje się z elektrykiem na co dzień? Opinie, koszty, typowe awarie

Używany Seat Exeo – stare, ale… nowsze Audi A4 B7. Czy to ma sens?
Ostatnie artykuły
- Nowe przepisy drogowe 2027 r. Wyższe kary, koniec placu manewrowego i obowiązkowe apteczki
- Używana Omoda 5 – tak wygląda „chińczyk” po 2 latach i 60 tys. km! Zaskoczeni?
- Jaguar poszedł za daleko? 50 tys. osób chce zobaczyć, co z tego wyjdzie
- Volkswagen ID. Tiguan wyceniony. SUV na stalówkach za 163 390 zł
- Alfa Romeo Giulietta wróci. Będzie inna niż ją zapamiętaliśmy
- Volkswagen City Store Warszawa. Rok nowego formatu salonu Grupy Krotoski
- Tak jeździ nowy, chiński SUV za 76 900 zł. Dacia może się bać
- Miał być hitem, ale to go pogrążyło. Volkswagen wyciąga wnioski
- Rozmawialiśmy z prezesem Seata i Cupry. Padły bardzo ważne deklaracje
- Popularny Jeep doczeka się następcy. Marka wraca do korzeni
